Witam ponownie.
Szukam bazy na german style. Co powiecie o tym egzemplarzu?
http://olx.pl/oferta/limuzyna-bmw-e-...tml#3b64c38610
Wersja do druku
Witam ponownie.
Szukam bazy na german style. Co powiecie o tym egzemplarzu?
http://olx.pl/oferta/limuzyna-bmw-e-...tml#3b64c38610
Ktoś grzebał ze środkiem, ma stanowczo za niskie obroty, gaz pewnie zwykły, ja bym szukał dalej.
Dziękuję. Z tym grzebanie to inny kolor foteli niż wykończenia?
Wymieniony kokpit czy tam popielniczka zwał jak zwał, tutaj na jednym zdjęciu widać jak to wychodziło w tym roczniku http://olx.pl/oferta/bmw-e32-730i-91...tml#d89fa3ba23 pokrętła od nawiewów mogą się zgadzać, wg mnie wnętrze wcześniej mogło być szare, możliwe, że skóry są dołożone, schowki wymienione żeby to jakoś wyglądało . Jak nie ma zdjęć silnika, to zakładać można, że nic dobrego tam się nie dzieje. Czujnik temperatury zewnętrznej też raczej nie pokazuje poprawnie - to akurat nie jest jakiś dramat. Ogólnie zdjęcia zrobione tak żeby nie było za bardzo widać czegokolwiek poza kolorem auta.
Generalnie jak tak przeleciałem teraz ogłoszenia z tablicy czy też olx, to jedyna, która ja bym się zainteresował, pomimo zwykłego gazu - to zawsze można wywalić i zrobić, choć koszt może być duży - przepływka, wtryski itp. Wizualnie dość porządnie, nie wiem czy silnik myty do zdjęć czy po prostu właściciel aż tak dba :) http://olx.pl/oferta/bmw-e32-730i-lp...tml#ad3a125436 blacharsko wygląda ok, choć stwierdzenie ok przy E32, to często nadużycie :D
Serdecznie dziękuję za pomoc. Zadzwonię i pojadę zobaczyć tą w Płocku- daleko nie mam. Jak by coś Wam się rzuciło w oczy dawajcie znać.
bez obc, podsufitka wisi zamiast tylnej rolety i do tego manual, te fotele i kanapa tez jakies wyblyszczone jak nie z tego auta... slabo :)
OBC to zbędny gadżet,bez tego najważniejsze komunikaty i tak są wyświetlane na desce,jest check kontrol.Podsufitkę można naprawić,najbardziej razi brak klimatyzacji.Za tą cenę nic lepszego się nie dostanie.
Jeżeli ma to być baza do dalszych modyfikacji, to raczej na 100% zainteresowałbym się przede wszystkim stanem blacharki, potem reszta. Blacharkę ogarnąć znacznie trudniej, niż podsufitkę, obc i inne pierdoły.
Po co szukać, jeździć, rzeźbić i kaleczyć - masz gotowe auto do kupienia i to jeszcze z forum:
http://otomoto.pl/bmw-740-german-style-C32615968.html
Panowie dzwoniłem. Znikoma ilość informacji. Jednym słowem właściciel mało co wie. Natomiast rozmawiałem z Panem z tego ogłoszenia. Rzeczowy, gwarantuje że stan auta pod względem blacharki super, podłoga również. Problem to po uruchomieniu silnika na zimnym falujące obroty, po około 1minucie ustaje. Wymienione całe zawieszenie, tarcze + klocki nowe. Mówi ze przy większych prędkościach coś zaczyna kierownicą trząść i ma jechać wyważyć ponownie koła. Może to być spowodowane wymianą tarcz z klockami?
http://olx.pl/oferta/bmw-e-32-3-0-be...tml#faa6c45bc1
wolał bym jednak tą od kolegi z forum, post wyżej.
Ubolewam nad brakiem kliny. Auto ma latać na trasie Warszawa - Kielce z dzieckiem na pokładzie. Myślę że przy klimie typu (uchylone okno) może się to odbić na zdrowiu dzieciaka. Zauważyłem że korek do LPG jest na zewnątrz. Bardziej myślę że ta z pomorza, tym bardziej że młodsza.
No coś zauważyłem że wszystko pokazujesz w patyku... ale w 7er ?? why ??
Powiem tak. Lubię wachlowanie i sprawia mi to przyjemność :) Są jakieś przeciwwskazania?
są, wyższe koszty serwisowania :)
uuuuuu. O tym nie wiedziałem. Ba posunął bym się nawet do teorii że manual jest mniej awaryjny co generuje mniejsze koszty, a tu takie buty.
