Witam. Miał ktoś styczność z tym silnikiem w BMW?. Jest trwały i czy nadaje się na auto miejskie, czasem trasa?. Niedługo powiększy się nam rodzinka i trzeba pomyśleć nad czymś co może zastąpić compacta.
Wersja do druku
Witam. Miał ktoś styczność z tym silnikiem w BMW?. Jest trwały i czy nadaje się na auto miejskie, czasem trasa?. Niedługo powiększy się nam rodzinka i trzeba pomyśleć nad czymś co może zastąpić compacta.
Jak miałem E91 to byliśmy kupić taką X3 2.0d 150KM z 07r dla kolegi siostry. Dramat - ciasne, SZTYWNE w cholerę, ten diesel w środku to jak w traktorze, do tego nie jedzie kompletnie. X3 się nadaje dla rodziny, to za małe jest...
Z resztą nie wyobrażam sobie wozić takim sztywnym suvem małego dziecka, głowa mu odpadnie na dziurach :P
Z kolegi drugi kolega ostatnio kupił rodzicom x3 2.0d ale już 177KM, chyba 08r w mpaku. Ładniejsze. On się jara, podobno osiągi bardzo spoko (nie wiem, ja nia nie jeździłem. Dodam, że kolega ma 540i w manualu) Ale ja bym tego nie kupił. Nie wyobrażam sobie dać za takie auto pieniędzy rzędu 40-50k.
Moim zdaniem zdecydowanie lepiej kupić jakieś ładne, zgrabne kombi. Dla mnie z wyglądu kombiaków króluje Alfa 159, ale ja je lubię, więc obiektywnie się nie wypowiem :D choć to chyba akurat za małe wewnątrz auto na jazdę z dzieckiem.
Kupta prawilnie E91 :)
Pawliko, akurat budżet to około 30 tys. mam tu na miejscu jedną ciekawą sztukę, 1 właściciel i nastukane 230 tys. Co do komfortu, tego sie nie boje bo jest wystarczający dla nas ;). Na tę chwilę chcę wysłuchac jak najwięcej opinii. dzięki ;)
Jakub mój kumpel z pracy ma od roku x3 2.0 150km z 1 roku produkcji (zapłacił 30 tys), jeździłem nią i wcale nie jest taka tragedia jak pisze Pawliko, w ciągu tego roku musiał wymienić dwumase (koszt 1700 zł + robocizna) Ogolnie jest bardzo zadowolony z auta.
A nie wiecie jak z trwałością rozrządu?
Zależy wszystko od tego jak kupisz. Jeśli faktycznie ma te 230k to rozrządem nie musisz się martwić. Za 30k uważam ze można kupić bardziej rodzinny samochód , nowszy którego nie będziesz bal się zostawić swojej kobiecie i dziecku :-)
Co polecasz?
A nawet jakieś E46 w turasku? Spoko koszty utrzymania, no i fajnie by wyglądało obok M3 ;-)
Choć przy budżecie 30k naprawdę kupiłbym E91. W203 brzydkie, żadnych Mondełów nie brałbym pod uwagę. Ewentualnie A4 B7, też niezły wybór.
e46 w kombi tez jest ok, a koszty utrzymania nie są wielkie choć nie wiem czy jak cos nie padnie czy nie zrobi się podobnie jak w x3 . To jest ta sztuka co mam na miejscu, od razu zaznaczam że nie chodzi mi o wypas to jest opcja drugorzędowa, jak ja pamiętam miała 230 , teraz 240tys. kiedyś już ją oglądałem : http://olx.pl/oferta/bmw-x3-bmw-x3-1...tml#57fcb62850
Ja mam w domy x3 3.0si.Inny silnik i automat,ale auto fajne jako 2 auto w domu.Żonka bardzo go lubi,ja nawet nawet.Wysoki,w miare nowoczesny wygląd.Ja zalożyłem 4 springi kayaba i komfort sie poprawił od fabrycznego.Ta przed fl.jest jeszcze sztywniejsza.Na miasto idealna.W trase już nie koniecznie.Przynajmniej porównując do e65.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
No mi włąśnie bardziej o ten wygląd chodzi w X3 (moim zdaniem jest z tej samej epoki co e39 i E53) Staroć nie warta takiej kasy.
