Jak wam się to podoba?
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/new...mpaign=firefox
Wersja do druku
Jak wam się to podoba?
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/new...mpaign=firefox
Jestem za... należy zacząć od kopcących PKSów
Będziemy mieli jak w Berlinie...
Z jednej strony będę pokrzywdzony z moimi klasykami, ale z drugiej wolałbym mieć czystsze powietrze. Ja bym zaczął od rzetelnych badań technicznych i zabierania aut prosto na złom, bo to co jeździ u nas to ludzkie pojęcie przechodzi.
Stare auta mogą być również zadbane, więc wiek nie jest tutaj wyznacznikiem.
Czyli, że co? Moje e38 z norma Euro3 będzie stało w garażu? A jak będę chciał do miasta na zakupy to najpierw do salonu po nowy samochód :)
Gorzej, jeśli garaż jest w miejscu uznanym przez lokalnego lewiatana za centrum miasta.
A jak to jest w przypadku samochodu z LPG? Będzie miec dwie różne plakietki na szybie? Jedna do PB a druga do LPG? :D bo przeciez LPG to najczystsze paliwo z dostępnych na stacjach.
OOOoo świetnie, już widzę te bramki i selekcję wjeżdżających samochodów.
Przecież nie będzie bramek tylko zapewne kolorowe naklejki i mandaty gdy chwyca Cię bez.
Tam gadacie, że nie wjedziecie... 100zł więcej przy przeglądzie i stare bmw będzie spełniać normy na 2 lata wprzód :RpS_laugh:
Nie przesadzajcie, czerwoną plakietkę dostałem na W124 w dieslu, warunkiem był katalizator plus pomyślne badanie techniczne. Nie wszędzie od razu będzie tak jak w Berlinie, gdzie tylko zielone plakietki mają wjazd.
Żółtą dostają wszystkie auta z Euro 2, czyli na przykład e32, ale po pomyślnym badaniu technicznym oraz emisji spalin.
Osobiście ucieszyłbym się bardzo jakby chociaż połowę tych gratów wycofali z ruchu. Może wreszcie Polacy zmieniliby mentalność motoryzacyjną, a nie dopóki się koła kręcą.
Zapomnieli dodac ze taka plakietka bedzie kosztowac extra 100zl :D czyli kolejny sposob jak zdoic kierowcow!
Koszt plakietki 10-20 groszy a np w niemczech sprzedaja to za 6eur (na poczatku byly po 5eur ale przebitka 10.000% to przeciez za malo)
W D wprowadzenie tej dodatkowej "zdojki" poza dodatkowym hakiem dla policji na kierowcow NIC nie dalo - jakosc powietrza w duzych miastach jest dalej tak samo kiepska jak byla.
No bo w zasadzie to nie auta powodują takie zanieczyszczenia. Nie jesteśmy Mołdawią czy Azerbejdżanem - u nas naprawdę większość aut jest relatywnie nowa, a te które faktycznie robią takie zanieczyszczenia to pojedyńcze wraki, tyle że one zamiast X gram Co2 wydzielają nie wiem, 10 X tyle, ale to dalej gramy i to przez pół godziny czy godzinę dziennie kiedy jeżdżą.
A moja sąsiadka co drugi dzień napie*ala z komina jakieś butelki, plastiki, nie wiem co jeszcze ale jakby opony jarała to bym się nie zdziwił i nie ma na to mocnych a jak jest zima to cały dzień tak wali, myślicie że takie zadymienie przez cały dzień idzie w gramach?
Ale żeby ścigać taką jak ona to się trzeba namęczyć, łatwiej zobaczyć czy naklejka na szybie jest czerwona czy zielona, tak, to zadanie o stopniu trudności w sam raz dla Straży miejskiej!
No i ostatnie, nie oszukujmy się, stare auta to albo klasyki albo trupy, i z jednej strony dojdzie do sytuacji, że Mercedes z lat 50 tych nie wjedzie do centrum na paradę bo nie będzie miał naklejki, a z drugiej że rodzina spod miasta nie zajedzie do centrum raz na miesiąc bo nie stać ich na auto z EuroX tylko jadą starym mercedesem w dieslu...
W takiej formie ten pomysł jest idiotyczny i moim zdaniem to zabieranie się jak zwykle nie od tej strony co trzeba.
Czyli kolejny sposób na wyciąganie kasy. Zawsze jak w budżecie dziura to na kierowcach próbują zarobić.