Do sieci wpadły zdjęcia najnowszej wersji 7er
http://www.gtspirit.com/2015/01/01/2...d-undisguised/
Wersja do druku
Do sieci wpadły zdjęcia najnowszej wersji 7er
http://www.gtspirit.com/2015/01/01/2...d-undisguised/
Jeżeli BMW idzie dalej założonym przez siebie tropem odnośnie trwałości aut to bardzo, ale to bardzo współczuję nowym właścicielom.
No niestety, ale jak dla mnie to szkarada niezła
To już wole F01/02
PS
Tropem trwałości idzie nie tylko BMW ale każdy myślący logicznie producent aut :) na sprzedaży samego auta nie zarabia więc musi zarobić na serwisie - praw ekonomi nie przeskoczysz :)
To jakiś żart????? Dla mnie to auto nie wyglada
Jedyny plus taki ze f'ki stanieją
F-ka budzi respekt na ulicy nowa seria raczej już tego nie zrobi...
Jak dla mnie jest KOZAK...tyl troche przypomina obecna serie 6...sliczne auto
Nie tak dawno wszyscy mówili że Audi idzie złą strona upodabniając wszystkie modele, potem VW a teraz BMW. To już chyba będzie tradycją, że co druga generacja będzie tą ładną, e38 podoba się, e65/6 nie podoba się, F01/2 podoba się, xxx?
Przód wyglada jak X4 a tył jak 6er Gran Coupe w połączeniu troszkę z A8 D4 po FL :)
http://www.bmwblog.com/2014/12/25/20...new-rendering/
Tu wygląda już ładnie.
kształt reflektorów trochę octavią zalatuje :)
http://upload.wikimedia.org/wikipedi...i_Facelift.JPG
Nie chciałem być aż tak drastyczny :)
Wiadomo każdy ma swój gust.....dla mnie jest piękna, nowoczesna i świetnie odświeżona. Może za 10 lat hi hi ;-)
Świetnie wygląda! Dużo lepiej niż eF, za to w środku wydaje mi się, że nie wiele się zmieniło. Ale to nie problem, bo środek też OK.
Z tego co wiem ma być niewiarygodnie lekka. 1,5-1,6T podstawowa wersja.
konsola środkowa/deska rozdzielcza nie zachwyca, trochę na wzór merca S, albo starych vanów, ale może się podobać
http://www.carscoops.com/2014/11/sco...g11-opens.html
Mnie rażą te srebrne przyciski na konsoli, czarne jak dotąd lepiej się prezentowały. Te wyglądają tanio i mało eksluzywnie i faktycznie powiewaja mercem. Kształt kokpitu i podłokietnika też. Reszta cóż można powiedzieć po paru zdjęciach, może być :)
Kokpit to dla mnie jakaś kpina, wyświetlacz jak bym sobie tableta postawił to samo co nowe merce jak już pisano wczensiej...Wygląda to okropnie. Chromowane obramówki w zderzaku na wydechy a za nimi 2 rurki ;). Mi się to nie widzi...
Konkretny furacz i nie ma co grymasić :D
Patrzac na kolejne odslony wersji 7 dochodze do wniosku ze nigdy nie sprzedam swojej e38 ;D no moze jako 2gie autko (awaryjne,bedzie wiecej stalo pewnie" kupie sobie fke ale to za pare lat ;D
E65 też się nie podobało, a sprzedawało się jak ciepłe bułki. Każda seria ma coś w sobie, sam najchętniej miałbym każdą, od E23 począwszy, i jeździł codziennie inną ;) Fakt jest taki, że im nowsza seria, tym większy komfort, między E32 i E38 była różnica, między E38 a E65 jest przepaść, na pewno jest między E65 i F01 (740d chętnie bym przytulił), więc i do tej najnowszej Gxx każdy fan aut z pod znaku śmigiełka będzie się ślinił... Czekam na foty z prospektów, one dopiero pokażą całokształt. Mam nadzieję, że efekt będzie równie miażdżący jak nowa S-klasa W222- poprzeczka jest postawiona wysoko.
Poprzeczka jest bardzo wysoko, a Audi jeszcze nie zaprezentowało swojego nowego dzieła, które na pewno po 7er wyjdzie dopiero
Przypomina z tyłu Hyundaia Genesis :)
nowy maybach !!!! tam jest respect
Mi tam się pogoba. Fajna jest.
