Witam . Mam zamiar wymienic olej w ukladzie wspomagania w moim e65 . Chcialem sie dowiedziec czy ktos juz to robil ewentualne jak sie to robi i czy sa jakies z tym problemy . Czy trzeba pozniej odpowietrzac dynamic drive ?
Wersja do druku
Witam . Mam zamiar wymienic olej w ukladzie wspomagania w moim e65 . Chcialem sie dowiedziec czy ktos juz to robil ewentualne jak sie to robi i czy sa jakies z tym problemy . Czy trzeba pozniej odpowietrzac dynamic drive ?
Osobiście nie byłem przy spuszczeniu oleju ale napełnianie i odpowietrzanie owszem. Po zalaniu nowego oleju konieczna jest procedura kalibracji DD przez np INPE. Ja musiałem powtarzać procedurę z 4-5 razy zanim się odpowietrzył. Nie wystrasz się jak po pierwszej procedurze wywali ci ERROR i jej nie zakończy powodzeniem.
A wiesz gdzie w inpie jest procedura odpowietrzania dd ?
Ja robiłem na zasadzie wymiany statycznej oleju jak w automacie 3-krotne podejście i olej czysty akurat tyle co w bańce. Robota na 30 min z browarkiem w ręku.
Ja dokladnie to zrobiles ? I ile oleju weszlo ?
Olej w DD i układzie kierowniczym to ten sam olej - więc sprawdzamy go na miarce
odpowietrzanie robimy INPĄ i wygląda w ten sposób:
http://www.youtube.com/watch?v=SuH0ZMQ2E3k
natomiast powiedz po co chcesz wymieniać olej? ubywa ci czy jak?
Zabawa ryzykowna, bo można popsuć wiele
Poprostu widze ze jego konsystencja juz jest slaba . Ten olej powinien byc zielony i klarowny a u mnie jest brunatny i juz widze ze sie zrobil taki gdyby wodnisty . Pozatym nawet nie wiem czy kiedy kolwiek byl zmieniany .
Odsysam zawartość ze zbiorniczka i zalewam nowym kilka razy kierownicą w prawo i w lewo aż olej się miesza i ponownie wyciągam wszystko i zalewam świeżym i tak do opróżnienia bańki po tej czynności olej jest praktycznie świeży więc procedury wszelkie inne staja się zbędne,ale jak kto woli nie narzucam.
Jak pompa jest juz slaba moze ja ta wymiana zabic. U mnie tak bylo. Wymienilem pojechalem z 7 km i pompa zdechla. Uzywana kupilem za 70 euro i chodzi teraz leciutko hak nigdy jeszcze;)
U mnie kierownica chodzi bajka . Ale zrobie tak jak kolega pisze wyzej wysse to co jest w zbiorniczku zaleje nowym . Pojezdze ze 2 dni i zrobie to samo az do konca flaszki . Cossi wymieniales pewnie dlatego ze bylo juz cos nie tak dlatego pompa usiadla .
Wlasnie wrocilem z garazu ,zrobilem transfuzje 1litr nowego oleju . Stary byl czarny i smierdzial spalenizna . Teraz pojezdze z tydzien i zrobie identyczna operacje . Tak zeby uklad nie doznal szoku od nowego oleju :)
Kurcze a ja nie potrzebnie założyłem nowy temat. http://7er.pl/showthread.php/32839-W...HF11S?p=392847
Nie znalazłem tego i piszę w sumie to samo o Wy chłopaki. Widzę ,że ameryki nie odkryłem z tym wysysaniem ze zbiorniczka hehe. Mnie też sie wydaje ,że to jest taki łatwy ,prosty i bezkolizyjny sposób. U mnie olej też ma takie dziwne kolory. Brązowawo,żółtawo,czerwonawo z poświatą zieleni. Ogólnie stary syf i trzeba się go jakoś pozbyć.
Jak u Was po tych podmiankach oleju w zbiorniczku? Ile zabiegów robiliście? 2,3,4
Nie rozumiem dlaczego Cossi pisze ,że pompa polegnie. Przecież w taki sposób to ona nawet nie wie że coś było wymieniane. Wyssa sie z zbiorniczka na wyłączonym silniku,naleje nowego i dopiero odpali. Po kilku dniach powtórka . No właśnie . Ile razy?????
Cossiemu zapewne chodzilo o wlasciwosci nowego oleju, lepkosc, gestosc. Stary olej na pewno juz nie trzyma parametrow. Stad taki przeskok pompa moze odczuć.
Ja jednak wymienilem i śmigam. Odkrecilem ktoregos węża, a potem krecilem kierownica na wyłączonym silniku az wiekszosc wyleciala. Pomimo ze calego ukladu nie zlałem to i tak robilem odpowietrzanie.