większość pewnie zna ale wrzucam z sentymentu :D
https://www.youtube.com/watch?v=PWHoQCnRTBI
Wersja do druku
większość pewnie zna ale wrzucam z sentymentu :D
https://www.youtube.com/watch?v=PWHoQCnRTBI
Też mam sentyment do tego filmiku :)
również to oglądam :cool:
to są dopiero szaleńcy:lol:
Pewnie, że dobrze znane....ale ja tam lubię też ten klip....;)!!
https://www.youtube.com/watch?v=3biHOj1C5nQ
Jakby u nas były takie drogi to żaden problem ; ]
Stare ale jare -tez lubię do tego wracać ;)
To ja dorzuce filmik ku przestrodze: http://www.youtube.com/watch?v=1k-kD4DIzBk
Wypadek straszny, ale według mnie to tylko auta szkoda. Mógł jeszcze wrak wbić się w tą grupkę co obserwowała, może było by jeszcze ciekawiej :)
Heh...no masakra...ale oni dobrze wiedzą jakie ryzyko tak się bawić...taki naród...jest ryzyko jest adrenalina...
Ale gdyby mieli zapięte pasy, to zakładam, że uchroniłyby one część pasażerów w tym konkretnym wypadku...bo autko widać dość twarda sztuka...:p
co spadło na asfalt? ręka?
Ręka :(
Arabowie po Rosjanach to 2 szalony naród co sie niczego nie boi - istni wariaci
W tym aucie to ładna mielonka się zrobiła... w sumie na własne życzenie..
http://www.youtube.com/watch?v=MRrRIr02qcA
są wariaci niezli
Heh...no ale trzeba przyznać, że mają niektórzy zdolności...;)!!
Np. jazda autem na dwóch kołach...albo ten koleś co robi przegląd silnika W124...w czasie jazdy....mistrzostwo normalnie...:D
http://www.youtube.com/watch?feature...Ir02qcA#t=361s
banda debili w piżamach
Dlaczego debili?
A czy jak ktoś 7er pali gume to też debil?
A jak ktoś jeżdzi szybko na motocyklu to też debil?
A jak skacze ze spadochronem to też debil?
A jak Ty jedzież na lotnisko 160 a wolno 70 bo twoja żona malowała sie i pizdrzyła za długo a Ty jednak chcesz zdążyć to jak mam Cię nazwać?
Nazywasz ich debilami, bo co?
bo robia to w miejscu publicznym?
a gdzie maja robić?
Tak jak w PL nie ma może torów lub miejsc do tego przeznaczonych.
Nawywasz ich tak bo mają pasje i umiejetności?
Bo nie pija nie podkładaja ładunków wybuchowych i nie angażują się w polityke i nie są na usługach Al Kaidy?
może w koncu dlatego że są Arabami?
A może nazywasz ich tak dlatego że Ty sam nie masz żadnych pasji i nic sam nie umiesz??
Troche wyrozumiałości dla kogoś innego od nas samych - że chodza inaczej ubrani, inaczej mówia i że nie są tak poukładani jak statystyczny europejski człowiek,
nie należy od razu ich wyzywac od debili tylko dlatego że robia co kochają,
a że w miejscu nieodpowiednim cóż - może mają ograniczony dostep do miejsc typu tor itd zreszta jak i my w PL ile jest takich torów? 3 ???
Ilu z nas było na takim torze, ilu z nas na nim jeżdzilo? Ilu z nas stać na taka zabawe?
Ja znam osobiście kilku tylko takich a tysiące takich co co dzień ryzykują jeżdząc do pracy i co oni tez sa debilami?
Tylko dlatego że życie zmusza ich by robili co lubia i co ich cieszy?
Jak dla mnie to masz ciekawe podejście do tematu
ADASIO : bo nie zapinają pasów-tu akurat słowo ''debile'' pasuje ;). Robiąc takie odpały na 100% nie brał bym auta pełnego pasażerów a sam pewnie miał bym kask i inne ochraniacze pomijając narażanie życia innych ---niewinnych-- uczestników ruchu.
