Jak w temacie. Jakiej srednicy powinny byc dysze w tym silniku? Jutro bede regenerowal swoje valteki czerwone i odrazu chce dysze zrobic takie jak trzeba. Na listwie wtryskowej i w kolektorze powinny byc takiej samej srednicy?
Wersja do druku
Jak w temacie. Jakiej srednicy powinny byc dysze w tym silniku? Jutro bede regenerowal swoje valteki czerwone i odrazu chce dysze zrobic takie jak trzeba. Na listwie wtryskowej i w kolektorze powinny byc takiej samej srednicy?
Ja miałem w magicjet około 2,2 lub 2,3.
Dysze są przy wtryskach a wkrętki w kolektor są standardowe i nie ma potrzeby ich ruszać.
Niedawno zmieniłem te w kolektorze, bo mi się nie podobały. Na pierwszym cylindrze ktoś wywiercił otwór i rurkę tak wcisnął :P Po zmianie mnożnik mi się podniósł na 1.8 i przy autoadaptacji pokazuje, że dysze za małe. W kolektorze były wkręcone około 4,4mm a ja wkręciłem 3,4mm. Lepiej zrobić w kolektorze znowu na 4,4mm i wtedy się bawić tymi w listwach?
w kolektorze masz wkrętki, przy komunikacie dysze za duża/małe chodzi o te przy wyjściu z wtryskiwaczy. Powiem CI szczerze że regeneracja valteków mało daje. Tam w zasadzie nie ma co się popsuć i dobre wyczyszczenie, wymoczenie zaworków da to samo. Ewentualnie te oringi można zmienić
To jutro będę rozwiercał przy listwach. Narazie mam własne wesele na głowie i muszę stosować takie środki jak regeneracja, a potem i tak zmienię valteki na coś innego. Nowe pochodziły rok to teraz muszą kilka miesięcy wytrzymać. Już raz je czyściłem i kalibrowałem.
W m30b30 jak byś miał dysze 3,4 to silnik był by zalany gazem.
Nie sugeruj się mnożnikiem po autoadaptacji.
Jakie masz ciśnienie gazu?
Jak masz komunikat dysze za małe to zwiększ ciśnienie.
Ustawiałem tak mniej więcej, żeby 1,2 nie przekraczało na jałowych, bo przy dużym obciążeniu potrafi spaść do 0,8. Właśnie jak zmieniłem te w kolektorze to zaczęło się tak dziać. Ale wiem już, że tych nie ruszać. Poza tym silnik chodzi na 5 cylindrach na gazie. Jak zaciskam przewód na 2 cylindrze to nie ma reakcji. Dlatego chcę pozmieniać wszystkie tłoczki. Dysze planuję rozwiercać stopniowo i robić autoadaptację, aż mnożnik będzie na 1,2.
Mnożnik przy pełnym obciążeniu ma być powyżej 1 ale minimalnie. Do tego trzeba dążyć a nie do mnożnika 1,2 bo to co jest na początku mapy nie jest adekwatne do mnożnika przy pełnym obciążeniu.
To mi dużo wyjaśniło :) Dzięki
Przy ustawianiu gazu nie wciskaj pedału w podłogę tylko prawie do podłogi.
Przy wciśnięciu w podłogę wyłączana jest informacja z sondy przez co mapy na końcu będą się pokrywały a w rzeczywistości będzie spora różnica w dawkowaniu.
Po prostu nie wciskaj do końca pedału.
No i zrodził się kolejny problem. Wczoraj samochód przez chwilę na gazie jechał idealnie. Ale to przez krótką chwilą. Teraz da się jechać tak do 3000obrotów po wyżej chodzi bardzo nie równo. Wtryski ustawiłem tak na 0.45mm. Reduktor pada? Tak wygląda moja mapa. Załącznik 6159
Wgłębiłem się w swój reduktor. Masakra. AC R01. Do 150KM jest z czego pewnie obrabia ze 100KM. To teraz czas na poszukiwania reduktora. Z doświadczenia jaki polecacie?
Jest do 150 ale w rzeczywistości potrafi obrobić i 190 koni.
Ustaw skok na 0,5.
Rozwierć jeszcze dysze we wtryskach lub podnieś ciśnienie na reduktorze.
Jakie masz obecnie?
