Panowie co powiecie na temat tego X5? Ktoś z posiadaczy mógłby się wypowiedzieć ma ogólny temat z5'tek z silnikiem 4.4? Mam na oku takie coś za wymianę na jedną z moich Caravelli. https://www.olx.pl/oferta/bmw-x5-4x4...5-IDhMrKt.html
Wersja do druku
Panowie co powiecie na temat tego X5? Ktoś z posiadaczy mógłby się wypowiedzieć ma ogólny temat z5'tek z silnikiem 4.4? Mam na oku takie coś za wymianę na jedną z moich Caravelli. https://www.olx.pl/oferta/bmw-x5-4x4...5-IDhMrKt.html
Ładne lampy przód, tył...
Trochę szpachli na masce. Generalnie mało widać.
A co z tym płynem?Uszczelka pod głowicą?
Moim zdaniem auta,które trafiają na zamiany nie są zbyt wiele warte.Na pewno już byli chętni na ten samochód tylko jak widać się nie sprzedał.
Wiadomo,fajnie działa na pewno 4.4 w X5,ale ja bym odpuścił na Twoim miejscu.Po co sobie robić kłopot jak można znaleźć coś innego.
Przednie lampy i tyle bym sobie wymienił na ori, co do silnika, to przerabiałem juz taki temat z tym ze w A8 4.2. Wystarczyło wymienic dwie uszczelki pod głowicami i je przejrzeć. Mechaniki się nie boję, bo zrobię to sobie w warsztacie, ale chce znać opinie właśnie na całokształt tej x5.
Bida wersja. Gaz? Jaki? Jeśli kiepsko założony to koszta pójdą w tysiące. Lampy do kupienia wszystkie. Maska szpachlowana. Jak nie masz daleko to podjedź obejrzeć jak wygląda na żywo. Hak jakiś nieoryginalny też. Obleć koniecznie czujnikiem lakieru i komputer w ruch. Dlaczego nie założył ori lamp? Przecież te "akcesoryjne" nie były droższe. Maska szpachlowana z powodu "widzimisię" ?
ja bym po samy wpisie, że silnik na łańcuchu I można zapomnieć o rozrządzie unikał takich właścicieli. Jak rozrząd nie wymieniony od nowości to jeszcze dolicz do listy.
po diabła się pchać w kłopoty I kupować takie auta. 20k PLN nie pieniądze, a potem spać nie można.
Ale to nie F że trzeba rozrząd zmieniać - bez jaj.
Każde M60 lub M62 po 300kkm już ma rozrząd do wymiany. Gdyby tak nie było to by nie było miliona wątków w dziale e38 I e32 na ten temat, "czemu to tak rzęzi" Chyba, że klasyfikujesz usterki rozrządu jako jego zerwanie, to fakt takie przypadki nie występują w M6X.
No chyba, że to auto ma udokumentowany przebieg ~ do 150kkm to wtedy ok.
Szczerze rzadko słyszę o wymianach łańcucha, no chyba że auto ma minimum 400-500tyś . To że tam ktoś napisze, że przy 300 to jest jedno, a to ile ma to juz inna bajka.
Poczytaj troche wątków, jest dużo. Rozrząd to nie tylko łańcuch, w szczególności w M6X.
W każdym razie w V8 w nieznanym przebiegu rozrząd powinien wskoczyć na listę. A to czy słyszysz o wymianie to też inna sprawa, żadko kto wyskakuje z kilku tysi profilaktycznie. Rzęzi, ale jedzie przecież.
Rozrząd dla mnie nie jest problemem, przy wymianie uszczelek pod głowicami i tak go trzeba rozkopać. Jestem mechanikiem i takie wszystkie naprawy robię u siebie na warsztacie. A wymieniałem juz cały rozrząd u siebie w e32 M60 i nie był to duży problem. Dodam, że nie napalam sie na to x5, wolę najpierw popytać o opinie innych użytkowników X5'tek.
Panowie a ile według was ma ktoś wołać za tą x5 15 tys?
Ja myślę, że powinien dopłacić :D
Za takiego strucla? Też myślę, że jak koledze dopłaci to wybawi go z kłopotu. Auto to nie tylko rocznik i przebieg. Jest coś więcej... :)
Żarty żartami ale w dobrej cenie zawsze sie sprzeda
rozrzad jak rozrzad
ale vanosy na pewno tez
a kolejna sprawa, te uszczelki pod glowica same z siebie nie padly...
motor musial zostac przegrzany, wiec chlodzenie oraz isntalacja gazowa tez bedzie do ogarniecia
no ale to wszystko kwestia ceny za auto
czasem warto kupic tanej, zrobic i wiedziec ze jest zrobione
Wpakować 10k w remonty i nadal mieć bidusa X5 z chińskim radiem? Nie nie, ja bym na to nie poszedł. Prościej poszukać bardziej atrakcyjnej oferty.
no czyli realnie to auto jest warte max 15 tys
jakis niekumaty moze to kupi za taka cene jak sprzedawca chce
Przy 15 można byłoby się zastanowić, ale tylko zastanowić. Pawliko świetnie podsumował temat, całkowicie się z nim zgadzam.
Kiedyś szukałem znajomemu X5 za większą kasę i szczerze ciężko było - większość była zatyrana i miała sporo więcej przebiegu niż pokazywał licznik .W tym budżecie raczej ciężko będzie kupić coś ciekawego i pozostaje jechać , oglądać i decydować na miejscu .Robiąc naprawy samodzielnie inaczej patrzy się na samochód - wiem po sobie :) Co do rozrządu w tych silnikach to jak wymaga wymiany przy 300 tys.km to raczej ma 2x więcej realnie albo go ktoś zakatował .