Wg mnie o tej nowej generacji podobnie jak o e65, f01 itd... wszyscy za parę lat zapomną, a z nazwą "bmw serii 7" każdemu będzie się kojarzyć e32 lub e38... Szkoda - oczywiście dla kupujących nowsze generacje...
e38 nawet w najbardziej awaryjnym/kosztownym silniku mogłoby być wyznacznikiem jakości dla nowszych generacji... Nie wspomnę o wnętrzu bo to jest już totalna przepaść w jakości...
Wg mnie BMW powoli podupada, zaczynają się wyścigi o kasę ( seria 1, 2, x1 itp.. )
To coś niby seria 7 przód jeszcze jako tako, ale za to tył wygląda jak hatchback... W dodatku emblemat 730il wygląda jak chiński zamiennik z allegro :D Wnętrze pozostawię bez komentarza - nie kręcą mnie takie klimaty ps. ciekawe czy to prawdziwa skóra ;]
Może tylko ja tak na to patrzę ale moim ostatnim BMW będzie e38 740 oraz Jaguar XJ300/8 :D
PS. To tylko moja opinia, każdy ma prawo do własnej :D
Nowe siedem całkiem fajne, mi się podoba.
Ktoś wspominał o nowym a8 , prawdopodobnie wygląd będzie nawiązywał do konceptu nowego segmentu audi a9 https://www.youtube.com/watch?v=bzIOnV3bEZs
Tak sobie przypominam jak kiedyś miałem e32, kupiłem ją naprawde w bardzo dobrym stanie i ciągle coś sie psuło, patrząć na znajomych to też ciągle coś robili/robią. Patrząc na zarobki wtedy i dzis to utrzymanie tej e32 było chyba większym wyżeczeniem niżeli teraz np e65. Wtedy ta e32 miała prawie tyle lat co teraz moja e65. Czy jakościowo bmw posżło do przodu czy też do tyłu hmm chyba stoi w miejscu, za to jednak te auta są coraz ekonomiczniejsze i coraz szybsze i co najważniejesze coraz wygodniejsze. Teraz moze inaczej na to wszystko sie patrzy bo części do E32 czy e38 są łatwiej dostępne i tańsze niż do Fki, stąd oponie ze poprzednie modele to ost prawdziwe bmw bo teraz naprawy kosztują kosmos. Fakt kosztują jak dla mnie chore pieniądze i wiele rzeczy nie powinno sie psuć. Fabryki są w stanie zrobić od wielu lat bezawaryjne samochody ale im sie to nie opłaca. I to chyba najbardziej boli. Ot takie moje chwilowe przemyślenia :) :)
Nie opłaca się, to fakt.
A przy tym wszystkim np. producent samolotu Boeing potrafi wyprodukować maszynę*tak aby np. układ hamulcowy który posiada kilka tysięcy części był łatwy i szybki w ewentualnej naprawie - bo czas to pieniądz w lotnictwie. Wniosek jest prosty, w tak potężnej maszynie jednak można nawet DZIŚ wyprodukować samolot (na dodatek tak skomplikowany i tak wielki) który jest łatwy i szybki w naprawie.
Natomiast z autami jest troszkę inaczej, aby wymienić żarówkę za 10zł, trzeba rozbierać cały przód auta... wymienić np. świecie trzeba silnik wyciągać itp. - jak by chcieli to mogliby to robić tak aby było łatwiej w obsłudze, ale serwis musi zarabiać, musi utrudniać nam życie i suma sumarum = żarówka 10pln/robota 200pln (u mechanika) - co odbija się na kosztach utrzymania, bo część w tym wypadku nie była droga.
