Witam,
Kolega chce kupić E32. A że brak czasu w ciągu tygodnia, jedyną możliwość pojechania po auto to dziś/jutro.
Znacie auto, możecie coś o nim napisać, z Góry dziękuję za szybkie odpowiedzi : )
http://otomoto.pl/bmw-730-C30683840.html
Wersja do druku
Witam,
Kolega chce kupić E32. A że brak czasu w ciągu tygodnia, jedyną możliwość pojechania po auto to dziś/jutro.
Znacie auto, możecie coś o nim napisać, z Góry dziękuję za szybkie odpowiedzi : )
http://otomoto.pl/bmw-730-C30683840.html
Auto z forum - http://7er.pl/showthread.php/32975-s...-Bmw-730-1990r
Temat powitalny - http://7er.pl/showthread.php/24654-P...ENIA-od-nowego
Autko pewne więc spokojnie można jechać,,,
kolega właśnie do mnie jedzie , co prawda ja po nocach nie kupuję a ma być u mnie ok 24-tej no ale cóż .... na forum się nic nie ukryje więc raczej wszystko mógł wyczytać ;)
vrazmes to można powiedzieć ze auto masz sprzedane a co do samego zakupu to sam rozważałem czy do Ciebie nie jechac ;)
interesowało by Cię e32 :) masz blisko to dostał byś przyczepę części :)
Nie zapędzajcie się tak Panowie, ostatnio pewna osoba z forum również oferowała "igłę" i zachwalała pod niebiosa i nasz inny forumowicz miał niestety 1000km wycieczki na marne, tak że jak auto z forum, to nie zawsze znaczy cacy i nie każdy będzie pisał o grubszych awariach, dla jasności nie mówię tu o aucie Vramzes'a.
Co się przejmujesz, przecież sprzedajesz ; )
nikt nie pisał że igła nie chcę obrażać ale podejrzewam że w każdej e32 z forum jest coś do dzióbnięcia ;) sądzę że cena za którą samochód poszedł była adekwatna do stanu itp,odliczając nowe części które poszły z autem wyszło jeszcze 1000 zł taniej ,co do zrobienia klient wiedział,co było robione też wiedział,opowiedziałem poczytał na forum i dostał jakieś 20 fotek z pobytu samochodu u mnie,przejechał się obejrzał i 4:44 kupił :) mam nadzieję że będzie dbał o nią i dokończy moją pracę :)
To kończąc temat - kupiłem i jeżdżę z wielkim uśmiechem na twarzy :D
Dzięki Panowie, dzięki Damianie, no i co najwazniejsze - dzięki Włochu, bratnia duszo Ty moja.
Niech ma sie dobrze i cieszy cie zawsze ;-)
Już tak na zakończenie tematu.
Auto w 100% nie było takie jak w aukcji czy po przeczytaniu tematu na forum. M.in. ostro pordzewiałe doły drzwi, parę skaz lakieru nadające się tylko do malowania, elektrozawory (chyba), maglownica (śmieć) i jeszcze pare rzeczy.
Ale i tak opłacało się. Wg mnie auto godne dopieszczania, szkoda tylko, że manual, ale każy ma swoje upodobania.
I JESZCZE TAKA PROŚBA NA KONIEC:
Proszę wszystkich nie mówcie przy osobach, które chcą kupić wasze auto czegoś typu : "No chłopaki, szpere można założyć i bokiem, 1, 2 pi**a i lecisz bokiem".
Coś w tym stylu.... Ten kto ma wiedzieć o co chodzi - wie.