Witajcie! Wożę się z zamiarem wymiany mojej E38 na świeższy i mniej umęczony egzemplarz. Wpadła mi w oko taka sztuka. Trochę droga, ale czy cena rekompensuje stan? Co sądzicie, ktoś ją zna? https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...-ID6z9I7U.html
Wersja do druku
Witajcie! Wożę się z zamiarem wymiany mojej E38 na świeższy i mniej umęczony egzemplarz. Wpadła mi w oko taka sztuka. Trochę droga, ale czy cena rekompensuje stan? Co sądzicie, ktoś ją zna? https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-se...-ID6z9I7U.html
Stan oceń na miejscu, przejedz sie i nie pisz, że to dużo po obejrzeniu zdjęć na portalu. Moim zdaniem, jeżeli faktycznie jest w dobrym stanie, to wcale nie jest dużo, a raczej rozsądnie. Ja mam 728iA z 2000 i wiem ile to auto potrafi kosztować jeżeli chcesz mieć igłę. Auto z pełną świadomością kupiłem tanio, ale na ten moment już drugie tyle do niej włożyłem i jeszcze trochę przede mną- do igły. Używana jest na codzień- ok 1000km tygodniowo- technicznie musi grać wszystko. Udanych łowów
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Pytałem się czy ktoś ją zna/widział a nie czy ktoś mi wywróży z fusów. Nie mów mi proszę, że to nie dużo za E38 bo jest to zdecydowanie drugi koniec rozpiętości cenowej standardowych modeli. Miałem w rodzinie czarną 728i 97r. bez gazu wersja bez monitora ale z całą resztą podstawowych dupereli takich jak szyber, grzana kierownica, servotronic, fotele z pamięcią, styling 37 itd., poszła za 16,5k zł. Z ręką na sercu stan wzorowy wszystko chodziło, zero rdzy, sztywna i środek jak nowy. Te 7emki chodzą od 6 tyś za szroty do jakiś dziwnych kwot za L7 ale normalne cywilne wersje kończą się na 28tyś(droższe uważam za fanaberie sprzedających) więc cena z aukcji to raczej górna granica rozpiętości prostego diesla. Tak czy inaczej oczekuje porządnego stanu E38 po takiej kwocie. Wiem ile kosztuje utrzymanie tego modelu, posiadam takową, wcześniej miałem już jedną 3kę jedną 5kę V8 i trzy 7eki raz e32 i teraz drugie e38. Uważam ten model za jeden z najlepszych z palety BMW, dlatego postanowiłem przesiąść się na coś mniej utyranego bogato wyposażonego oraz w jedynym słusznym kolorze - czarnym. Diesel mi odpowiada, mało pali i zachowuje socjalne minimum mocy dla tego auta.
To jak, widział ktoś to?
A właśnie, tak z ciekawości... gdzie szły E38 z tymi srebrnymi środkami lamp xenonów? Standardowo można było sobie takie zamówić zamiast z czarnymi środkami podobnie jak kierunki białe zamiast pomarańczowych?
Trudno powiedzieć, moja przyjechala z niemiec. może to opcja ogólna albo do różnych kolorów nadwozi dopasowywali
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Auto przyzwoicie wygląda środek fajny tylko te oponki jakiś niski profil...
Srebrne plastiki w reflektorach były w chromline i połączone zazwyczaj z chromowanymi dodatkami na konsoli w środku.
cena mega atrakcyjna
tam sa fotele komfort i to w bardzo dobrym stanie (na fotkach)
ze zdjec do niczego sie nie mozna przyczepic
lampy czyste lakier ladny, felgi w super stanie, wypolerowane
takie auto nie diesel kosztowalo by ze 33kola jak nic
a ty mowisz zew to duzo :) heh
jak porownujesz to do strucli z 95 roku za 10, to moze i duzo, ale podejrzewam ze rozpietosc jakosciowa ogromna
jak już to kontursitze
no, mniejsz ao to :)
lampy tyl oryginaly nie jakies denne zamienniki
jak dla mnie podejrzanie tanio :) trzeba sie przyjrzec bo wiaodmo ze na fotkach wszystkie to malina :)
przegieg ma taki jak mowi sprzedawca, to widac po tych fotelach!
