:doh:
http://www.autoscout24.pl/Details.as...000000&asrc=st
Wersja do druku
Idę o zakład, że właściciel ma śniadą cerę :first:
Można gdzieś zamówić taki pakiet do longa?
Tak, w Wólce Kosowskiej , hangar 5 ;) pytaj o pana Jung Longa ;)
Przegrałeś...ja obstawiam, że właścicielem jest noworuski.
"Styl" tego czegoś, wg mnie, idealnie odzwierciedla nowobogacki brak poczucia smaku.
W przekonaniu utwierdza mnie część opisu z ogłoszenia i tablica rejestracyjna, brzmiąca z deka wschodnio.
"Za każdym razem kiedy jadę autem jestem fotografowany i pytany czy mógłbym wynająć auto do ślubów, itd."Cytat:
Zamieszczone przez LV
I gra muzyka :drum:
No to od razu widać że Olja dostała w pakiecie z torebką od swojego męża oligarchy :D
Szczyt buractwa, trudny do przebicia.
Nie dosyć że "tjuning" to jeszcze z napisami najbardziej podrabianego projektanta.
W sumie tylko kicz.. Ale jaki wielki :D
Tel pewnie gorący hehe
Cygański rozmach nie zna granic.
Dla alfonsa idealna stylizacja
Mogło być gorzej. A w tej stylizacji to nawet nie wyglada na 2 tonowe auto :)
Każdą e65 bym tak przerabiał. Ten model to fabryczne disco polo i tylko do tego się nadaje.
Nawet nie wiedziałem że na forum mamy tylu fanów Disco Polo...;)
ADASIO dzięki... już myślałem że mam jakąś paranoję ;)
Ja osobiscie nienawidze Bugatti... Wiecie dlaczego? - Bo mnie nie stać.
Nie sugeruje nic, bo jak kolega jezdzi E38 to moze miec chate za milion i gdyby chcial to kupilby np. Panamere
Auto nigdy nie bylo wyznacznikiem naszego majtku i nigdy nie bedzie.
Tylko dlaczego te "biedne" E65 jest tak hejtowane? Szczegolnie ze to najlepiej sprzedajace sie 7er w historii tej marki.
Pomijam juz fakt ze hejtuja to "fanatycy" 7er!
ZAZDROŚCI? Chyba współczucia:
- wyglądu jak banan wyjęty z d*py
- kiczowatych plastików w środku
- +100% awaryjności w stosunku do e38
- wadliwych, skomplikowanych silników (rurka za 10.000pln :D )
Już kiedyś o tym pisałem. Modele e38/e39/e46 to ostatnie prawdziwe BMW. Reszta to marketingowy syf. Fabryka jedzie tylko na kulcie kręcącego się śmigła a dziś produkuje buble, wstyd o tym jeździć.
Pewien jegomość z tego forum oferował za moje e38 300% wartości przeciętnej ceny tego modelu. Za te hajsiwo kupiłbym nawet i e66. Ale nie widzę przyjemności w kupowaniu sobie problemu na głowę. Moje 7er zostaje w rodzinie i jak pójdzie do "obcych", to tylko jako samobieżny wkład do pieca hutniczego.
Super :whoo:
sam piszesz że już o tym kiedyś pisałeś, to po jaką cholerę piszesz o tym ciągle w każdym temacie? :fish:
Nie uważasz że raz wystarczy?
Ja na Twoim miejscu wkleił bym to w swoją stopkę i nie musiał byś pisać bo zawsze by było i w każdym temacie w którym byś pisał :peace:
W końcu i tak o to Ci chyba chodzi :nod:
Za rurkę ludzie płacili 10k pln za kadencji Kwaśniewskiego chyba.
Awaryjność? E38 się nie psuję? Jak kto dba ten tak ma, nie możesz kolego mówić o awaryjność E65 kiedy takiego auta nie posiadasz,
domyślam się że, Twoje wnioski wywodzą się z forum - naczytałeś się różnych problemów, a nie zastanawiałeś się skąd one się biorą?
Są to problemy aut może popowodziowych, aut rozbitych i składanych z dwóch, aut które miały wymieniany olej co 30tyś km itp.
W każdym razie zdecydowana większość jeździ tutaj autami z drugiej lub trzeciej ręki.
Kolejna sprawa, skąd bierze się na DZISIEJSZY dzień wynik ponad 7.600 wątków w dziale E38 w stosunku do 1500 wątków w dziale E65?
Naturalnie, mamy zdecydowanie więcej użytkowników tego starszego modelu, ale to nie zmienia faktu że E38 ma również problemy swego rodzaju,
które wymagały pomocy, porady na forum - bo w końcu nie ma aut niezniszczalnych, tym bardziej ciężko mówić o bezawaryjności w 15-20 letnim E38.
:closed_2: