Skąd biorą się takie buce?
https://www.youtube.com/watch?v=HrEpGq71XSU
Wersja do druku
Skąd biorą się takie buce?
https://www.youtube.com/watch?v=HrEpGq71XSU
Z kompleksów.
Prawda jest taka ze rowerzyści nie są bez winy. Zbyt często widzę jak zachowują sie jak święte krowy, jeżdżą na czerwonym świetle, raz ulica raz chodnikiem itp. Możliwe ze koles z rowera wcześniej cos zrobil np zajechal mu drode itp. Tamten koleś na pewno nie bez powodu obwiesza sie kamerami ....
Darekbb - proszę, nie ośmieszaj się.
Faktycznie jakiś koleś sfrustrowany. Rowerzysta wyjątkowo jak na rowerzystę nie zawadzał.
Ten w beemie to chyba Popek. Poznaję po głosie i słownictwie...
Siara i tyle. Koles na rowerku wyraznie nie wie o co chodzi. O polaczkach dobrego slowa nie powie napewno.
Nawet jesli wczesniej zajechal mu droge lub cos podobnego to nie tlumaczy to jego chamskiego zachowania.
Kamerki u rowerzystow to zadna nowosc tym bardziej w UK.
Jak ja bym tym rowerem jechal w PL a jakis angol bez podstawnie by na mnie darl ryj to nie bylbym taki opanowany :)
Ja zdanie na temat rowerzystów i pieszych nam wyrobione. Nie zmienia to faktu ze koleś w 7 przegiał ze słownictwem i opinia poszła w świat. W tym momencie wstyd jeździć 7...
Po nowym roku i wejściu w życie przepisów nowych dotyczących właśnie rowerzystów to dopiero będzie cyrk na ulicach polskich miast wsi i miasteczek :)
I myślę że nie tylko ludzie z 7er będą klęli na czym świat stoi na "święte krowy" czyli jeźdźców na 2 kołach :)
prawda jest taka że ktoś kto mało jeździ nie ma frustracji związanych z korkami, jazdą powolna, przepisami utrudniającymi ruch itd i razi go rzucanie bluzgami, trąbienie itd
Ale zapytajcie kogoś kto jeździ na co dzień i z tego żyje - np kierowcy Tir,ph, taksiarze itd o rowerzystów to zobaczycie jaka jest opinia o nich
W w/w filmie koleś w 7er nie pokazał klasy fakt, ale skąd wiecie co koleś na bicyklu zrobił wcześniej??? Takie filmiki publikuje się celowo by oczernić dana markę, danych ludzi itd i zazwyczaj maja mało wspólnego z prawdą. Poza tym nie sadzę żeby koleś z 7er wyzywał go tylko za fakt że ten jedzie rowerem.
A angol nie rozumie bo nie zna polskiego a Polak wyzywa go po polsku stąd ten nie wie o co kaman, ale na bank wcześniej było coś na rzeczy
Pamiętam jak dziś filmik z czarnym X5 z Kato pod Silesia jak pobił koleś niby gościa jadącego z dziećmi, no i co???
I okazało się że ten biedny człowiek (autor filmu) wcześniej kilkakrotnie zajechał temu z BMW drogę ale tego już na filmie nie ma :) ale jest jak koleś z BMW go nap... po łbie :)
I jakiż z tego był skutek?? A no nagonka na posiadaczy BMW i ogólnopolskie polowanie na yeti :)
Podobnie było z Bogusiem z M5 itd itp
Tak że jak o mnie idzie to takie filmiki nie robią na mnie wrażenia bo nie znamy całości zajścia a tylko nagranie tego co chciał autor albo wręcz skręcony filmik ukazujący w sposób konkretny dane zajście.
I mnie wcale nie jest przez takie debilne filmy wstyd mieć 7er ani nim jeździć.
W IRL kierowcy zwłaszcza nowych beemek też umieją zaznaczyć swoją "wyższość" na drodze.
Wątpię, by w każdej takiej siedział Polak.
W Dublinie codziennością jest wchodzenie na przejście dla pieszych, gdy pali się czerwone. Policja nie reaguje. W razie potrącenia takiego pieszego, sąd zajmie jego stronę. Co kraj to obyczaj...
Co do rowerzystów... nie tylko w IRL, czy GB:
Jadący rowerzysta chodnikiem nie jest tak "groźny" dla pieszego, jak jadący samochód dla rowerzysty. Ale do tego trzeba by wyegzekwować od pieszych, żeby poruszali się określoną stroną chodnika (jak pojazdy na ulicach). Pomijam temat o ścieżkach rowerowych.
Jeśli chodzi o w/w filmik... szkoda, że kierowca BMW nie przedstawił swojego nagrania.
Adasio, ja żyję z jazdy, jeżdżę po całej UE i stoję w korkach, mam do czynienia z rowerami i skuterkami ( zwłaszcza w Paryżu ) i w życiu bym tak nie darł ryja na ulicy. Buractwo na najwyższym poziomie. Obojętnie co wcześniej koleś na rowerku zrobił. Zresztą - mieszkałem w UK 8 lat i wiem co ( bo nie kto ) tam zjechało. 90% to patologia. I fajna, wypożyczona lub wzięta na raty za ostatnią kasę, bryka tego nie zmieni.
No właśnie kluczowe jest co koleś na rowerze wcześniej zrobił (a tego nie wiemy niestety)
Sposób reakcji kierowcy (tu bluzgi) mógł być bardzo różny - od cichego pod nosem po rękoczyny, zatem to już kwestia osobistej tolerancji na takie akcje
Ale to nie zmienia faktu że wg mnie pan z BMW nie drze się na niego TYLKO I WYŁĄCZNIE z powodu tego że ten jedzie rowerem, bo to by było już serio mistrzostwo świata
Jak dla mnie to rowerzysta mógł wcześniej i 12 zwojów z czubem zostawić na masce tego bmw.
To co miało by mieć miejsce wcześniej, wg mnie, nie usprawiedliwia takiej reakcji kierowcy auta.
Jeżeli ma problem z kontrolowaniem emocji to niech siedzi w domu.
Fakt, czasem nerwy puszczają, ale sztuką jest je opanować.
A tutaj nie dość, że kierowca dał upust łacinie podwórkowej na całą okolicę, to jeszcze zrobił to w niezrozumiałym dla tubylców języku.
Co to zmieniło dla rowerzysty? Może tylko tyle, że domyślił się, że w bmw siedzi Polak i pomyślał o nas jak o prostakach.
Wg mnie, gdyby i kierowcy aut, motocykli i rowerzyści, piesi wykazywali się dekiem więcej empatii, to nie byłoby takich sytuacji.
Rzadko kiedy ktoś z premedytacją "dokucza" innym na drodze.
Nie zauważyłem w tytule, ani też w opisie filmu "wycieczek" pod adresem BMW. Patrząc na filmy, które gość umieszcza na swoim kanale nie sądzę żeby prowokował kogokolwiek - po prostu jeździ, nagrywa i pokazuje różne "ciekawe" reakcje. Miałem okazję zjeździć trochę Europy i jakoś nie reagowałem w ten sposób na rowerzystów, korki, pomimo średnio 11h za kółkiem na dobę / 2 tyg. Podejrzewam, że większość zawodowych kierowców również nie reaguje w ten sposób, bo jak sama nazwa wskazuje, to ich zawód i zazwyczaj przy okazji pasja, to też poziom tolerancji z deksza inny. Co innego nadęte "pawiany", którym się wydaję, że droga jest tylko ich - i myślę, że właśnie taki buc-pawian został pokazany na tym filmie.
Testy psychologiczne obowiązkowo dla każdego, nie tylko dla zawodowych. Co 5 lat. Nie panujesz nad nerwami, jeździj autobusem.
Mieszkałem w Holandii i tam jest dopiero pole do popisu dla takich narwańców, trzeba mieć na prawde mocne nerwy jeżdżąc po tamtejszych drogach. Nie raz krew mi taki cyklista zagotował, albo jadą we 4 obok siebie, piszą SMS'y, kręcą fajki itd. Nie ma opcji takiego delikwenta nawet delikatnie opier*olić bo zaraz będzie nagonka całej wsi jaki to zły kierowca na rowerzystę głos podniósł. U nich jazda na rowerze to jak w PL rosół w niedziele, masz się dostosować i tyle.
Więc polecam każdemu chodź raz wycieczkę do NL, po takiej przygodzie żaden cyklista was już nie zdziwi.
Ja obserwuję codziennie kierowców osobówek z antenkami od CB, kupionymi tylko po to żeby wiedzieć, gdzie ,,pały,, stoją. I dawaj 120 w zabudowanym... Do przejechania 5 km ze wsi do wsi, ale trzeba wyprzedzać, każda sekunda na wagę złota :)
Wszyscy gadacie że mógł rowerzysta zrobić co chciał i nie powinien facet tak zareagować, hmmmm.
Ciekawi mnie bardzo czy WY jadąc swoim ukochanym skądinąd BMW zachowali byście stoicki spokój i nerwy na wodzy?
Śmiem wątpić.
Zwłaszcza, że zwyczajnie nie wierze że koleś z BMW wyzywa faceta jadącego na rowerku drogą tylko za to że jedzie prawidłowo na rowerze. To by było przecież bez sensu totalnie.
Dlatego uważam że film zawiera SKUTEK ale nie pokazuje PRZYCZYNY - a co za tym idzie jest nieobiektywny!
Polecam pooglądać filmiki tego kolesia:
https://www.youtube.com/channel/UCge...FEFZGQcHqp9aZw
Jeździ po Anglii, chyba Londynie, i na tych filmach świetnie widać jak tam chodzą np piesi, gdzie chodzą, na jakim świetle itd
Dlatego uważam że dokładnie tak samo jest z rowerzystami i to nie tylko w UK ale wszędzie, bo nie jeden raz baba na wsi nawet bez obejrzenia się dookoła skręciła mi pod koła i jeszcze miała pretensję że ja obtrombiłem.
