Czy ktoś posiada wiedzę na temat działania "kuli ciśnień" czyli odpowiednika serva? Jak to się obsługuje, naprawia.
Wersja do druku
Czy ktoś posiada wiedzę na temat działania "kuli ciśnień" czyli odpowiednika serva? Jak to się obsługuje, naprawia.
Kula (tj. akumulator ciśnienia) jest w środku przedzielona membraną i wypełniona azotem. Z biegiem lat ubywa gazu, a im jest go mniej, tym mniejszą masz pojemność akumulatora ciśnienia. Objawy zużycia kuli to opóźnienie w działaniu wspomagania hamulców. Przy gwałtownym hamowaniu najpierw samochód tylko lekko zwalnia i dopiero po upływie 1-2 sekundy hamuje prawidłowo.
Kuli się nie naprawia, trzeba kupić nową. Jak masz silnik M30, to kula jest dostępna w zamienniku Febi.
Hmm...ciekawy temat, bo akurat mam u siebie w aucie ten wynalazek...:chuncky:
Zgłębiając nieco wiedzę na ten temat natrafiłem na taką stronkę, gdzie w opisie dotyczącym wymiany tej "gruszki ciśnień" jest podana informacja aby przed wymianą sprawdzić te 2 przełączniki elektryczne w regulatorze.
http://www.bmpdesign.com/product-exe...earch_model/21
Chodzi o to zdanie:
"Prior to replacing check the 2 electrical switches at the regulator to make sure they are not leaking a pink colored power steering fluid. If those are leaking you need to replace them as well."
Po tłumaczeniu przez google:
"Przed wymianą sprawdzić dwa przełączniki elektryczne w regulatorze, aby upewnić się, że nie są kolorowe różowy wycieka płyn układu wspomagania kierownicy. Jeżeli te są nieszczelne należy wymienić je dobrze."
Pytanie nasuwa się takie...czy np. nieszczelność bądź niesprawność któregoś z tych przełączników nie będzie oddziaływać negatywnie na sposób działania wspomnianej "kuli ciśnień"...???:tongue:
Jeżeli układ będzie nieszczelny, akumulator będzie oddawał ciśnienie również podczas postoju poprzez upływ oleju. Łatwo to sprawdzić ile razy można wpompować pedał hamulca na naładowanej kuli oraz wyłączonym silniku, jeżeli układ jest szczelny I kula poprawnie trzyma ciśnienie gazu, to można pedał wpompować powyżej 15 razy. W praktyce mała nieszczelność na regulatorze nie wpłynie na poprawność działania układu, chyba, że będzie ona na tyle duża, że pozbędziecie się oleju wspomagania w krótkim okresie czasu. Większość tych układów poci się tu I tam, aczkolwiek można to wyeliminować.
Do M70 (przedlift i polift mają inne akumulatory) można kupić ATE, do M30 ATE lub FEBI.
Ja wymieniałem u siebie na ATE oraz ten czujnik ciśnienia, który jest ułożony horyzontalnie, przeciekał. Czujniki dostępne tylko w ASO.
Podepnę się pod temat, mianowicie przymierzam się także do wymiany akumulatora ciśnienia w układzie hamulcowym w swoim E32 750iL 1992 rok czerwiec po lifcie i pytanie > gdzie kupię coś takiego w rozsądnej cenie? Oczywiście chodzi mi o nową część :D
Perkozj, za dużego wyboru nie masz... Możesz kupić ATE za ok. 850zł, albo udać się do ASO - 1300zł, jeśli dobrze pamiętam. Przerabiałem temat rok temu, mogę podać na PW namiar do sklepu. Ewentualnie jeszcze można trafić na ebay.de pod hasłem "Druckspeicher"
PW ode mnie już poszło.
Z ciekawości sprawdziłem u siebie tą kulę robiąc tak:
Odpaliłem auto na chwilę, zgasiłem, a kluczyk zostawiłem w pozycji palących się kontrolek.
Następnie pompowałem pedałem 30 razy i mi siły w nodze zabrakło, więc zaprzestałem dalszych testów...:tongue:
Czyli u mnie kula ciśnień jest jeszcze w dobrej kondycji...?
To Ci powiem, że dziwne, bo nowa u mnie trzymała nie więcej niż 20 razy. Ale skoro tak piszesz, to tak musi być :) Pedał cały czas miękki rozumiem?
Tak miękki...ale z tego co mi kiedyś mechanik mówił, tak ma być...ogólnie to ja nazwałbym go gumowym...ale hamulce wg mnie są mocne.
