http://allegro.pl/ShowItem2.php?item...f=last-visited co o niej powiecie ciekawego
Wersja do druku
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item...f=last-visited co o niej powiecie ciekawego
Bardzo ładne autko :)
Ja bym tylko skóry wrzucił - bo 7er bez skór to nie 7er (dla mnie naturalnie) no i tylne światła po lifcie i było by eksta
Biedny strasznie, jeszcze bardziej do mojego a myslalem ze to niemożliwe
Nie wiem ale jak dla mnie ten przebieg to kpina i dobry humor sprzedawcy w niemcowni. Nie twierdzę ze cofnął to Polak. Ale po ogólnym stanie ze zdjęc widać że samochód ma za sobą długą przeszłość na niemieckich autobanach. Niemcy też cofają liczniki, i to tak cwanie że regularnie, co roku przed każdorazowym wjazdem do ASO lub stacji diagnostycznej. Stąd "w kwitach się zgadza" a w realu przelot x3. I obstawiam że w tym przypadku jest podobnie.
Bardzo ładna sztuka... Welurki w dobrym stanie to coraz większy rarytas niż skóry których wszędzie pełno a wygoda nieporównywalna.
Stan całkiem ładny.Odnośnie przebiegu to spuśćmy na to zasłonę milczenia. Ale welur w siódemce faktycznie, nie pasuje to raczej do takiego samochodu, moim zdaniem. Aczkolwiek funkcjonalność momentami przewyższa skórę, mnie wkurza zimą i latem, w obydwu samochodach mam czarne, zimą jak wsiądę do Omegi to po prostu jaja uciekają mi do tyłka...na złość nie działa mi grzanie siedziska kierowcy:/
ale wracając do tematu, to zauważcie że raport jest z października 2012r. i przebieg 132 tyś. czyli 26 miesięcy temu, wychodziło by 307km miesięcznie...a poza tym cena 13.900 auto opłacone, handlarz musiał przywieźć, musi zarobić, za ile kupił ją tam ciekawe, popatrzcie w jakim stanie są tam auta do 2. tyś euro, niemiec oddał by za tyle tak rewelacyjne wozidło ze znikomym przebiegiem? Nie wydaje mi się. Może za bardzo wnikam w temat poniosło mnie hehe :D ale warto by się nią zainteresować jeśli ktoś szuka akurat
Przebieg akurat to kwestia umowna i przy kupnie trzeba stawiać ją na 2-gim miejscu. Stan miejsce 1 ;)
Jakubie zgadzam się absolutnie :) ja nigdy z założenia nie zwracałem uwagi na przebiega na stan samochodu. Ta z aukcji mogła by mieć nawet i 600tys jesli wyglądała by tak jak wygląda
mi tam jakoś średnio podchodzi ale akurat nie o wypas chodzi... zderzaki poobcierane i jakoś jak na handlarza słabo się postarał z wypicowaniem samochodu. Cały kolektor i pokrywka rozrządu się świeci jak psu jajka ale tylko z góry bo nawet widać dokąd szmatą dojechane. na prawym błotniku wszystko się świeci a na spawach błoto i to zdjęcia zrobione tak z bliska, że mocno mnie to w oczy zakuło. No i na progach świeżuteńki baranek musi być. A co do welurów to mam tylko, że w pełnej elektryce i ciemne i bardzo sobie chwalę.
Truth dobrze by było jak by zjechał tą szmatką chociaż z 2-3 cm niżej ;)
kolego z autami jest jak z kobietami, patrzysz na nią i wiesz że to ta! wiesz że będzie Twoja jeszcze tej nocy ! haha, czy odczuwasz jakies większe emocje przy tym aucie? Ono jest jak Kaśka z III b od której odpisujesz prace domową i która ma mokro na samą myśl o Tobie, a nie jak Iza z III a na myśl o której Ty masz mokro :D Samochód powinien być jak ta Iza, ma budzić emocje i zachwyt :)
Według mnie samochód daje radę. Za te pieniądze wygląda całkiem przyzwoicie. Welurowe wnętrze wcale tutaj nie przeszkadza, do tego ładnie utrzymane. Za kilka lat większym problemem będzie znaleźć ładny welur (notorycznie się prują) niż ładną skórkę.
Truth: bardziej chodziło mi o to, że jak już zaczął latać z tą szmatą pod maską to trzeba było się przyłożyć trochę albo wcale nie ruszać. Zdjęcia są na tyle dobrej jakości, że to mocno w oko wpada. Ja wolałbym obejrzeć samochód dobrze utrzymany a niekoniecznie wypicowany... Ot takie moje zdanie! Ogłoszenia, w których zamieszczone są zdjęcia mają to do siebie, że jak zdjęcia coś podpadają to nie pojedziesz obejrzeć i przez to może przejść koło nosa ładna sztuka ale i możesz sobie po prostu zaoszczędzić zbędnych wydatków na podróż. Ogólnie jest ładna choć ma coś w sobie takiego, że daleko nie pofatygowałbym się na oględziny.