Jak w temacie,
https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...tml#43b4d6844e
warto się tym interesować z przelotem prawie 300k? cena nie przesadzona? Na co zwracać uwagę przy oględzinach poza oczywistymi sprawami?
Pzdr
Wersja do druku
Jak w temacie,
https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...tml#43b4d6844e
warto się tym interesować z przelotem prawie 300k? cena nie przesadzona? Na co zwracać uwagę przy oględzinach poza oczywistymi sprawami?
Pzdr
Ładna. Mi się podoba. Warto się nią zainteresować wg mnie a takim przebiegiem to bym się nie martwił jeżeli był poprawnie serwisowany. No.... jedynie, że za granicą jest :)
Coś mi się wydaje, że to Yachtline @Mateusze65. Mateusz to nie Twój były wieloryb?
heh :) Zgadza się, Samochód był mój... miałem prawie rok, wizualnie zewnątrz jak i wewnątrz teraz już wygląda dobrze, to dzięki temu że przeszedł kilka zabiegów jeszcze za mojej kadencji. Co chodzi o przebieg to jest prawdziwy... kupiłem go początkiem 2017 z przebiegiem koło 260tkm, i do 285tkm to ja go używałem wiec teraz pewnie tylko stoi... :) środek raczej ok, kierownice malowałem...fotel kierowcy tez malowany (to już wcześniej ktoś robił) i na nim było widać ślady użytkowania, reszta wnętrza po porządnym czyszczeniu wyglądała naprawdę dobrze... lakier po korekcie wyglądał ok, ale kilka elementów malowanych jest. Skrzynia i silnik dawały radę i uśmiech na twarzy nie jeden raz :D zawieszenie porobione,pod koniec wysiadł wzmacniacz od L7, nie wiem czy teraz działa jak trzeba. Co do Ceny? Ja się pozbyłem za ok. 40k, kupiłem taniej i na oko bo mi się wersja podobała. Nie załuję i będę dobrze wspominał.
PS: Mam gdzieś raport z bimercheck, jak masz jakieś pytania to na ile mogę do postaram się odpowiedzieć.
filmik: https://www.youtube.com/watch?v=PnCSxz1L9Es
Ceramiki, znaczy szpachlex? kupiłeś 1,5roku temu poniżej 40k, a teraz jest wystawiona za 54 hehe.. niezły skok w górę. Ale jak buda po przejściach to pasuje. Dzięki za info, pzdr
przód miał jakąś przygodę i jest malowany... drzwi kierowcy i pasażera przód szpachla ( w sumie sam myślałem o ich wymianie na inne ), dach i tylne błotniki ok... ja ten samochód zostawiłem w rozliczeniu za F01, aktualny właściciel może nie znać dokładnej historii :)
Też właśnie będę się rozglądał bardziej za F01/F10 ew. CL C216. E65 mają już swoje lata i przygody za sobą..
Zgadza się, Ciężko kupić coś konkretnego w przyzwoitej cenie :)
PS. Jeśli szukasz F10 to mój ojciec sprzedaje swoją, na pewno godna polecenia... nie daleko masz to możesz obejrzeć ;)
Zapodaj jakiś link do ogłoszenia/info. Jadę dziś jedną oglądać w Kato. pzdr
Nie no prosze was.... 54tys za starego korzenia?
3 tys? Kg x 45gr...
O mojego korzenia się nie bój ;-) Ty juz masz unikatowe 730i które leci 3 miesiac w ogłoszeniu hahaha. Miało byc takie poszukiwane... taki wyjątkowy egzemplarz hahha
Ja puerdziu...
Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
Temat nieaktualny, właśnie wróciłem do domu CL-em 500 C216 :) Pzdr
Gratulacje. Pochwal się jakimś zdjęciem.
Ps O tym czy dany "korzeń" jest unikatowy nie decyduje właściciel a wyłącznie podaż z popytem.
Jasne, jutro ma być ładna pogoda to zrobię jakieś fotki i wrzucę :) Naprawdę fajne autko. Miałem w przeszłości CL140 i C215 także taka kontynuacja tradycji
Gratulacje. Fajne autko. Również chętnie zobaczę. Masz 4matic ?
Dziękuję bardzo wszystkim. Nie mam 4matica, szukałem rwd . :)
Noo tłusta furka. Chwal się chwal :)
Parę fotek na szybko, niestety dziś jak wróciłem z pracy było już zbyt ciemno by porobić coś konkretnego.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8ecc518caade.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6ccde14d19c3.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9090994510b1.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/77a598fc3411.jpg
Właściciel Yachtline'a chyba czyta forum bo od wczoraj cena spadła o 5k :P
Piękna bryka, pomimo 12 lat od początku produkcji wygląda naprawdę bardzo dobrze.
Mega auto !
Pozdrawiam,
Michał
Bardzo fajny mietek !
Dzięki chłopaki, miło czytać takie komentarze odnośnie mb na forum bmw :) Parę jako takich lepszych zdjęć z dziś, bez szału bo z czasem było ciężko
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/89f9e0d657aa.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/65607b462837.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/dc176fa63b18.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/75b4378be278.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d480a4b592c3.jpg
Pzdr
Jak Ci działa Night Vision ?