To zrób inaczej, odkręć zbiornik wyrównawczy. Odpal auto nabij gruszkę na maksa, czyli staraj się ją wypompować na maksa na włączonym silniku. Będziesz słyszał jak w pewnym momencie przełączy się zawór w regulatorze i będzie ją nabijał. Jak proces się skończy, też to słychać, po 10, 20 sekundach, zapamiętaj poziom oleju w zbiorniku. Potem wyłącz silnik i pompuj, aż pedał będzie jak skała. Zobacz ile podniesie się poziom oleju i daj znać.
Ok, tylko mi jeszcze Bartek doprecyzuj o który zbiornik chodzi, gdyż ja trochę się zamotałem...:smile:
Bo dla mnie zbiornik wyrównawczy, to byłby ten z płynem hamulcowym. Ale sądzę, że Ty masz na myśli ten z olejem, który jest podłączony do kuli ciśnień.
Tak to wygląda: http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...draul/v3650105
Sam zbiornik jest taki: http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...yncze/v3650105
I nie ukrywam, że jest on właśnie moim największym bólem. Bo pamiętam, że kiedyś mi spod dekla wypchało sporo oleju. Nie wiem też jak tam sprawdzić stan, ewentualnie wymienić go na nowy.
Skomplikowane to. Śrubki, sitka, sprężynki nakrętki...rozkręcałem go kiedyś, ale w końcu odpuściłem temat.
Poza tym ciągle mi się z niego poci...tzn spod dekla wypycha ten olej i potem leci w dół po zbiorniku, następnie po dolnym wężu i spływa na podłużnicę, a ja ciągle to wycieram...:disturbed:
Może to kwestia starego oringu, ale mimo wszystko denerwuje mnie ten skomplikowany zbiorniczek z płynem...
Nie ma tam nic skomplikowanego. Wyjmujesz, wymieniasz wszystkie przewody gumowe połączeniowe I masz sucho. Zdejmij sitko I obserwuj poziom oleju.
Wypycha Ci olej spod dekla, bo dolewasz na maksa pod sitko, kiedy gruszka jest naładowana na maksa. Potem wystarczy, żę ją wypompujesz I nadmiar wylewa się górą.
Czy taka kula też jest w 740 ?
Dzięki za wyjaśnienie tego tematu;)
A jeżeli chodzi o stan oleju wspomagania to po długim odstaniu samochodu poziom w zbiorniczku powinien być na jakiejś określonej wysokości (coś w jak na bagnecie oleju silnikowego)? Kilkukrotnie to sprawdzałem i zawsze było inaczej.
Zakładając, że układ jest sprawny i szczelny wysokość oleju wspomagania może się różnić z dwóch powodów:
- jeżeli jest NIVO to ilość oleju w tylnych amortyzatorach i gruszkach zależy od wagi tyłu, która może się różnić, ilość paliwa oraz waga ładunku w bagażniku
- akumulator ciśnienia jest ładowany jeżeli ciśnienie mierzone przez regulator na kielichu poniżej jakiegoś zadanego ciśnienia. Jest to napisane w Bentleyu, ale nie będę teraz szperał. Zakres ciśnienia jakim jest nabita gruszka jest dość duże, a zmienia się ono wraz z oddawaniem oleju podczas hamowania. Gruszka pracuje cały czas, jak jest włączony silnik, ale...w przedlifcie M70 i M30 każdym daje w pierwszej mierze ciśnienie do wspomagania hamulców, systematycznie doładowywana ciśnieniem, jeżeli jest za niskie. Dlatego jak zupełnie padnie to jest twardy pedał i przez chwilę ciężko wcisnąć hamulec. Potem regulator uruchamia doładowywanie i hamujemy już z ciśnieniem z pompy. W polifcie M70 poprawili to i gruszka jest zwykłym zbiornikiem przeponowym na zasilaniu serwa. Tutaj działa jako rezerwuar pracy ciągłej, który stabilizuje ciśnienie jakie daje nam pompa. Nie dobija się od czasu do czasu. To powoduje, że jeżeli się uszkodzi, to podczas pracy silnika nie ma zwłoki z twardym pedałem. Drugi typ gruszki wszedł w 1/91 i był stosowany tylko w M70. W tym czasie w M30 było już tylko pomaganie podciśnieniowe. Dla ciekawości dodam, że wspomaganie hydrauliczne było również we wszystkich e24 i e23 oraz większości e28, tam gdzie było włożone M30 lub S38. Dodatkowo gruszka od M30 pasuje do przedliftu M70, ale trzeba dorobić mocowania. Zatem można kupić FEBI od M30 i włożyć do M70, ale tylko do 12/90.
