no własciwie to powodem był od dawna plan odświeżenia wszystkich uszczelnień w silniku bo jak to stare auto leciał już tu i tam także wszystko co gumowe i coś uszczelnia jest nowe a jest tego w kij grzyb nie przypuszczałem że aż tyle

druga sprawa która przyspieszyła bieg spraw o miesiąc to to, że wysiadł mi ten cycek w obudowie oleju a jak już rozebrałem to głowice do planowania i ew wymiany tego co potrzeba rozrząd nowy w sensie łańcuchy napinacze i ślizgi choć moje sa jeszcze okej ale za jedną robotą nowa magistrala wody na tył silnika bo sie okazało, że moja już powoli zdycha

tuningu nie będzie samemu się boję a firmy co to robią biora tyle kasiorki, że wg mnie za drogo do efektów

a na luty są dwa plany
1. manual 6 biegów lub
2. remont automatu

Waldek to pewnie będzie zadowolony jak mi rachunek wystawi hahahaha