Tak Jakubie, tylko że to inna kultura, inni ludzie i inna mentalność i tego nie przeskoczysz
tak takie mam właśnie podejście do tematu i to jest moje subiektywne zdanie i ocena a to że Tobie się to nie podoba to mi całkowicie wisi, wywalasz mi jakieś argumenty którymi ja się kompletnie nie sugeruje bo mieszkam w Polsce i nie wydaje mi się że ktoś odpindala takie cyrki tak nagminnie narażając niewinne osoby, wychodzi przy 100kmh z auta i pajacuje.Widziałem więcej filmików tego typu jak wpadali autami w pobocze pełne osób. Sam jeździłem kiedyś za małolata jak czubek ale nie jak osoba CHORA PSYCHICZNIE. To czy jestem wyrozumiały czy nie dla kogoś innego od nas to całkowicie moja sprawa, mogę być rasistą, antysemitą, homofobem bo mam do tego absolutne wolne prawo i nie wydaje mi się aby ktoś kogo nie znam osobiście podejmował ze mną temat tego typu. Jestem moralnie ułożonym człowiekiem z własnymi poglądami nie żadnym biernym cieciem. Jak moja żona się pindruje dłużej niż powinna to mogę jechać nawet 290kmh ale tam gdzie mogę i oceniam że nikomo krzywdy nie zrobię. Mieć wyobraźnie a wyobraźnie to dwie rózne opcje.
Domyślam się że masz kogoś znajomego z tamtej kultury i postanowiłeś zareagować. Uwierz mi że gdyby sytuacja była odwrotna nawet bym nie pisnął i nie podniósł tej rękawicy tak jak ty.
idzie idzie nawet 728 ale czy wypada :)
a tak w ogole z tym silnikiem to chyba fake bo ja jechalem kolo 40 i mi sie macha uchylila, jak nie jeb**lo to z szyby i szyberdachy nie bylo co zbierac, tak samo z zawiasów to ten koles bo odfrunal razem z ta maska
Czy zwykłe to kwestia dyskusyjna :D Relikwią na pewno nie jest, ale to nie wypada. To jest limuzyna, do dostojnego, komfortowego połykania kilometrów, a nie palenia gumy.
Wiadomo, może zdarzyć się dynamiczne ruszenie ze straceniem przyczepności, ale nie palenie gumy w konkretnym tego słowa znaczeniu ;] Takie moje zdanie.
Zaczyna się robić temat kwestii mocno względnej, pt. "czy banana należy obierać od góry czy od dołu?"
Osobiście ujmę to w ten sposób: każda 7er to inna 7er (mimo, że niektóre prawie identyczne), ale jednak inne. Dlaczego? Bo każdy kierowca jest inny. Są tacy, co jeżdżą 800konnym samochodem sportowym 20km/h, a są tacy, którzy limuzyną lubią np "urwać boka". Czy wypada? Cóż. Jak się jest np. prezes jakieś tam firmy i się jest aktualnie w garniaku, to pewnie też nie wypada zjeść np. hamburgera za 5zł. A co w momencie, kiedy ma sie na to ochotę? ;)
Wnioskuję o pozostawienie kwestii "powinno się/nie powinno się, BO TO 7er PRZECIEŻ!" dla samych siebie. Bo to nasz wybór, co robimy i nikomu nic do tego, czy maluchem, ferrari, traktorem, autobusem, mercedesem peugeotem czy innym BMW palimy gumę. Fakt, samochodu może i szkoda, bo najzdrowsze to nie jest (szczególnie, jak ktoś nie potrafi), ale k... mać. 7er to też TYLKO i AŻ samochód. Ale mi by było równie mocno szkoda corsy za 1500zł co 7er, bo to w końcu mój samochód. Ktoś chce - niech pali gumę czym chce, to jest jego i nie moja sprawa, co z nim robi. Przynajmniej dopóki odłamki gumy nie lądują na mojej szybie... ;)