Oczywiście w obu przypadkach podczas wyłączonego silnika z uszkodzoną gruszką, pedał hamulca jest twardy natychmiast.
Poziom oleju w zbiorniku jest uzależniony w danym momencie od ciśnienie w gruszce, a co za tym idzie ile ona już oddała oleju do zbiornika. Dlatego napisałem koledze Moloko, żeby sprawdzał poziom przy maksymalnym wypompowaniu, bo jak nalejemy do pełna przy maksymalnie nabitej, to po wypompowaniu olej ulewa się górą. Całość gruszki to jakaś 1/4 całego dużego zbiornika jaki jest w układach z NIVO.
przepraszam, że się wtrącę, tak informacyjnie w sprawie gruszki, otóż dzwoniłem do gościa w poznaniu co nabija kule zawieszenia pneumatycznego, powiedziała mi, ze jest na etapie dorobienia jakiegoś ustrojstwa, który umożliwi wtłoczenie azotu do kuli a koszt nabicia będzie w granicach 15-20zl, przypomnę mu się za jakiś czas, jeśli będę coś wiedział to się podzielę na forum, pozdrawiam Piotrek
Jest to popularne, wystarczy, że się zgłosisz do firmy, która regeneruje gruszki do Citroenów. Do wyboru do koloru w googlu. O ile w zawiasie bym to zrobił to w układzie wspomagania hamulców wolałbym nie ryzykować. Dochodzi jeszcze problem zużycia membrany, która w większym stopniu przepuszcza gaz. Pomijam przypadki, kiedy membrana jest uszkodzona ze starości.
i też zgodzę się z Tobą ;)
Ttrol możesz napisac na czym polega przeróbka mocowania gruszki z M30 do M70?
Tu jest do M70
http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...ienia/vDC02816
Tu do M30
http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...ienia/v3650105
Teoretycznie nie widzę różnicy :-) . Czy znasz ten problem z praktyki i możesz pomóc? Mam twardy pedał jak ... więc czas na zmianę tylko którą gruchę kupić, lub która bardziej dostępna :-)
Gruszka od M30 wygląda jak na rysunku. Do M70 ma jeszcze uszy, czego na rysunku nie ma, bo jest taki sam dla obu silników niestety. Zdejmij wlot od alternatora i zajrzyj pod zderzak, a od razu będzie wiedział:)
Można takie uszy dospawać lub wymyślić inne mocowanie i gruszka będzie ok. Decyzja należy do Ciebie. Rozumiem, że M70 przed liftem, ze starą gruszką.
Obie można kupić, M30 Febi coś koło 300 PLN, do M70 około 700 PLN.
Dzięki za szybką odpowiedz. Tak M70 01.1990
Wreszcie się wziąłem za ten test tego systemu i sprawa u mnie wygląda tak:
Po odkręceniu pokrywki od tego zbiornika z olejem stan oleju był zaraz pod sitkiem, czyli około 4 cm od góry zbiornika.
Potem odkręciłem sitko, zapaliłem silnik i poziom oleju zaczął spadać, aż stanął na poziomie 7 cm od góry zbiornika (tak jak na foto poniżej).
http://static.pokazywarka.pl/bigImag...jpg?1432391712
Następnie zgasiłem auto i na palących się kontrolkach zegarów deptałem na hamulec. Po około 50 naciśnięciach poziom oleju podniósł się do górnej krawędzi zbiornika (czyli o te 7 cm).
http://static.pokazywarka.pl/bigImag...jpg?1432391712
Po czym przerwałem proces pompowania hamulcem, ponieważ nie chciałem aby mi się przelał ten olej poza zbiornik, a widać że nie byłoby z tym problemu...:wink-new:
I teraz pytanie do Bartka :RpS_biggrin:
Czy u mnie wszystko jest sprawne, czy coś jest nie tak...?
Btw...olej w środku mam koloru czerwonego. Taki powinien tam być ?
Niestety coś jest niesprawne :(
Nie powinno być tak, że możesz 50 razy wypompować pedał. Zacznij od gruszki, najtańsza z Febi do M30. Jeżeli po jej wymianie będzie tak samo, to znaczy że któryś z zaworów przepuszcza w regulatorze, tym do którego jest wkręcona gruszka. To można wyrwać z używki, ale nie jest lekko, bo taki system w M30 skończył się w latach osiemdziesiątych :) Nowych już nie ma z ATE, a w ASO 2k PLN.
Ten regulator od M70 jest powszechnie dostępny w używce, ale ma trochę inne wyprowadzenia, więc nie jest plug&play. Ale działa tak samo.
