Dla nie wtajemniczonych jakich jak ja :)...
https://www.youtube.com/watch?v=OH8LTlJ4JeE
Fajnie pokazano i wyjaśniono :)..
I to fakt ręczny w E38 zawsze był, jest i będzie do 4 liter :)
Czas na zmiany..
Szukam E65 polift ;)
Dla nie wtajemniczonych jakich jak ja :)...
https://www.youtube.com/watch?v=OH8LTlJ4JeE
Fajnie pokazano i wyjaśniono :)..
I to fakt ręczny w E38 zawsze był, jest i będzie do 4 liter :)
Czas na zmiany..
Szukam E65 polift ;)
Ręczny w E65 jest sterowany elektronicznie, a co za tym idzie (jak pokazano na filmie) w przypadku jego zaciągnięcia hamulec zasadniczy też jest używany. Co do DD, to nie każde E65 to ma, więc musisz sprawdzać po VIN.
Nie ma jak hamowanie ręcznym :)
Filmik świetny, ciekawe tylko, czy do porównania wzięli E38 z EDC.
EDC nie jest w stanie przeciwdziałać bocznym przechyłom. Zaprezentowane hamowanie ręcznym, jest hamowaniem awaryjnym. Trzeba przyznać, że to co widać na filmiku jest manipulacją. W E38 hamuje tylko ręczny, w E65 hamuje wszystko: ręczny + zasadniczy, stąd E65 wypadło lepiej.
A no widzicie..
tak wiem ze po vin trzeba patrzeć ale czyż nie przyjemnie się to ogląda na korzyść E65 ??
W polifcie dynamic drive wchodzi do pakietu adaptive drive razem z EDC.
Tylko przy fabrycznie obniżonym zawieszeniu "sportliche Fahrwerksabstimmung" można było zamówić sam dynamic drive bez EDC.
Mam u siebie Adaptive Drive i nie da się nie wyczuć jego obecności. Komfort na zakrętach jest naprawdę sporo lepszy - nie wyrzuca tak z fotela. Najbardziej odczuwalne efekty obecności Dynamic Drive można zaobserwować jednak w X5. Tam naprawdę czuć bardzo dużą różnicę w relacji do zwykłego zawieszenia.
[QUOTE=damned1;566664]EDC nie jest w stanie przeciwdziałać bocznym przechyłom.
Właśnie do tego w e38 zostało zaprojektowane przy sprawnym edc jest beton tak jakbyś ten filmik nagrał z standardowym zawieszeniem i e38 z gwintem
Do tego samego co w E31, E65 i F01: do zmiennej siły tłumienia, czyli w zależności od okoliczności pomimo takiej samej siły "uderzenia" koła o dwie różne przeszkody, w każdym z przypadków amortyzator może to różnie stłumić. Zwykły amortyzator, przynajmniej na papierze, oba przypadki zamortyzuje tak samo. W ogóle to te systemy nie różnią się od siebie konstrukcyjnie. Być może każda kolejna generacja EDC była bardziej precyzyjna od poprzedniej, ale na bank nie jest możliwe usztywnienie amortyzatora do tego stopnia, że goleń się nie ruszy. Żaden amortyzator raczej tego by nie wytrzymał.
to nie takie proste
dorzucę coś do dyskusji tak na szybko, bo nie mam czasu się rozwodzić :)
do czego służy amortyzator na równej drodze?
pytanie nie jest podchwytliwe...
Trochę podchwytliwe jest ;) Do tłumienia drgań wszelakich: własnych sprężyny, silnika itp. Amortyzator na pewno nie jest od utrzymania zadanej wysokości auta. Od tego jest sprężyna.
Ale idąc tym tropem to do czego były by potrzebne twardsze amortyzatory, tylko do pogorszenia komfortu? To by było nieco bez sensu :)
I w jednym i w drugim przypadku chodzi o zapewnienie dobrej przyczepności koła z nawierzchnią. Tego nie uzyskuje się manewrując jednym "suwaczkiem" miękkie <-> twarde amortyzatory. Jest wiele zmiennych, które mają na to wpływ. Proponuję prosty teoretyczny eksperyment: co się stanie, gdy zdemontujemy sprężyny w samochodzie ze: 1) zwykłymi amortyzatorami; 2) amortyzatorami EDC; 3) sportowymi (utwardzonymi) amortyzatorami?
zacytuje bo mi sie nie chce przepisywać :)
:Zapewnia on kontakt koła z podłożem w możliwie najdłuższym czasie i w każdej sytuacji. Wpływa nie tylko na przyczepność podczas pokonywania zakrętów, ale także, a może przede wszystkim podczas hamowania. Zwłaszcza na nierównej nawierzchni, co w samochodzie z systemem ABS ma olbrzymie znaczenie.:
@ttrol: Nie dogadamy się, chyba że jednak wytłumaczysz co masz na myśli, w przeciwnym razie uznajmy to za konstruktywną niezgodę. Nadal uważam, że EDC nie jest w stanie przeciwdziałać bocznym przechyłom auta. Może je opóźnić, ale przy dostatecznie długo działającej (pozornej) sile odśrodkowej, auto przechyli się.
Nie ma się co przegadywac jak wszecniej napisałem s/edc jest w wielkim stopniu podobne do działania zawiszeszenia gwintowanego jeżeli uważasz że zestawiając na tym torze z pachołkami dwa e38 standard oraz gwint bedzie to samo to nie pogadamy w tej kwesti oczywiście edc to będzie ok.60/70 % twardości gwintu ale pojego wciśnieciu auto na boki prawie sie nie wychyla nie wspomne o łukach przy których przy 160 kmh w 740 byłem zesrany a w 750il przy 200 czuje sie komfortowo
Mylisz się porównując EDC do gwintu. Gwint raz ustawiony na daną wysokość, ma stałą charakterystykę tłumienia dla tej wysokości. Im niżej, tym bardziej twardo. To jest nadal pasywne zawieszenie. EDC tak nie działa, bo jest zawieszeniem aktywnym. Tutaj masz filmik promocyjny E32 z EDC: https://youtu.be/w4lM09pH64E?t=137 (2:17). Charakterystyczne dla aut z EDC jest bujanie się przód tył. Widać to na filmiku. Moje E65 bez EDC się tak nie bujało. eFa się buja. Różnica między Comfort a Sport polega na zmniejszeniu amplitudy tego bujania się, przez co auto jest odczuwane jako bardziej sztywne.
EDC wszędzie działa tak samo. W nowszych modelach pewnie ma lepszy czas reakcji niż w starszych modelach i pewnie lepsze algorytmy tłumienia. E38 nie jest wyjątkowe pod tym względem.
Wydaje mi się że musimy o tym pogadać przy wódce:semi-twins: