http://allegro.pl/bmw-520i-e39-7-500...992837762.html
może ktoś się skusi na prawie nową e39 ;-)
http://allegro.pl/bmw-520i-e39-7-500...992837762.html
może ktoś się skusi na prawie nową e39 ;-)
Ciekawe dlaczego taki mały przebieg (o ile prawdziwy) ?
Hmmm wygląda ładnie ale...
Jakoś nie wierze że ktoś kupił auto po to by mu stało w garażu i jeździł nim od bramy do garażu bo to tyle tylko by musiało być o ile nie ma podwórka za dużego :)
Ze zdjęć widać naprawdę zadbane i nie zużyte autko ale czy to tylko foty? tego dowie się ten co pojedzie je obejrzeć :)
Jezeli przebieg jest prawdziwy to srednio wychodzi ok 400km na rok...
znam przypadek od szwagra ,że jego wujek kupił nówkę poloneza caro. zrobił nim koło 5tys km i niestety zmarł. auto stało ładnych parę lat w garażu co dwa miechy odpalane. jego ciotka nie miała prawka to pozbyła się go za 1500zł chyba. moze to podobny przypadek? chyba ,że ktoś wyczuł potencjał w tym aucie i wypicował totalnie a licznik cofnął. jakby nie patrzeć jest śliczna.
Autko widac faktycznie igła...Przy takim stanie nie przeszkadzał by mi słaby motor i brak m-pakietu ;). Widzieliście inne auta z jego aukcji...W124 60 tys km. W126 124 tys i ogólnie dużo innych. Zdjęcia są tak zrobione alby szare wnętrze czy samo auto było jeszcze bardziej 'nowo szare' zobaczcie na kolor logo bmw... Moim zdaniem celowe działanie.
Ostatnio ttrol pisał o sprowadzonym E39 z takim przebiegiem.Moze z tym ma coś wspolnego lub cos powie na jej temat dla porownania.
Auto piekne ale nie ma szans aby poszlo w tej cenie nawet jakby mialo przejechane i 1tkm.
Tak malo poruszane auto przez tyle lat to wcale nie wychodzi mu na zdrowie...
Aż szkoda jeździć takim autem po naszych wertepach.520 w automacie,pewnie od nowości u jakiegoś dziadka,kupił dla samego faktu posiadania takiego auta,od czasu do czasu przepalał w ciepłym garażu i siedział w środku delektując się nim.
Ja od Pana Tomasza kupiłem swoje W124 i jeszcze kilka innych aut dla znajomych. Znamy się dobrze, auto widziałem, uczestniczyłem w tym zakupie. Przebieg jest prawdziwy. Sprzeda się prędzej czy później, nikomu się nie pali.
Z autami bywa różnie, dla mojego kolegi z pracy w tym roku sprowadziliśmy e39, które po roku od zakupu, czyli w 97 roku zostało wymeldowane i stało sobie przez kilkanaście lat pod kocem.
E39 to jeszcze nie klasyk wiec nie pora jeszcze na tak drogie zakupy moim zdaniem
Czyli ttrol potwierdzasz, że auto ma 7500 przebiegu?? Znasz może jego historię, o co chodzi, że taki mały ten przelot?? :-)
W126 urwał mi jaja :) cudo
Może taka historia :)
http://maxhumor.pl/images/galeria/66.jpg
Auto kupione w Berlinie, jeden właściciel od nowości, kupione i serwisowane w tym samym salonie BMW. Co roku wymiana filtrów i oleju. Co dwa lata przegląd. Gość mówił, że kupił, ale były inne auta, a to stało. Nie ma szczególnej historii. Sprzedawał w zasadzie kilka lat, bo na początku chciał 20 tyś euro.
to sprzedane czy nie? bo na innym forum padło info od właściciela że już dawno sprzedane. Dokładnie 19 stycznia
Właśnie zadzwoniłem, auto faktycznie sprzedane, kupujący się nawet nie targował :)
Ogłoszenie zapłacone i zostawione w ramach reklamy sprzedającego.
Jakby 20letnie auto, miało nalatane 1000km, to zapewne nie byłoby na chodzie.
Takie auta się zdarzają,rzadko ale się zdarzają.Kolega w zeszłym roku sprowadził e39 też z podstawową jednostką benzynową czyli 2,0 z przebiegiem 112 000,miała trochę rys itp ale stan wnętrza i wizualny i mechaniczny silnika,podzespołów itp potwierdzał sporadyczne używanie.Wiem też z autopsji,kupiłem w zeszłym roku e38 730d z oryginalnym przebiegiem 168 000,gdzie jest opinia że diesla nie kupuje się do stania.Auto od pierwszego właściciela w DE ,malowany tylko błotnik.Właściciel w DE prowadził firmę i miał parę aut.Ja na co dzień jeżdżę też innym autem,e 38 jest na weekendy w sezonie wiosenno letnim także dużo więcej km również nie nabije ;) Kolegi znajomy chciał ostatnio kupić ode mnie,proponował 25 000 a pózniej 30 000,ale takich egzemplarzy się nie sprzedaje tak chętnie :) Mój brat już parę lat ma swoją 740 weekendowóz ori przebieg ok 220 000 i też się nie rozstaje,a padały już różne propozycje :) Także trzeba szukać ale też i zapłacić.
To e32 sprzedawane przez tego samego człowieka także wygląda ciekawie http://allegro.pl/bmw-730i-e32-i5191412487.html
Ciekawe tylko, co rozumie przez stwierdzenie "Karoseria do poprawek blacharsko-lakierniczych". Ze zdjęć wynika, że jest lekko przytulony prawą stroną - (błotnik PP i drzwi PT).
Mnie ujęło "dziewicze" wnętrze - na fotach wygląda naprawdę dobrze!
Jeśli w tej e32 są tylko te wgniotki i nie ma rudej to chyba warta ceny :)
Kurde ładne ten koleś ma auta. Ciekawe czy ma takie szczęście do tych aut czy po prostu... jakiś wał.
Ale z fotek same kozaki...
Pilnuje dobrze ogłoszeń i tyle, z resztą na pewno nie kupuje tych aut za 300 Euro. U nas w kraju też się takie perełki trafiają. Różnica jest taka, że w Polsce po dziadku, można kupić co najwyżej Poloneza ze znikomym przebiegiem, a w Niemczech BMW czy Mercedesa.
Ja w pracy mam przypadek 50-letni gościu ma toyote yaris z 2010r. I ma w nią przejechane nie całe 12tys km bo jeździ tylko do kościoła i raz na ruski rok gdzieś dalej xD Najdalej był nią w Wrocławiu czyli jakieś 300-400km od nas :)
Mam w takim samym stanie e38 z ostatniego miesiąca produkcji. M-pak, Chrom-line, fotele M-Kontour, rude skóry, Carbonschwarz. Auto dosłownie jak nowe.
pokaz cudo :)
Mój stryj wartburgiem przez 30 lat zrobił 36 tyś jak pamietam ;) Nawet gdzieś mam foty - sprzedałem go za grosze, ale przeszkadzał - stara sprawa.
Niemniej jednam to e39 patrząc na zawieszenie jakoś za świeżo nie wyglądłąło - ale moze sie myle :) A ogólnie całe zaraz będzie do roboty - to już wiek da znać - gumy itd itp..
http://www.gieldaklasykow.pl/bmw-525...0-pln-wroclaw/ szkoda, że to nie jest 535i z dużą szóstką w manualu, ew. 540i. Wtedy moim zdaniem spokojnie za ponad 40k by poszła. BTW uwielbiam czytać komentarze internetowych specjalistów na giełdzie klasyków, co jeden to lepszy ;)