to tak jak w nowym elektrycznym małym aucie BMW? gdzie tylne lampy są wklejone w tylną klapę i jak coś to trzeba klapę wymienić :) (tak słyszałem)
tak mogłaby wyglądać nowa 7
https://www.youtube.com/watch?v=8MIzq4HvAeY
Dlatego właśnie jak popatrzycie na salony to coraz więcej z nich staje się multibrandowe (kilka marek) w jednym bo na jednej marce jednak coraz trudniej się utrzymać bo ludzie już nie jeżdżą hurtem do ASO ale do Pana Henia bo taniej :)
Jakimś ratunkiem dla ASO (zwłaszcza auta klasy bi c) są floty samochodowe np służbowe gdzie auta z automatu jeżdżą do ASO i nie ma gadania - ale to nie załatwia tematu w 100%
Auta były i są lepsze ( bo progres musi być) i kto tego nie ogarnie zostaje w tyle lub bankrutuje, dlatego każdy koncern robi nowe projekty i modele by jak najwięcej tortu i segmentów wyrwać dla siebie, czasem kosztem jakości czy awaryjności - wszystko kwestia tego że każdy chce zarabiać
Jakość materiałów to też różnorodność, bo czasem KIA czy Renault, ma lepsze i lepiej rozwiązane tematy od aut klasy BMW czy Audi
Mnie najbardziej boli DEBILIZM rozwiązań - jak pisze Arman - aby wymienić żarówkę trzeba pół auta rozebrać, już nawet Policja nie daje mandatów tak chętnie "za nimanie świateł" bo i czasy inne :)
Reasumując - nowe auta TAK ale z głową a nie z kalkulatorem - ale to by było za piękne więc nie narzekajmy bo są tacy co marzą o starym Golfie więc nie mamy najgorzej
Ja i tak mimo wszystko staram się dążyć do tych świerzych/nowych aut i nie chce się*cofać.
Gdyby mnie dzisiaj było stać to latałbym F01 w M-pakiecie.
Choć sercem chciałbym 750i, to wybrałbym rozumem 730/740d i tyle.
Plastikowy "chrom" na zdjęciach wygląda tandetnie. Na żywo jeszcze gorzej.
Ostatnio miałem włącznik świateł jak na jednym ze zdjęć. Zastanawiałem się do czego ta tandeta, teraz już wiem
Zobaczymy jak to ostatecznie będzie wyglądać w dniu premiery. Jeszcze się może co nieco zmienić :)
Co do tej awaryjności to nie popadajmy w skrajności o cudownej bezawaryjności poprzednich serii 7. Fakt kompletna komputeryzacja sprzyja awariom i producenci faktycznie nie mogą sobie pozwolić na wynalazki typu MB W123. Ale jak ktoś jest z angielskim za pan brat, to zapraszam do lektury strony pewnego użytkownika E32 750iL który od nowości miał to auto i psuło mu się na potęgę http://www.my750.com/ Albo miał pecha albo ukazuje jak faktycznie wyglądało użytkowanie codzienne wtedy nowej E32.
Nie było wtedy internetu, dostępnego sprzętu do diagnostyki. Nikt nie bawił się w naprawianie nowej E32 czy E38 w garażu z kolegą przy piwie :D Pierwsi właściciele też zasuwali do serwisu z każdym komunikatem z check control wydając majątek na serwis. A wtedy pieniądz był inny. Dzisiaj nowa F01 np 730d kosztuje tyle co dobre mieszkanie. A np w 2000 r. E36 cabrio kosztowała tyle co 2 mieszkania w Polsce (daje przykład bo akurat mam fakt zakupu E36 i ktoś z rodziny w tamtych latach kupował mieszkanie). Co dopiero seria 7. E32 i E38 w latach świetności kosztowała potężne pieniądze.
Dzisiaj każdy się denerwuje, że serwis F01 jest drogi, drogie są części, rozwiązania które uniemożliwiają samodzielną naprawę. A za 5-10 lat będziemy podobnie sami przy nich dłubali jak dzisiaj przy starszych 7. Serwis musi z samochodu zrobić swoista zagadkę by byle jaki pan Mietek miesiąc po premierze nie odebrał im roboty serwisując te auta młotkiem i przecinakiem.
Dokładnie tak jak pisze Supermen !
Ale to się nie sprawdza, kiedyś przyjechał na warsztat RR, którego taki multibrandowy serwis nie ogarnął. Auto było w środku kompletnie rozłożone bo była akcja z modułami po zalaniu i przy szybkiej inwentaryzacji części wyszło na to, że w środku są dwie deski rozdzielcze. Po jakimś czasie dzwoni ten multibrandowy salom z Katowic ( więc już wszyscy wiedzą jaki ) z pytaniem czy nie wysłali drugiej deski razem z RR, a skoro jest to przyślą kogoś bo nie mogą złożyć auta bo im brakuje. Przyjechali, wzięli deskę do rąk i... stwierdzili, że to nie ta bo oni szukają z Opla a ta jest z Chevroleta. Nie wiem w jaki sposób oni działają ale mnie od wielobrandowości odpycha.
A co do nowego 7er to myślę, że przyjdzie czas na ocenę jak stanie w salonach BMW.