Dla kobietki z dzieckiem rozważył bym C5 III 2.0HDI po FL na ledach. To taki przykład bo za tą kase masz 4-letni wóz na miasto a nie starego utytrańca.Takich aut jest wiele... Przy okazji możesz takim autem jechać na wakacje czy na narty...
Bmw każde jest spoko.Ale czasem trzeba spojrzeć na takie sprawy z innej strony.Trzeba sobie zdać sprawę ,że w takiej kwocie można kupić w miarę świeże auto które będzie dużo lepiej się sprawować niż stare bmw (niestety moim zdaniem taka prawda).
Wiem że to forum nie toleruje innej marki niż bmw ale takie mam po prostu zdanie jeśli chodzi o auto dla kobiet/żony która ma jeździć nim na co dzień.
W ogóle to pierwsze X3 jest moim zdaniem brzydkie jak noc...
Dzuda i nie zastanawia cie to,że za wartość starej bmw masz flagowy model cytryny i to cztero letniej ???? Pomyśl dlaczego tak jest.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
To takie miejskie autko, osiągów specjalnie nie ma, chociaz w żadnym X nawet z dużym motorem na autostradzie nie poszalejemy - te auta nie są do tego :) Ale w porównaniu z konkurencją w tym segmencie to jest git ;) Co do diesla 150KM to są jeszcze bez problemu jeżeli chodzi o rozrząd, te mocniejsze mają wade, ale z tego co wiem to bmw zrobiło na to akcje serwisową.
EDIT: Dzuda z tym C5 to Cie poniosło :D
Poniosło nie poniosło, przejedź się takim C5 2.0 hdi, na hydraulice lub bez (nawet zwykłe zawieszenie jest miękkie i komfortowe) i przejedź się takim X3 z dieslem, który nie ma żadnej kultury pracy. Przelatałem C5 X7 ze 60 tysięcy km, kumpel w międzyczasie miał E46 320d 150km i różnica w pracy silnika jest nieporównywalna na korzyść Citroena. Mało tego, z rok przed zakupem Citroena, jechałem w komisie dokładnie takim X3 2.0d, nie wiem czy pół kilometra trwała ta jazda próbna bo niczym mnie to auto nie zachwyciło, a dobiły siatki w drzwiach przednich (rocznik chyba 2004 czy 2005 to był).
Silnik 2.0d 150km bardzo fajna jednostka, jednakże w X3 jak dla mnie całkowicie się nie sprawdza. Samochód jest mało dynamiczny. Dodatkowo w środku niestety słabo wygłuszony. Co do wyglądu, jeżeli Ci się podoba to oki, ja zawsze pytam swojego brata jak do mnie wbija z tekstem "szukamy X3" Why Why?, później jeździ nim max. 8 m-cy i wraca do E90. To co należy podkreślić to to, że zawsze, ale to zawsze X3 podoba się Jego żonie ;). Jeżeli chodzi o aspekty techniczne to zwróć uwagę na reduktor, na 4 sztuki w 1 jednej miał z tym problem, Jego szwagier na 3 również w jednej. Zawieszenie twarde, czuć niedoskonałości dróg :(. Z takim budżetem znajdziesz sensowną E91, jeżeli chodzi o moc wystarczy 2.0d 163km. Na codzień do pracy jeżdżę Audi A4 B6 1.9 w dieslu, oczywiście w tych modelach coś takiego jak wygłuszenie nie istnieje, jednakże dynamika, ekonomia i trwałość tego silnika wystarcza do bezpiecznego, taniego użytkowania ( jeżeli znajdziesz zdrową sztukę). W środku miejsca wystarczająco. Koszty utrzymania w ciągu 4 lat użytkowania praktycznie znikome, olej, filtry, klocki. Dwa lata temu na próbę pojechałem nią do Chorwacji, furka cała załadowana, po autostradach jechałem 140km/h, średnie spalanie 4.9l/100km.
Bardzo lubię BMW ale niestety to co piszesz to jest w pewnym stopniu prawda. Co do x3 i c5, komfortu tych 2 aut nie porównuje bo nie ma sensu, kolega ma taką cytrynę i naprawdę to auto to prawie Audi-takie moje zdanie. Wiem 'prawie' robi różnicę ale jakośc wnetrza czy samo wykonanie na wysokim poziomie. Mi osobiście tez się to podoba i jak miał bym cos z pewnych rąk to może bym się skusił. Silnik 2.0hdi , smigałem dłuższy czas, nie było problemów.
