kurcze niewiem jak to jest ale ja nigdy niedolewalem oleju, no moze do poloneza, zalewasz prawie na max a pozniej do nastepnej wymiany moze spasc najwyzej do min a z regoly nigdy niespada, niewiem czy juz pisalem ale moja pierwsza e36 miala taki zyczaj ze jak zalejesz na max to po 2 tys zejdzie na min i juz tak trzyma do nastepnej wymiany, wiec proponuje: poki niezejdzie ponizej min niema co sie martwic i tez niema sensu na sile trzymac sie poziomy maksymalnego