wiem bo mialem takie, tez w niezlym stanie, ale te sa lepsze
sam bym bralk od razu jakbym szukal do jezdzenia na codzien
Dziś miałem ją oglądać.. wczoraj jakiś ukrainiec na handel kupił..
Czyli jednak nie było tak drogo skoro Ukrainiec jeszcze ma zamiar na niej zarobić. Po zdjęciach wyglądała ekstra.
Kase miałem już wypłaconą, ale wczoraj dziewczyna obchodziła urodziny, cóż, są priorytety, trzeba było umówić niedzielę. Niemniej jednak wychodzi na to, że ładna sztuka mi sprzed nosa uciekła.
Tego nigdy nie wiesz - może trypel był - tak miało być ;)
Jano jak zwykle chce pocieszyć :) Jak dobry psycholog :pound:
One na zdjęciach wszystkie są piękne. Skoro masz E38 to dlaczego zamiast kupować nowszą i mniej zniszczoną nie zainwestujesz w swoją pieniędzy i doprowadzisz do perfekcyjnego stanu auto którym jeździsz i wiesz co masz? .. To dla mnie nie logiczne bo rozumiem mam 728 i chcę mocniejszą 4 lub 5.4 litra to ok. Twoja chęć zamiany jest dziwna. Tak bym zrobił gdybym miał totalnie gówniany egzemplarz. Cena jak dla mnie była atrakcyjna. Powodzenia w szukaniu.
eh ludzie, nie macie pojecia o autach
mowilem ze to okazja byla, po fotelach bylo widac, i to diesel!
znajdz mi teraz taka druga w takich pieniadzach, tylko z takimi fotelami mi znajdz :)
powodzenia :)
a dla was drogo bylo...
ja wiem, bo sprzedalem taka sama w podobnej kasie na pniu, ale ta byla ladniejsza od mojej
felgi zedjmnie, opchnie za 3500 z oponami, wstawi zwykle 16tki, podniesie cene o 4tke i bedzie do przodu :)
dzwon do ukainca moze za 30sci ci sprzeda :)
Niedługo to e38 będzie po tyle co f01.....Nie wiem,jaki to sens płacić tyle za takiego kańciaka.
wasze fki tylko traca :) no ale co sie dziwicie jak teraz takie buble robia?
e38 porzy waszych fkach to szczyt niezawodnosci :)
te 730 miala symboliczny przebieg i dobry stan, warta swojej ceny, warta 30stu nawet
750tka w takim stanie, 35 kola, 730d 30sci :)
sa chetni nawet na okulara DIESLA w210 w ladnym staniem, wyczyszczonego, za 50kola
niczego nie rozumiecie :)
dlatego bedziecie sie zawsze dziwic ze takie stare kanciaki schodza w takich pieniadzach
chociaz "takich", kurde, to normalna cena przeciez 24 kola, to tanio bylo
moznaby sie dziwic jakby byla za 40 czy 45
jaki jest sens? a ile masz takich kanciakow jezdzacych po ulicy w dobrym stanie?
miec fotele w ladniejszym stanie niz z wiekszosci e65? miec mniejszy przebieg i to w dieslu niz w iekszosci w65 na rynku??
dziwi cie to?? za symboliczne 24 kola? po tylu latach inflacji?