Do automatu trzeba "dorosnąć", sam byłem fanem i miałem kilka aut w manualu w tym 535, dopiero teraz po roku wachlowania manualem w 728 mam tego dość. Jak zrozumiesz po co jest e38 i że nie do palenia gumy jest zrobione wtedy będziesz szukał manuala, ale na to trzeba sporo czasu. Jak kupiłem drugie auto 750 w automacie 2 tyg temu i sam nie wiem jak mogłem być tyle lat wierny manualowi, chyba tylko dlatego że tu w klubie świdwin tylko drift w głowie :) Limuzynka leci jak przygazujesz, staje jak zahamujesz, bez ceregieli i wbijania biegów, płynnie i diablesko szybko, ale z klasą bez wajchy :)
zf 4hp22 jest prosta w budowie, jeżeli nie będziesz przy wciśniętym pedale gazu i obrotach pod odcinkę przerzucał z N na D to będziesz jeździł i jeździł a wymiana oleju i filtra po zakupie spowoduje ze polubisz ja jeszcze bardziej. nie mówię, że jest niezniszczalna i pancerna jak manual ale koszt sprzęgła i dwumasu oraz wymiana ich wcale nie są tanie tak więc jeżeli szukasz manuala dla oszczędności to nie tędy droga.
Nigdy nie używałem auta do wściekania się. Od tego mam moto :) Auto ma się dumnie toczyć i prezentować swoje uroki i uśmiech na twarzy kierowcy. Nie skreślam automatu, ale tak jak napisałeś "do wszystkiego trzeba dojrzeć" i ja myślę że jeszcze nie pora na mnie.
Zmienisz zdanie gdy go posiądziesz, to duże ciężkie auto i naprawdę lepiej się toczy w automacie.
Co do klimatyzacji to ciężko się nie zgodzić, ale co do pogodzenia "wożenia dziecka" i zglebowanego bmw posadzonego na szerokich rolkach, to daj sobie spokój.
Od jakichś 1o lat przewijają mi się jakieś gleboszuracze, a w między czasie od czasu do czasu brak innego auta do jazdy na codzień i to jest męka, jeśli myślisz inaczej to znaczy że nadal masz 16 lat.
Mam nadzieję że nie będziesz tu wysnuwał dalszej polemiki, bo nie mam ochoty nic udowadniać, jeżdżąc na codzień często się spieszysz, do lekaża, do szkoły, do pracy, ostatni raz kilka tyg wstecz jak mocno mi się spieszyło, to tylko liczyłem ile razy oberwie wydech (w aucie które ma miske dużo wyżej niż bmw i posadzone jest tylko lekko na Bilsteinie)
W mocno obniżonym aucie tylko płytą czeszesz iskry, nigdzie nie wjedziesz, spadnie śnieg nigdzie nie zaparkujesz, po sezonie większość zawiasu do wymiany, a już na pewno te elementy które zaczną się przeszlifowywać na wylot, jeżdżąc na codzień można to zrobić w jeden sezon - mocno obniżonym e32 na przykład.
Tak masz rację jeśli chodzi o obniżanie. Ja jednak wychodzę z założenia wszytko z rozsądkiem. Auto ma być obniżone ale nie do granic bo to mija się z celem. W Warszawie poruszanie się autem na co dzień odpada. Po prostu zbyt dużo korków i alternatywne środki transportu na tym polu wygrywają (metro, tramwai itd)
Ja sam śmigam kolarką po Wawie. Auto ma służyć do wyjazdów za miasto, sporadycznie do lekarza, na zakupy itp. Myślę że znajdę kompromis pomiędzy wygodą a wyglądem (kwestia gustu)
Koniec wywodu.
Co do automatu - polecam pojeździć trochę autem z taką skrzynią, najlepiej w zestawieniu z mocnym silnikiem (jeśli jeszcze nie miałeś okazji). Może się w jakimś stopniu przekonasz :)
Brak klimy w takim aucie jest dla mnie nieporozumieniem. Ok, jak by to była Fiesta z 96r do męczenia po mieście to spoko, idzie przeżyć, ale jakiekolwiek 7er (w ogóle BMW) bez klimy to przesada. Co do gleby, to miałem E38 zrobione -35 przód/tył, bez specjalnego utwardzania i nie dało się tym jeździć. Każdy próg zwalniający nawet jak przejeżdżałem 0,5km/h to przeważnie przycierało, wjazd na posesję i krawężniki to samo. W zimie tak jak kolega wspomniał, nie da się tym jeździć. Co do rodzaju skrzyni, to ja zawsze byłem zwolennikiem manuala, dopóki nie kupiłem w 2008 E38. Teraz nie wyobrażam sobie jazdy na co dzień (bez względu na to czy trasa czy miasto) manualem. Trzeba rozróżnić automat typu Corsa C 1.2, a jakiekolwiek E32/E38. W BMW nawet te stare skrzynie z pozornie niezbyt mocnym motorem (np E32 730) bardzo fajnie śmigają sobie na automacie. Manual w takim aucie to by była dla mnie męczarnia. Taka skrzynia jest dla mnie jak najbardziej na miejscu tylko w autach pokroju M3, M5, Lancera Evo VIII itp. Wachlować to sobie można, jak auto faktycznie stworzone jest do zapierd.... szybkiej jazdy :D No ale zrobisz jak będziesz chciał.