Faktem jest że koleś z BMW nie pokazał kultury i nerwy go poniosły ale wg mnie musiała być przyczyna bo bez tego nie wyobrażam sobie aby mógł tak zareagować od tak.
@ nino - piszesz że w tytule filmu nie ma "wycieczek" do BMW :)
A jak sam zatytułowałeś filmik na forum??? Czemu nie napisałeś np - koleś na rowerze czy Wyzwiska bez powodu lub niemiła przejażdżka?
Dokładnie tak samo zrobi to prasa, fora, internet ,TV i reszta i nagonka na BMW gotowa
Adasio, w UK jest dozwolone przechodzenie na czerwonym. To jest tylko informacja, że masz uważać i wchodzisz na jezdnię na własną odpowiedzialność. I jeśli tam mieszkasz, musisz się dostosować, a nie wyzywać na drodze i to jeszcze w niezrozumiałym języku.
Adasio, widzę, że utożsamiasz wszystkie "najlepsze" cechy właścicieli BMW i otwarcie przyznajesz się do tego :)
Rozumiem, że każdy kto jeździ na rowerze, to dla Ciebie pajac?
Ja kompletnie nie rozumiem takiego chamstwa, ale nie ma sensu się produkować, bo to jak grochem o ścianę.
Gdyby na filmie był np Jaguar, to napisałbym Polak w Jaguarze - jest to raczej logiczne.
Primus inter pares - autorytet ? Ale jaki ? :)
Oj nino nino
Nawet nie umiesz przetłumaczyć a piszesz i po co?
Genezę filmu wytłumaczyłem wg mnie - była przyczyna (niewidoczna) na filmie i jest skutek (widoczny) na filmie i tyle
Kompletnie nie obiektywny film mający na celu nagonkę na BMW który TY propagujesz na forum
Każdy ma swoje zdanie i punkt widzenia i mój jest taki właśnie a Ty możesz mieć inny mnie to naprawdę lotto
Ja uważam dokładnie tak samo jak ADASIO. Mało tego na filmiku widać jak mija kolejnego rowerzyste bez jakiejkolwiek reakcji. To potwierdza teze ze kamerzysta coś musiał wcześniej zrobić.
Panowie,
sądzę, że nikt tutaj nie kwestionuje prawa kierowcy auta do rekacji na sytuację, która być może miała miejsce wcześniej i była sprowokowana przez rowerzystę, a której nie widać na filmie.
Nie chcę robić za adwokoata, ale myślę, że nino chciał zwrócić uwagę na poziom tej reakcji, a raczej jego brak.
http://www.tvs.pl/informacje/znalezi...endolino-wideo
tak własnie sie zachowuje duża cześć z nich. Mózg niepotrzebny mam rower jestem panem drogi i wszyscy maja uwazac, ja nie musze sie nawet rozgladac
darekbb, wrzucić Ci setki filmów o kierowcach samochodów wjeżdżających pod pociąg? O czym ma świadczyć ten filmik? tu i tu są idioci i tyle w temacie. Ale to nie upoważnia do darcia ryja na ulicy. Niedługo będziesz usprawiedliwiać pałowanie, albo strzelanie do rowerzystów. Nikt nie jest święty i każdemu zdarza się ,,porobić,, na drodze.
A trzeba napisać, że to Polak z BMW. Koleżka jak wyprzedza na wysepce to mówi "budowa wizerunku marki trwa" ;-)
Mi tam rowerzyści nie przeszkadzają. Chciałbym jedynie żeby też płacili obowiązkowe składki OC.
Kiedyś miałem zajscie z rowerzysta i od tamtej pory jestem na nich troszkę uczulony.
A ten gość z efki to na bank Fubu :-D heheh
Jeżdżę codziennie po Poznaniu w godzinach szczytu, ze ścisłego centrum na dalekie przedmieścia, większych świętych krów niż rowerzyści w tym mieście nie ma, nawet stare babcie przechodzące przez ulicę gdzie popadnie są ligę niżej. Żeby nie było - lubię jeździć na rowerze, ale często rowerzysta to stan umysłu. A jak związany z inicjatywą "rowerowy Poznań" to już nie ma dla niego ratunku. Z jedną przedstawicielką tej organizacji miałem spinę jak czekałem w e38 pod blokiem na znajomych w wakacje (środek lata, upał, szyby zamknięte, klima włączona, auto na chodzie) bo idiotka ze stoperem z telefonu (autentyk!!!) zaczęła mieć do mnie problem, że auto stoi odpalone na postoju powyżej 1min. Wytłumaczyłem delikatnie, że jest po prostu pierdolnięta, jak 99% ludzi z jej stowarzyszenia.
I co? Też by mnie nagrała i możliwe że bym gwiazdą YT jako "kolejny buc ze starego BMW"