mnie dziwi ze za tanio gosc ja puscil, flegi jak nowe, swiatla jak nowe, tapcierka symboliczne zuzycie, ekonomiczny, bo to dieselek, przyzwoicie wypsoazona, fotele konturowe
to wy zejdzice na ziemie, pokazcie mi inne takie auta na rynku, to powiem ze drogo bylo :)
Oj panowie, samochody sprzedają się za tyle ile zapłaci klient, nie wiem po co te epopeje [emoji6]
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To prawda i sam taką zasadę wyznaję. Tutaj jednak mamy do czynienia z czymś innym ;) Upływ czasu jest nieubłagany i dopada wszystkie modele. E38 nie jest czymś wyjątkowym na tle innych aut z tamtego okresu. Kolega Franco zatrzymał się w tamtych latach i z uporem maniaka nie dopuszcza do siebie myśli, że te auta dla przeciętnego Kowalskiego nie są więcej warte niż 15k-18k złotych. Owszem, zdarzają się ekscentrycy, którzy są w stanie wyłożyć więcej, ale ich jest niewielu.
Powiedziałbym też, że moja eFa ma się dobrze, ale pewnie usłyszałbym, że On ma 5-ciu kolegów którym się eFy psują i tak można by w kółko Macieja.
Kupcie sobie po Matizie w takim samym kolorze i będzie spokój :RpS_w00t:
Kwestia jest tez tego typu, że o gustach się nie dyskutuje. Wielu ludzi lubi klasyczny wygląd samochodów (e32,e38) a inni wolą bardziej nowoczesny design. Jedni wolą silnik wolnossące, inni 3 turbiny. To jest normalne.
No właśnie o tym mówiliśmy [emoji6]
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
nikt tu o gustach nie dyskutuje tylko o cenach i ich uzasadnieniu
moge nie lubic np mercedesa w140 a jestem stanie uzasadnic ceny tych aut
podobnie jak rozumiem w ogole ceny starych aut w dobrym stanie niekoniecznie lubujac sie w tych autach
nie ma to nic wspolnego z gustem, i nie znaczy to ze stawiam auta stare wyzej od nowszych
chodzi tylko i wylacznie o to, dlaczego takie stare auto jak e38 musi swoje kosztowac jak jest w dobrym stanie
niektorzy po prostu nie widza powodow dla ktorych e38 mialoby koszotwac wiecej jak przykladowo 15tys, ja widze tkaie powody bo patrze na to szerzej niz tylko na wlasny gust i moje przemyslenia potwierdza rynek, a ten sie nigdy nie myli :)
myslenie ze stare = tanie bo nikt takich kapci ine chce jest po prostu bledne :)
dlatego jak ktos szuka ladnego e38 a wybrzydza , to trafi sie kilku innych ktorzy mu to auto sprzatna
kapcie sie nie sprzedaja, to fakt
ale nie kazde stare auto jest kapciem ktorego nikt nie chce skoro w takim kapciu tapicerka wyglada lepiej jak w przecietnym e65 ktory tutaj chyba uchodzi jeszcze za kapcia (chociaz 16 lat... wiec to tez kapec :))
@Franco750 odjeb.j się już od tych E65. Zawsze jak chcesz coś porównać do czegoś hu.owego to porównujesz do E65.
Lubię Cię i zgadzam się z Tobą niejednokrotnie bo też uważam ,że za dobry egzemplarz trzeba zapłacić odpowiednie siano i masa aut z serii 7er to są zajechane kapcie ale naprawdę dużo jest na tym forum ładnych zadbanych egzemplarzy i nie są to tylko Twoje dwa auta.
Piszesz ,ze nie dyskutujesz o gustach a ciągle powtarzasz ,ze E65 jest "be" a E38 "cacy"
Dla mnie jest akurat odwrotnie czy Ci się to podoba czy nie. F01 jest jeszcze ładniejsza ale dla mnie jest z ekonomicznych czasów więc ja passuję jeżeli chodzi o ten model.
Kupić auto nie sztuka ale jeszcze trzeba go umieć utrzymać w co wliczyć trzeba ewentualne awarie a jak wiadomo mając Fke może naprawdę zaboleć.
