http://moto.onet.pl/aktualnosci/limu...sprzedaz/f5002
Wersja do druku
Raczej w nich prezydent nie siedział/jechał :joyous:
"Hłyt markjetingowy" dobry.
:roll:
W radiu o tym mówili i nie jest to chwyt marketingowy.
W radiu rmfmax dzwonili do kancelarii z zapytaniem o te auta.
Znam te auta dość dobrze z miejsca gdzie parkują. Wg mnie nie są absolutnie warte uwagi. Pomijam fakt, że bzdurą jest, że jeździły do listopada zeszłego roku. 2 sztuki poliftowe stoją niedotykane od minimum 3 lat.
Może i żaden prezydent tam nie siedział nigdy ale zawsze ktoś chwyci haczyk tak jak mój przedmówca mówił zawsze łatwiej sprzedać z ciekawą historyjką . A widać że są porysowane i mają ubytki w lakierze a w tej niebieskiej nawet pisze że sprzęgło do weryfikacji. Więc co może być z silnikiem ?
Hmm , jaki prezydent takie limuzyny :car: :rofl:
na innym portalu opisali że zainteresowani się zawiedli bo jednak stan techniczny trochę kiepski, a Ktoś z rządu powiedział że serwisowane były tylko na gwarancji, a potem to już zwykłe warsztaty
http://www.autokrata.pl/artykul/Prez...ismy-je_a19481
Pewnie serwis był wybrany w przetargu :D:D czyli za nierozsądnie niską cenę
wysłane z mojego fona za pomocą Tapatalk 2
To po problemie, jak był bym policjantem to chętnie przesiadł bym się z np. Astry czy Mondeo na e39 ;)
Zwróciliście uwagę na wyposażenie tych aut. silniki, felgi ? Czy urzędnik państwowy potrzebuje w służbowym aucie felg M-Pakietowych i silnika 2,8 ?
Przecież auta w tej wersji kosztowały prawie dwa razy więcej, niż wersja podstawowa, która powinna wystarczyć takiemu urzędasowi ?
Ale przecież i tak podatnik zapłaci... A nas zmuszają do używania diesli w prowadzonej działalności...
Sowa, temat znany ;)
http://7er.pl/showthread.php/29389-policyjne-e38-W-wa
Acha , spoko dzięki za link.To tak w nawiązaniu do filmu wideo o tych borowskich beemkach z tą siódemką ;)