Szaerze to spryski lamp wolałbym załączane oddzielnie. Najgorzej mnie wkurza jak mam czyste auto, a niechcący lub chce lekko prysnąc na szybkę i wtedy odrazu wali na lampy, brudząc przy okazji płynem zderzak, lampy, maskę. W czasie jazdy powstają zacieki. Dla mnie lekka lipa z tym jest.




Odpowiedz z cytatem