8/Zamieszczone przez sylwek7
8/Zamieszczone przez sylwek7
Pewność na każdym kilometrze ...
Juz o tym było ,wystarczy żeby wygłuszenie silnika śmierdziało np lekko ON ,tak żeby w samochodzie nie było czuć oczywiście, gwarantuję Ci ,że juz do Twojego samochodu nie przyjdzie żaden zwierz :) To jest proste ,jak ten intruz będzie smierdział czymś takim jak np ON ,to go reszta przestaje lubieć ,może to jest śmieszne ,ale prawda :)
hehe tyle, że ja mam benzynkę. No coż w takim razie nic tylko mam za czysto pod maską. Trzeba kupić ze dwa litry oleju Lotos i oblać silnik. Taki potencjalny szczurek raz sie o syf natrze i powie "ja pierdzielę tego pana, jak ma taki syf pod maską to napewno nic u niego nie zjem". Oczywiście żartuje i bardzo możliwe, że mimo, że gryzonie są ochydne to dbają nad wyraz o higienę osobistą.
> Dokładnie jest tak jak napisałeś ,zapach ON ,(nie myl z olejem silnikowym) nie pasuje takim zwierzakom :) nie będą go potem lubiec jego koledzy ,posmaruj Dieslem w paru miejscach i po problemie :)Zamieszczone przez Danek25
miałem szczura pod maska.Ponadgryzał mi wygłuszenia silnika na grodzi.Dowiedziałem sie o nim dopiero jak go przejechałem pewnego ranka, bo był juz martwy i ustawił mi sie pod tylnego laczka .Pewnie sie czyms zatruł. Auto samo sobie z nim poradziło :D .
...ther's no better way to flyy...
za kolege przepraszam. niewychowany czy co???? :D wydaje mi sie ze to cioteczny syn wujka franka , wlasne z jego strony rodzą sie takie hamy i prostaki , nie zapytaja sie tylko włażą z calym tarabanem do czyjejś własności :P
codziennie rano budzę się piękniejszy, ale dzisiaj to już przesadziłem :P
Przekaż mu żeby mi to było ostatni raz ;) Propo mojego szczurka sam przylazł i sam sobie odszedł. Widocznie doszedł do wniosku że za mały mam silnik w swojej E38 i nie ma czym jechać :D Tak poważnie to zero śladów, że wogóle tam był, i całe szczęście.Zamieszczone przez szczurek