Mnie już motoryzacja przestaje bawić i mam dosyć ciągłego grzebania przy samochodzie dlatego takie x3 czy e90 w 2.0d mnie nie kręci bo te auta są juz stare i wyjezdzone a to nie jest W124 ze pierwszy milion km robi bez awaryjnie.
Kolejne auto jakie mogę Ci zaproponować to toyota avensis 2.2 d4d 177km. Teściowa ma takie auto juz 4 lata i zgadnij ile do niej dołożyli? NIC! Nawet klocków hamulcowych nie zmienili. Uprzedzając głupie odp jeździ autem bardzo dużo ( ok 40t rocznie). W tym roku w dniu wyjazdu na chorwacje zepsuł mi się sterownik skrzyni w mercedesie i właśnie leciałem avensism.Bez problemu jedzie 240km/h. Cała autostradę w drodze powrotnej jechałem 160+ spalanie nie przekroczyło 6L.Duży zasięg na zbiorniku,auto przestronne i bdb wyciszone.Kombi z ciemną szyba wygląda ok.
Po prostu myślę że jedna zabawka Ci wystarczy:-) taki drugi samochód który będzie bardzo sprawny dla kobitki by się przydał.
Mi też się rodzina powiększy w tym roku wiec w wakacje będę coś kupował żonie.
Ew myślę jeszcze nad passatem B7
Wszystkie te auta miałem na myśli w wersji kombi.
Ja też aktualnie nie mam zbyt dużo czasu na majstrowanie przy autach, a autko jakim porusza się żonka od prawie 8 lat nigdy nie zawiodło a koszty utrzymania są na poziomie kosiarki do trawy. Żonka jest przyzwyczajona że wsiada czy to zima czy lato i jedzie gdzie chce dlatego w coś mega awaryjnego nie chce sie pakować. Ciągle jestem skłonny ku jakiemuś suv-owi... W tej kasie nic rozsądnego , młodego się nie kupi chyba że Dustera ;)?
A no widzisz panie kolego.Ja nie trawie kombi,to takie auta nie wiadomo jakie.Jak dla mnie.Moja żona tez ma alergie na kombi.Każdy ma swoje jakies tam.Co do X3 w dieslu....to traktor i tyle.U mnie jest w benzynie z potlenkiem i ma 272km + automat.Kobitka moja jest zakochana w niej.Wypas ma duży i ogólnie takie autko bardzo się podoba znajomym kobitkom.Dla faceta to już raczej autko niebardzo.Co do twardości,jest twarde.Ja założyłem inne springi,i felgi z e65 et24.Koło ładnie wyszło na boki,zarazem zawieszenie robi się miększe.
jaro5 daj foty jak wygląda to x3 na felgach z e65 ;). Miałes jakieś awarie w 3.0i?
Na lato mam stylig 91,ale jeszcze jest na zimie.Wkleje jakies fotki potem.Awari nie miałem żadnej,reduktor był przeglądany jedynie.Nalot mam 247tyś aktualnie.Ale palić to pali,jak by ktoś chciał wiedzieć.18l lpg wychodzi po mieście.
No każdy ma inny pogląd na auto do jazdy na co dzień. Ja po prostu wolabym świeższe auto a kombi bo jest przestronne i można włożyć kilka walizek podróżnych,wózek itp.
Moim zdaniem X3 to jedno z najbrzydszych bmw zaraz po i3.SUV to nie jest,do terenówki to jej tyle samo co mojej e32 :-) miejsca tam tyle co w e46. Ja po prostu nie widzę plusów takiego auta,może miało je 10lat temu
No ale każdy woli co innego :-) ja po prostu wyraziłem swoją opinię a jest taka ze wole do jazdy na co dzień wole inny samochód niż stare bmw które zazwyczaj mają po 500tys przebiegu :-)
Ostatnio z Tequila w korbielowie jak byliśmy na nartach staliśmy obok peugota 508 SW.Stwierdziliśmy ze to za fajny tani wozek który na pewno sprawdzi się w roli miejskiego bezawaryjngo wozidła.
http://uploads.tapatalk-cdn.com/2016...1060ee9358.jpg coś znalazłem Jakub.Teraz te koła będą w steberku.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Jakub, jeżeli kochasz żonę a dziecko jest twoje to nie kupuj X3 ;) A poważnie mówiąc za ciasne i twarde jak na dzieciowóz.