Odpuść sobie czasami troszeczkę uszczypliwości a będzie o wiele milej.
A co się nie da jak się da :) http://elpigaz.com/pl/instalacje-lpg-do-diesla/
http://www.motofakty.pl/artykul/dies...-poradnik.html
ja pisalem tylko i wylacznie o tym egzempalrzu e38 z tematu
i tapicerke z tego egzemplarza poronwalem do srednich tapicerek z e65, ze byla lepsza, w znaczniu ze egzempalrz bardzo zadbany wart zdecydowanie swojej ceny
wiec nie chodzi tu o gust, ale uzasadnienie ceny omawianego auta
To nie jest do końca tak, że e38 za 10kzł to sztrucle są. Swoje 740iA z '95r. kupiłem w grudniu, dałem ciut poniżej 10kzł. Zagazowany. Z włoskimi korzeniami (bez korozji) klima, podwójne szyby, otwierany dach. Badziewiaste najprostsze fotele z cholernie płytkimi siedziskami, choć skórzane, elektryczne i pompowane, ale bez grzania. Ze sprawnym S EDC. Nie działa tylko składanie lewego lusterka. Oczywiście pakiet startowy, w tym wymiana tarcz (ori i textar :{ ). Zrobiłem od tego czasu 32kkm, jedyna "awaria" to przeciekający zbiorniczek wyrównawczy ukł. chłodzena. Leję paliwo i płyn do spryskiwaczy, zmieniam oleje i jeżdżę.
Ja chyba inne mam spostrzeżenia. Fotel kierowcy ma wyłamane boczne osłony. Podsufitka wisi z tyłu jak firanka. Auto ma wymienioną nawigację na MK4 a ma mały ekran, Podejrzewam że jest po czołowym dzwonie przedni pas ma odcień wpadający w brąz a nie jak w ori czarny. Naklejka zielona od ilości czynnika klimy jest przyklejona w niewłaściwym miejscu powinna być na osłonie wiatraka nie na pasie przednim. Świeci kontrola trakcji. Odcień drzwi kierowcy jest inny niż reszta auta ale to może być wina zdjęć. No i felgi ktoś zmienił bo rezerwa jest inna więc chyba przeszło parę modernizacji to cudeńko. Lampy srebrne mogą być po tuningu malowania srebrzanką bo we wnętrzu nie ma nic co by wskazywało że te lampy mogą być z tego auta lub to kolejne potwierdzenie przypuszczeń o dzwonie i wymianie przodu.
Standard. Za klawiszem do pompowania jest plastikowy zatrzask, który pęka. Da się dokupić to w ASOCytat:
Fotel kierowcy ma wyłamane boczne osłony.
To już też nieraz widziałemCytat:
Podsufitka wisi z tyłu jak firanka.
Niekoniecznie. Było kilka miejsc, włącznie z pasem przednim. Najczęściej naklejka jest na masce w rejonach nerekCytat:
Naklejka zielona od ilości czynnika klimy jest przyklejona w niewłaściwym miejscu powinna być na osłonie wiatraka nie na pasie przednim.
To akurat może być pierdoła. W silnikach z mechaniczną przepustnicą(M52 bez TU, M62 bez TU) była osobna przepustnica do kontroli trakcji. Wystarczy źle założyć opaskę metalową na gumie dolotu, będzie blokować ruch przepustnicy z trakcji i mamy błąd trakcji na desceCytat:
Świeci kontrola trakcji.
Były wersje ze srebrnymi środkami. W przedlifcie i polifcie. Wygląda to trochę tandetnie bo z bliska faktycznie jakby srebrzanką malowane.Cytat:
Lampy srebrne mogą być po tuningu malowania srebrzanką bo we wnętrzu nie ma nic co by wskazywało że te lampy mogą być z tego auta
Nie miało to nic wspólnego z wewnętrznym wyposażeniem chromline