Hmm...no to dobrze, że w końcu się za to wziąłem, bo ogólnie mnie to zastanawiało, dlaczego tam nieraz ten olej wywalało...:tongue:
Ps. W zeszłym roku na zlocie zapalił się jakiś komunikat chyba odnośnie hamulców właśnie...
A czy przy pomocy lapka z disem mógłbym coś tam zdiagnozować...jakieś błędy...?
Btw...jak testowałem system na odpalonym silniku, to nie słyszałem momentu kiedy ta gruszka jest nabijana...
Kojarzę tylko na zgaszonym silniku takie jakby piszczenie pod maska w momencie naciskania pedału hamulca.
EDIT.................................
Zastanawia mnie jeszcze ta wolna wtyczka obok regulatora i śruba wkręcona na sylikonie. Czy może w moim aucie miał być tam ten drugi czujnik...?
http://pokazywarka.pl/servo/
Bankowo brakuje drugiego czujnika.
W ASO koszt tego czujnika to ca. 130PLN.
Hmm...no właśnie tak w sumie myślałem jak dawniej ten problem badałem...
Ale sugerując się opisem przeznaczenia tego czujnika, gdzie pod literką "i" pisze, że "Tylko dla samochodów nie wyposażonych w katalizator", pomyślałem, że ja mając katalizator nie mam mieć tego czujnika.
http://www.bmwstore.pl/pl/katalog/di...3650105#part03
Mogę podać vin jeżeli to pomoże w ustaleniu czy mam tam mieć ten drugi czujnik...:smug:
Chyba, że yaz jesteś pewny na 100%...?
Oczywiście, że masz mieć tam czujnik, przecież BMW takiej śruby by nie wstawiło.
Nie pamiętam już, który czujnik jest od czego. Jeden był od ogólnego ciśnienia, a drugi od samych hamulców.
DISem nic nie zrobisz, bo układ jest czysto hydrauliczny.
Szczerze, to sprawdzam części na bmwfans i litewskim sklepie i tam nie ma żadnej adnotacji o przeznaczeniu tylko dla aut bez kata.
TUTAJ DIY z retrofitu systemu hamulcowego.
Widać, że są dwa czujniki.
Ten brakujący u Ciebie, jeżeli dobrze pamiętam jest właśnie od hamulców.
Ale tak jak napisał ttrol, 50 razy pompowania pedałem hamulca to za dużo. Po ca. 20 wduszeniach, pedał powinien stanąć na dębowo.
Podejrzenie pada na gruszkę, nowa Febi to ca. 230PLN.
Ja będę brał się za wymianę gruszki u siebie. Jeżeli potrzebujesz jakichś DIYs jak wymienić to w e32 to pisz śmiało.
Zadanie nie jest skomplikowane.
Moloko, masz szczęście:
http://allegro.pl/bmw-e32-730-3-0-ku...069699372.html
gruszka będzie niesprawna, ale może ktoś już ją wymienił, kto wie.
Ale masz zawór na górę i regulator na podmiankę.
I to wszystko prawie za friko...szybko się drugie nie znajdzie, więc bierz.
Hehe...Bartek już to widziałem, bo szukałem tego zaraz po tym jak mnie poinformowałeś, że ciężki temat z tym regulatorem. W sumie miałem pytać czy to podejdzie...dzięki za info...:smug:
Tylko komentarze tego handlarzyny mnie niepokoją, ale zaryzykuję...bo w sumie kto nie ryzykuje ten nie ma...:RpS_wink:
Mam nadzieję, że to tylko ten brakujący czujnik...ewentualnie niesprawna gruszka, bo cena tego nowego regulatora trochę zaporowa.
Dzięki yaz i troll za pomoc....:pride:
Nie chcę być złym prorokiem co do podlinkowanej oferty, ale patrząc na jej tytuł, regulator i czujnik ciśnieniowy chyba nie są w pakiecie.
Sprzedający ma podobne OGŁOSZENIE z tym samym zdjęciem, gdzie informuje, że sprzedaje tylko gruszkę.
Tak yaz...widziałem to już wczoraj i od razu poskładałem wszystko w całość. Niestety masz rację...mówi się trudno....świat się na tym nie kończy...trzeba szukać dalej...:untroubled:
EDIT............
Udało mi się zakupić używany regulator z czujnikami. Co prawda jest on od 750, więc teoretycznie wg realoem nie pasuje do 730.
