Witam
Czy ktoś z was oglądał może ten samochód : http://otomoto.pl/bmw-745-e65-66-C35763586.html
Jeśli tak proszę o wasze opinie/wrażenia odnośnie tego samochodu.
Wersja do druku
Witam
Czy ktoś z was oglądał może ten samochód : http://otomoto.pl/bmw-745-e65-66-C35763586.html
Jeśli tak proszę o wasze opinie/wrażenia odnośnie tego samochodu.
Tyle zupy przy lpg to ja nawet w swojej nie woze heh. Wydaje mnie sie ze mozna to obejrzec choc ten przod cos nie lezy. Moze w telefonie zle to widze. Rurka i uszczelniacze pewnie leza, to juz ten przebieg. Standardowo u nas
To auto już wisi i wisi
Absolutnie w ogole.
Podpisuje się pod tym.
Jeśli jest ładne auto to sie sprzedaje w pare dni.
E65 760 srebrne ktore miałem sprzedałem w 1 dzień
w220 biturbo w 3dni
w220 s500 w jeden dzien.
samochody ciężko sprzedażne a poszły szybciej jak bułki w piekarni.
Nie na temat ;)
Jakub a co cie kierowało,że szukałeś 3,6 ???
Guzik prawda. Swoje E38 najpierw wystawiłem na próbę, z nudów można powiedzieć. Później z próby zrobiła się już pełnoprawna sprzedaż, choć nadal się waham. Uwierz mi, naprawdę ciężko jest sprzedać samochód, nawet ładny i zadbany
No to dobrze trafiłeś ;)
Nie na temat ;)
Jedynym plusem w e65 jest to ze 3,6 można kupić taniej i może bardziej zadbane nieraz.Więcej plusów nie ma.
Nie na temat ;)
Mialem 4.4 a teraz mam 3.6 i jest mi to zupelnie bez roznicy. Nie scigam sie, nie robie sprintow i mysle ze wiekszosci to tez bez roznicy. Wersje podstawowe sie sprzedaja to i 3.6 sie sprzeda. Wszystko ma kupca, jedno auto sprzeda sie szybciej inne pozniej. Niekiedy wystarczy zrobic inne foty i podniesc cene i sie sprzeda. Mialem takie przypadki. Wiszace ogloszenie o niczym nie swiadczy
Mój samochód równiez zacząłem sprzedawać pozna jesienią jak Jakub i tez mi jakoś sprzedaż nie idzie - powodem jest na pewno cena. "Jeśli można kupić za 50, to po co płacić 65".
Dodam tez ze jestem mile zaskoczony ilu mamy nowych użytkowników którzy kupili lub poszukują E65 tylko i wyłącznie w benzynie :)
ja swoja e65 lift sprzedalen po drugim wystawieniu, tylko dlatego ze wczesniej nie bylo mnie w kraju, piekna sztuka, 2005 rok z grudnia,230tys.km,aso,przyzwoity wypas,bezwypadkowa, za 55500pln, pierwszy ogladajacy, przeciagna karta, a reszta sie czaila przyjechac, bo mysleli ze jak pieknie poopisywalem, to oszust jestem, leszcze.
zebym kiedys taka f01 kupil...:smug:
Nie na temat ;)
To jak to Jakub wkońcu jest.Najpierw piszesz źe kupca nie miałeś,nawet ściemniacza..a teraz piszesz że cie w kraju nie było a kupujących miałeś.Nawet napaleńca miałeś.NIE KUMAM TEGO CO PISZESZ ŻE LEPIEJ CORSE W D. SPRZEDAĆ.Trzymaj sie jednej wersji..
Impex ma rację. Ładne auta sprzedają się w moment. Ładne, zadbane i serwisowane auta, w cenach uznawanych na forum za astronomiczne. Patrz ostatnio e39 w sprowadzenie którego byłem zaangażowany sprzedało się po trzech dniach za kwotę blisko 50 tyś. Wcześniej e39 z przebiegiem 112tyś km.
Zasady są dwie, albo historia auta znana od pierwszego kilometra do końca albo maksymalne doinwestowanie. Oczywiście dochodzi czynnik estetyczny, auto musi być utrzymane pedantycznie.
"Zwykłe" auta się nie sprzedają, bo takich jest pełno.
Brawo Jakubie, twoje e65 to ma branie:) tyle zamian:)
Wychodzi na to że twoja siódemka jest tak kiepska ze za gotówke sie nie sprzeda.
No co ty , ja nie biore twoich postów na poważnie, traktuje to z uśmiechem bo nic innego tutaj nie pozostaje jak przez twoje ostatnie 300 postów nic sensownego nie wyemitowałeś.....
Jak czytam farmazony o strzałkach i kropkach które piszesz , lub a może tak a może nie , to co mam zrobić nie doprowadzasz mnie już do nerwicy tylko do śmiechu.
Słyszałem dzisiaj conieco o twoim longu u mnie w firmie od znajomego który widział twoje auto więc sie nie dziwie że chcą sie zamieniac.
Wystaw go za stówke i czekaj aż ci ktoś dom z basenem na zamiane zaproponuje.
To tyle na polepszenie humoru wieczorem.
Nie na temat ;)
Nie na temat ;)
Co by nie mówić Jakub, prawie w każdym temacie robisz OT, aż przeszkadza to w czytaniu forum :D
Poczytaj temat od początku. Napisałem 1 krótkiego posta ( na temat )który zresztą był odp. na innego a potem poszła lawina innych odp.kolejnych pytań do mnie nie związanych z tematem więc o co chodzi?.Poczytaj też inne tematy ale ze zrozumieniem.Tak się zaczęło.Ja już nic nie chce pisać więcej w tym temacie ( w innych podobnych też ;) )ale zapewne za chwile wyskoczy kolejny użytkownik z super pytaniem/stwierdzeniem ;). PS . Mi też strasznie źle się to czyta więc proszę o trzymanie się wątku, po sobie posprzątam a co z resztą- obojętne mi to jest ;) To co zostało faktycznie jest teraz W PEŁNI NA TEMAT ;)
Do usunięcia ;)
Ale cie na porządki wzięło Jakub przy niedzieli :listening_headphone