Podniosłem ciśnienie na reduktorze do 1,2. Dysze rozwiercone już na jakieś 3 nawet. Nie mogłem wsadzić w nie suwmiarki, ale wiertełko miało jakieś 2,7mm. Mnożnik wychodził przy tym duży. Wtryski ustawiałem na 0,4. I jak odkręciłem każdy wtryskiwacz tak o około 180 stopni kluczem to mnożnik spadł do normalnej wartości. Nie pamiętam teraz z głowy jakiej, ale wyskakiwał komunikat po kalibracji, żeby ustawić mapę na drodze i już nic o dyszach nie było napisane. Podczas przyspieszania czuć takie podszarpywanie czasem. No i powyżej 4000obr. nie ma takiej mocy jak trzeba. Ciśnienie z tych 1,2 potrafi spaść na 0,6.
nie można od tak sobie odkręcić imbusem wtryskiwacza.
Powiedz jak ustawiłeś skok tłoczka.
Jeśli ciśnienie aż tak spada to może być problem w zasilaniu.
Zaczą bym od zaworu w butli.
Jestem świadom, że nie można na pałę kręcić wtryskiwaczy, bo jak kalibrowałem to lekki ruch dużo zmienia. Zrobiłem przejściówkę, żeby wkręcać w miejsce dyszy w listwie wtryskowej i montowałem tam czujnik zegarowy. Podłączałem prąd 12v 1A i ustawiałem skok na 0,45mm. A w tym zaworze to szukać jakichś zanieczyszczeń czy coś? Rok temu go wyjmowałem to wyglądał dobrze. Nawet go nie czyściłem. Raz spada te ciśnienie do 0,6 a raz do 0,8
Znalazłem zagięty przewód od gazu. Wstawiłem na próbę Magica III, który nie wyrabiał u kolegi. Spadek na nim jest teraz z 1,1 na 0,8 max. Ale u niego spadał z 1,2 na 0,4 :P I temu go zmienił. Teraz mogę w normalnie jeździć, ale i tak reduktor zmienię :)
ustaw wtryskiwacze na skok 0,5.
W zaworze po wyjeżdżeniu gazu można zmodyfikowac bebechy.
Wywalić sprężynkę i porozwiercać gdzie się da.
To samo w zaworze pod maską, też go trochę można rozwiercić.
Oczywiście wszelkie zagięcia miedzi są niedopuszczalne.
Według tego screena masz albo za małe dysze wtryskiwaczy albo za małe ciśienie, ale na początek zwiększ skok tłoczka.
Trochę pojeździłem, żeby poobserwować dokładniej zachowanie samochodu. Zaczynam wątpić czy to reduktor. Jest tak, że raz jest prawie normalnie, a raz jedzie ledwo i ma jakieś szarpnięcia i jak przyspieszam mocniej to przy 4000 obrotów przełącza na benzynę, bo za niskie ciśnienie wyskakuje na kompie. Raz się zdziwiłem, bo na 4 biegu ciągnął do odciny jak szalony. Więcej zagięć przewodu nie znalazłem. Wielozawór mam OMB. Czekam aż wyjeżdżę gaz i zamierzam wyjąć zawór. I co ja mam tam zobaczyć? Na co zwrócić uwagę? Mógłbyś kolego Pysiek napisać co tam można rozwiercić i jaką sprężynkę wyrzucić? Co to mi da jak to zrobię?
Należy porozwiercać tzw. wąskie gardła gdzie tylko się da ale ostrożnie, żeby później elektrozawór zamykał szczelnie.
z rurki ssącej należy wywalić sitko.
Ze środka po rozkręceniu należy wywalić sprężynkę z "korkiem" która ogranicza nadmierny wypływ gazu w razie "w" ale też skutecznie dławi przepływ.
UWAGA:
Przeróbki wykonujesz na własną odpowiedzialność i nie są one zgodne z przepisami, bo nie możesz ignorować w elementy lpg.
Powodzenia.
Dzieki :) Ja wszystko co robie to na wlasna odpowiedzialnosc. Najwyzej nowy wielozawor bede musial kupic :P
Bawiłem się wielozaworem i nic to nie dało. Zmieniłem reduktor na domańskiego niko. Nic to nie dało. Zmieniłem wielozawór i autko śmigać zaczęło. Teraz zostało ustawić mapkę i rura :)