...............
Wersja do druku
...............
Na początek chyba tylko komp zostaje .....
Jeśli dobry masz aku i na benzynie nie chce odpalic a masz gaz to przełącz ja na gaz rozgrzej parownik gorącą wodą i spróbuj z gazu zapalic, jeśli to nie pomoże to tak jak Anatol sugeruje -komp,pozostaje
................
już pamiętam co dolegało mojej byłej 735 jak zalewało benzyną a nie odpalało. Była zagazowana, wtryskiwacze trochę już podpalone... no dobra, całkiem do wymiany. Ale to bezpośrednio pompa paliwa była za słaba (1 bar zamiast 3) po pewnym czasie kręcenia, o ile aku nie padł, silnik nawet potrafił załapać (ale to było 3.5 a nie 5.0).
Ostatecznie pomogła wymiana pompy paliwa. Kolejna sprawa to świece - czy jest iskra i czy jest odpowiednio mocna. Jeśli autko długo stało nieodpalane to takie problemy to chyba norma przy tej pojemności silnikach :/
Czasem przy różnych trupach mam objaw ze auto kręci i nie chce odpalać, podpinam drugi aku lub na kable z drugiego auta i wtedy silnik załapuje ... nie sugeruje ze Twoje auto to trup, tylko może aku nie wyrabia, moze za mały prąd rozruchowy, moze rozrusznik nie domaga - ale to takie moje gdybanie......
w tej teorii o pompie jest sporo prawdy - nie znajac auta nie mozna stwierdzic czy ktos nie jezdzil "na buroka" z pustym bakiem, jesli tak bylo jest problem:
-generalnie gdyby jedna pompa byla uszkodzona, na drugiej auto odpali w trybie awaryjnym, ALE niestety jesli bylo jezdzone bez wachy to jest prawie pewność ze OBIE sa spalone gdyz sa na tym samym poziomie
- dzialanie pomp latwo sprawdzic, nie sugeruj sie "na sluch" bo nawet jesli sie odzywaja i slychac ze kreca moga juz byc walniete i nie dostaniesz tego cisnienia co potrzebujesz, ratuje cie wtedy podmiana pomp
- jesli auto mialo jakis alarm warto to sprawdzic czesto zaklada sie odciecie na pompach i wtedy efekt jest taki ze nie odezwa sie wogole - tak bylo w moim przypadku i to przynajmniej w 2 autach
- co do swiec to szczerze watpie zeby byly na tyle zarośniete ze nie daja iskry wogole, zmiana wszystkich swiec to jak zapewne wiesz w V12 to grubsza sprawa, wykrec jedna swiece do ktorej jest najlepszy dostep i na niej sprawdz czy jest iskra wogole - nawet jesli wszystkie swiece nie sa w dobrym stanie to i tak powinna odpalic a przynajmniej "dygnie" na kilka garow podczas krecenia
- podstawowa sprawa to akumulator - jaki jest stan tego na ktorym probujesz odpalic? jaka ma pojemnosc i jaki prad rozruchowy? rozrusznik w V12 kreci silnikiem na zdrowej baterii super sprawnie - auto nie moze chechłać tylko zawijac tłokami jak wiertarka (zreszta odgłos jest podobny) nie oszukuj sie: jesli masz slaba baterie to przy tym piecu mozesz sobie odpuscic proby odpalania
- dla pewnosci wypnij dodatkowy akumulator zobacz czy bedzie jakas zmiana, ewentualnie podepnij druga zdrowa baterie bo pelni ona role pomocnicza i odpalanie tez moze zalezec od niej (nie wiem na pewno bo moje 750i nie mialo 2 baterii ale przynajmniej kilku wlascicieli relacjonowalo juz ze ta 2 bateria ma wplyw na odpalanie i pozwala krecic silnikiem wtedy gdy padnie podstawowy akumulator)
- co do tego palenia w gazie to byłbym ostrożny - instalacja o której piszesz to (bez urazy) straszna bida żeby nie powiedzieć nędza niestety
jeśli czujesz się na siłach i kumasz cokolwiek w LPG to podmień butle na taką w której jest coś gazu i pokręć auto przełączając się miedzy beną na zmiane żeby jej nie zalać i nie wysadzić wszystkiego w powietrze, jeśli nie dygnie ani razu choćby na kilka cylindrów to daj jej spokój i sprawdź elektryke jeszcze raz
- o ile wiesz napisz ile mniej wiecej auto nie bylo odpalane - moje 750i bylo odpalane po 6 miesiacach stania w burakach, wilgoci i wodzie - dalo rady takze chetnie cos podpowiem jesli ci sie nie uda zagadac
................
Pod maską, zaraz przy elektrozaworach idzie przewód paliwowy - tam podłącza się to coś czego nazwy zapomniałem a służy do pomiaru ciśnienia (taki "zegarek"). Tam też można sprawdzić czy paliwo faktycznie idzie do silnika.
Sama pompka może "w miarę dobrze pompować" a jednak nie pompować wystarczająco dobrze (różnica o jakiej wspomniałem w moim przypadku [2 atmosfer] była wystarczająca abym miał problemy z odpalaniem i funkcjonowaniem).
Jeśli jednak podmienisz aku na lepszy, żywszy i sprawniejszy, a objawy nie ustąpią, wówczas szukaj po przewodach paliwa zaczynając od pompki paliwowej.
akumulator musi byc w pelni sprawny - nie ma co do tego watpliwosci
z poczatkiem tygodnia mam odpalac 750iL po roku stania moze cos mi sie przypomni to napisze
Kolego może masz jakiś immobilizer lub na tym komputerze zablokowane kodem.
Jak jest zabezpieczone kodem to powinna migać taka czerwona dioda obok przycisku code.
A masz alarm jak tak to jaki Orginalny czy jakiś dokładamy sprawdź.Może być że alarm coś ci zablokował.
Może to być to?
A co do pompy paliwa to w 730 dostęp do niej jest w bagażniku podnosisz podłogę i tam odkręcasz kilka śrubek ściągasz dekiel i tam masz dopiero przewody które przychodzą i odchodzą od pompy.Jest tam również kostka zasilająca weź miernik i sprawdź napięcie czy jest ale nie pamiętam w jakiej pozycji pompa dostaje prądzik czy przy rozruchu czy w pozycji drugiej.Albo najpierw sprawdź bezpiecznik od pompy.
Ja kiedyś u siebie nie pomyślałem i zacząłem od wyciągania pompy jak wyciągnąłem to sprawdziłem że nie mam napięcia to nie działa proste i dopiero zobaczyłem że bezpiecznik spalony :evil:
..................
ostatnio odpalane 750iL '91 po 8 miesiacach stania pod chmurka zapalilo od 4 kopniecia - dolana swierza benzyna i wstawione 2 swierze baterie i nic pozatym! zaznaczyc trzeba ze auto EINZIG BENZIN :D :D :D
...............
...............
dolewanie specyfikow typu aceton zostaw panom od fiatow i polonezow
swojej 750i zapodaj reset komputera i zwroc uwage czy przy kazdym przekreceniu kluczyka z pozycji 0 na 3 zapala sie kontrola EML
to co opisujesz wyglada mi na tryb awaryjny przepustnic - nie napiales jaki jest zakres obrotow - jesli max to 2 do 2.5 tys obrotow to na pewno jest to tryb awaryjny EML
sprawdz co opisalem i pisz jakie wyniki
..............