Fajne auto. Ale lakier do korekty. W nocy to pięknie widać :)
Dzięki, nightvision działa dobrze, mam to też w W221 obraz jest czysty i ostry ale szczerze mówiąc to raczej taka zabawka. Przynajmniej ja wolę po prostu włączyć długie i patrzeć normalnie przez szybę :) Lakier o dziwo org na całej furze, na pewno oddam ją na jakieś detailingi, ale to raczej na wiosnę. Bombel pozdro z 5er haha :)
Oj to nie mam pojęcia szczerze mówiąc, włączyłem to kilka razy na 2 minuty dosłownie. Z takich bajerów to chyba tylko z distronica często korzystam
C216 są niesamowite, choruje na to auto. Jak oceniasz jazdę tym i W221 w porównaniu do E65?
Miałem e65 740 lift także do tego tylko mogę porównać. W221 mam 2 sztuki i jedną C216 - na pewno biją na głowę jakością wykonania e65. Są też ładniejsze choć to wiadomo - kwestia gustu. W jednej W221 i w C216 mam aktywny hydrozawias ABC - kapitalna sprawa, na pewno lepiej to skręca niż statyka w e65 choć ja jeżdżę spokojnie. W drugim W221 airmatic to typowa kanapa. Wyposażenie chyba wychodziło w miarę podobne w zależności co kto sobie tam zamówił. Jeździ się dobrze oboma modelami - ciężko powiedzieć co lepsze/co gorsze wszak to konkurencyjne auta z topowej półki. 221 na pewno jest bardziej świeże, jest go mniej na drogach (C216 praktycznie nie ma, przynajmniej w mojej okolicy) ludzie jakoś przyjemniej patrzą jak wysiadasz z czarnego merca niż z czarnej beemy :) Ogólnie CL zawsze mi się podobały, lubię klimat tego auta, dużo bardziej mi leży niż seria 6, miałem wszystkie w historii (wcześniej był sec, najnowszy nazywa się już S-Coupe). Zakup i serwis 221 jest droższy niż e65. 216stka to 221 'bez dupy' i bez słupka B. Różnią się głównie wyglądem ( ale 216 w porównaniu do poprzednika ma już bardzo dopracowane uszczelki drzwi - mimo braku ramek jest cichutko). 216 jest całe amelinowe, tylna klapa plastikowa. 221 już nie pamiętam. Auto bardziej weekendowe, dwuosobowe, tylna kanapa jest do położenia laptopa. eSa w longu bardziej praktyczna. To tak na szybko - jakby były jakieś pytania to chętnie odpowiem. Generalnie najlepiej przejechać się oboma i podjąć decyzję.
Czyli podobnie jak myślałem. 216 ciągle dla mnie za droga, ale 221 mocno chodzi po głowie :)
Polecam - nie wierz w mity na temat awaryjności tych aut kreowane przez ludzi którzy nigdy ich nie posiadali/kupili złomy za połowę realnej ceny/nie było ich stać na utrzymanie. Miałem W220 polifta gdzie olaboga jakie to podobno jebliwe - ani się nie psuło ani nie gniło (ori lakier) a przebieg prawie 360 tyś, C215 C219 to samo, o 140stce, R129 czy w124 chyba nie muszę mówić. Tylko na W210 się zawiodłem z wszystkich mb które posiadałem (korozja, wadliwa pompa wtryskowa lucasa w wolnossącym 2.2D).
Jeżdżę W124 250D, zrobiłem nim już ponad 200kkm, a kupiłem z przebiegiem oryginalnym poniżej 200kkm z salonu MB, gdzie było zakupione jako nowe. Zatem teraz ma prawie 400kkm.
Ale czy jest bezawaryjny, hmm z jednej strony jest, ale z drugiej zatarła się pompa oleju I musiałem wymienić dyfer. Dodatkowo zaworki w ASB plus sprężyny wpłycie hydrauliki, bo skrzynia przeciągała już niemiłosiernie. Gdyby nie to, to nie powiedziałbym złego słowa.
A podobno grubszych problemów miało do miliona nie być :) Niemniej jednak to jest najpewniejsze auto jakie miałem, a miałem już kilkanaście.
Auto jest utrzymane nienagannie I do dziś wygląda prawie jak nowe. Małych usterek I maintenance'u nie liczę, bo to naturalne.
A W210 na pompie lucasa osobiście kupowałem jak miał 77tyś przebiegu I kolega by jeździł do dziś, gdyby się auto od rudej nie rozleciało :D
Nie no trzeba pamiętać że to są tylko maszyny, w dodatku używane i wszystko może się stać. Znajomemu w e60 M5 dyfer eksplodował jeszcze na gwarancji, nawet nie zdążył go konkretnie upalić. ASB to jest część eksploatacyjna, podlega naturalnemu zużyciu w każdym aucie tak jak sprzęgło w manualu - prędzej czy później trzeba tam zajrzeć. To są żadne awarie. Pompa oleju - zdarza się, choć to jakiś ewenement. Mi w e38 m60 się odkręciła i silnik do wyrzucenia. Milion bez dotykania to przesada :-) Chodzi mi o to, że awaryjność tych aut nie odbiega od bmw. W210 mi zgniło w ciągu jednej zimy, jednocześnie padła ta 'słynna' pompa - sprzedałem po taniości i kupiłem wtedy swoje pierwsze e38 :-)