Dobrze że żona moja nie czyta tego.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
To może inaczej , każdy niech wrzuci swoją propozycję auta do 30 tys. Nie ma to być mega duże ani też małe typu swift czy coś. Ma tam wejść wózek i dobrze jak by zostało miejsce w bagażniku na cos jeszcze a dziecko wkładane do fotelika ma być bezproblemowe . Nie musi to byc od razu auto w kwocie 25-30 tys.zł jak było by coś sensownego za 15 tys. to jeszcze lepiej ;). Jaro5 całkiem fajne to x3 !
Nie mówię, że ten konkretny egzemplarz ale warto się zainteresować bo to na prawdę dobre i niezawodne auta. Świetne diesle zarówno 1.9, 2.0 jak i 2.4. Żonie na pewno się spodoba. Fajnie się tym jezdzi ;) http://allegro.pl/alfa-romeo-159-2-4...045969989.html
Panowie , liczmy że x3 poszła w niepamięć , wiem jestem niezdecydowany ale też nie pisałem że uparty na BMW .Może cos takiego mam to też na miejscu, cena spoko miejsca dużo , drzwi przesuwne ,przebieg-powiedzmy do weryfikacji, co Wy na to ? http://olx.pl/oferta/mazda-5-mazda-5...tml#50511f18fd
Ford Focus mk2 FL benzyna,kombi.Prosty,pakowny,mało awaryjny.
E39 528i + lpg
Ku*wa, wymyślił. Miało być w miarę młode. To X3 bedzie duzo mniej zjezdzone niz 528 w elpegu, przeciez wiadomo ze małolat tym bokiem latał.
Mazdy w dieslu się nie kupuje z tego co wiem, Jakubie. Alfa 159, popieram! Tata tym jeździ, uwielbiam to auto. Ciasne, ale piękne. Z duszą. Chce się nim jeździć :)
Nie no e39 odpada... Z ta mazda to tak całkiem z ciekawości pytam. Wszystkie ala 'suv-y' będą twarde, nawet np. grand vitara ? Metlik w głowie totalny mam, co do alfy- ładna ale mam jakies uprzedzenie do tej marki...
Szwagierka ma Toyote Raf. nawet nawet to,jak ktoś lubi japończyki.Ja nie cierpie.
Nieee, ravka to lipa. Też sztywne, w środku plastik straszny...
Rav4 brałem pod uwage ale wróciłem z delegacji i okazało się że sąsiad kupił więc ta opcja już odpada, teraz może ktoś się wypowie o Grand Vitarze ,Qashqai czy to też taka taczka?
A co powiesz o E61 ?? Duze kombi, przedlifty palone z kluczyka w wersji Pb (M54) i D (M57) w sumie bezawaryjne no i zmiescisz sie w planowanym budzecie.
Rafał, jeśli juz miał bym brać jakieś kombi BMW to e46 albo e91.
Tak się składa,że od kilkunastu dni siedze codziennie w kaszkaju i takim suzuki.Tyle,że suzuki 2015 a kaszkaj 14 już coś takiego.W każdym razie śmierdzi nowościa i tandetą.
Nie chciałbym czymś takim jeździć.Raz,że wszystko jest niskiej jakości,dwa blachy jak papier.
Konstrukcja wozu drabiniastego w ładnym opakowaniu.
Na moje oko kup coś w rodzaju C5 kombi i tyle.
Nie wydawaj 30 tys.Kup starszy model za ok 10-12.Wnętrze ma bardzo fajne,wygodne,części popularnie dostępne.
Poza tym jak się nie spodoba to zawsze się trafi amator na takie auto.
Jeśli ma to być pojazd do zażynania na codzien to nie wydawaj wszystkich pieniędzy bo potem będziesz żałować.
Takie c5 jest równie komfortowe lub niekomfortowe jak bmw serii 5.
Jeszcze trochę i X3 będzie naj...... Nie przekreślaj tego auta.Ja nie żałuje że kupiłem.