Ale czujniki są takie same wg realoem, czyli nimi się najpierw zajmiemy, bo przecież jednego mi brakuje...:RpS_biggrin:
I teraz pytanie jak zabrać się za wymianę tego górnego czujnika nr 3 na schemacie: http://www.etk.cc/bmw/PL/search/sele...CE/34/34_0273/
1. Czy po wykręceniu z tego miejsca śruby, którą mam tam wkręconą będzie pchało olej, czy może jest tam jakieś spore ciśnienie...?
2. Stary miedziany oring spod tego czujnika należy chyba wymienić na nowy...?
3. Kable od tego czujnika są 2 i mają różne kolory...jak to podłączyć...?
4. Czy trzeba będzie po tej wymianie czujnika odpowietrzać cały układ...?
Gasisz silnik, odkręcasz I zakręcasz. Uszczelkę weź ze starego regulatora. Dokręć z wyczuciem, bo rozumiem, że klucza dynamometrycznego nie masz. Kable tak samo podłącz jak jest w drugim. Zresztą to I tak nie robi różnicy, bo to jest czujnik który oba piny ma izolowane I tylko zamyka obwód. Odpowietrzasz jak zwykle.
Ok, rozumiem. Klucza dynamometrycznego niestety nie mam, choć chciałem sobie taki sprawić, bo mechanikiem z zawodu nie jestem.
A zdarzyło mi się już nieraz coś "przekręcić". Ale tu zastosuję metodę lepiej nie dokręcić niż przekręcić...:friendly_wink:
Tylko jak to się odpowietrza, to akurat nie wiem...:apathy:
EDIT...
Zawór wymieniony, jednak zmian w układzie hamulcowym żadnych. Dalej na wyłączonym silniku mogę wypompować cały zbiornik oleju, aż do przelania się. Zmieniła się za to jedna rzecz. Po próbach z tym pedałem hamulca w garażu chciałem się przejechać, a tu zonk....wyskoczył komunikat "BREMSDRUCK" i jakiś tam jeszcze drugi, ale nie pamiętam...chyba coś koło "Ausstattung" oraz czerwony wykrzyknik. Zgasiłem auto, odpaliłem i komunikatu już nie było. Wyjechałem na drogę i popróbowałem kilka razy zahamować ostrzej z małych prędkości do zera. I za chwilkę pojawił się ten komunikat znowu. Pojechałem w trasę, ale nie zauważyłem aby hamulce straciły na sile, bo ciągle próbowałem je co kawałek. Ogólnie pedał hamulca wciąż taki gumowy, ale auto hamuje tak samo. Tylko ten komunikat denerwujący jest...:tongue:
EDIT 2....
Chyba, że to może być przyczyną tego błędu....http://bts-bmw.pl/forum/viewtopic.php?t=6334
Bo jak przeglądałem Bentely Manual, to tam pisało, że należy dolać oleju, gdy poziom spadnie poniżej 25 mm od góry zbiornika...a u mnie od dawna jest na poziomie 7 cm od góry.
Co myślicie...???
Moja teoria.
Zamontowałeś czujnik, a masz trafioną gruchę. Grucha nie doładowuje układu hamulcowego kiedy wciskasz pedał hamulca i sypie błędem.
Poziom płynu powinien być ca. 15-25mm od górnej krawędzi na rozładowanej gruszce.
Jeżeli odpalisz silnik i gruszka się napełni to będzie niżej, ale po zgaszeniu silnika i pompowaniu gruszki powinien osiągnąć ponownie te 15-25mm od górnej krawędzi.
Jeżeli poziom będzie niższy, wtedy należy dolać.
Naturalnie to wszystko przy zdrowej gruszce.
Ok, więc sensu dolewać w tej sytuacji nie ma...?
Zresztą i tak co miałbym dolać....skoro nawet nie wiem co tam było..widzę tylko coś koloru czerwonego...a mieszać też chyba nie wypada...:untroubled:
Czyli jednak gruszka będzie do wymiany...no oby to była trafna diagnoza...bo regulatora to bym nie chciał wymieniać...ze względu na cenę tylko i wyłącznie...gdyż to koszt połowy auta...:laugh:
EDIT.....!!!
Zakupiłem nową "gruszkę" Febi...więc czas na montaż...:friendly_wink:
Proszę o instrukcje jak to zrobić, jeżeli sam dam radę...:RpS_tongue:
Gasisz silnik, wypompowujesz pedał hamulca na twardy (u Ciebie nie ma takiej możliwości to ten etap pomiń), odkręcasz, przykręcasz i to wszystko.
TUTAJ poczytaj.
Masz całą procedurę, łącznie z dostaniem się do gruszki. Dotyczy co prawda 750, ale zamysł jest ten sam.
mooko, możesz napisać nr części Febi i cenę zakupu?