http://suchen.mobile.de/auto-inserat...ries=Limousine
Wersja do druku
Ładna nawet :) co mam więcej powiedzieć :P ?
Właśnie dlatego ją wrzuciłem:)
Cena też nie jest jakaś przesadzona uważam.
Może gdyby ktoś szukał to warto się zainteresować.
Dziwne to wnętrze z tym szarym plastikiem zamiast drewna - inwencja twórcza właściciela? No i navi zamiast popielniczki - masakra.
A nikt nie zauważył ciekawych nr rejestracyjnych? ;]
śliczna jest
W niemczech chyba jest tak ze mozna sobie wybrac znaki na tablicach jesli jakies ustawienie jest wolne
srodek faktycznie okropny przez te listwy i navi ale są to modyfikacje łatwo odwracalne, ale no i do tego blenda z tyłu jest, chociaż przy tym kolorze bardzo zlewa sie z autem
Gdyby nie te listwy i "ori navi" ( gadgety do zamiany w 1/2 h) to wydaje się całkiem ciekawa oferta.
listwy zawsze można wymienić
auto całkiem przyjemne
Też nie zwróciłem uwagi na tablice ale zauważyłem blendę, a mi wnętrze nie przeszkadza listwy drewniane zostały pomalowane lub oklejone i srodek ma urzymać się w ciemnej tonacji a listwy mają być chyba ala audi ale powiem że na mój gust akurat wypada to nieźle i brak drewna wokół lewarka do "braku" drzewa nawet pasuje. Bo w innych wypadkach brak drewna a ta dętka wokół biegów to ganie to bo jest beznadziejne.
To są tzw. tablice na życzenie (Wunschkennzeichen), dopłata za ich wyrobienie to coś około 10ojro.
Sprzedawca w ogłoszeniu nie kryje też mankamentów auta i tego co wymaga uwagi
Rdza w znanych miejscach na kantach drzwi i pod wlewem paliwa (maska i klapa bagażnika są bez rdzy i są zakonserwowane). Rozszczelniony wąż od serwo, ale sprzedający dodaje nówkę sztukę, kupiona w aso za 175 ciężko zarobionych ojro, małe wgniotki i rysy (w końcu pierwsza rejestracja była w 92). Skrzynia czasem przechodzi w stan awaryjny, ale po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu, błąd znika. Dzieje się tak tylko czasami. Skrzynia przeciąga (durchziehen dosłownie znaczy przeciągać) i zmienia biegi czysto.Cytat:
Zamieszczone przez mobile.de
Także 1800ojro = 7200 (przy kursie 4pln/eur) + cały ten biurokratyczny bajzel = 10000pln lekką reką.
Do tego koszty podróży i już mamy e32 z 92 roku bez kół ze zdjęć z kulejącą skrzynią.
Ale przynajmniej z nadzieją że wymieniono wszystkie widoczne mankamenty bez wad ukrytych, jak to w PL się lubi zatajać biorąc pod uwagę co na ogół w polskich egz. trzeba robić to śmiało mogę napisać że te problemy niemieckiej 730 są lajtowe :D :P
W Polsce jest to samo. Jedziemy 500 km a na miejscu zastajemy kupę złomu.
No dobra 10000 pln, to ile za tak wyglądające chociaż by na zdjęciach e32 krzyknął by sprzedający u nas w kraju?? Z jakieś 16 tyś.
Jeżeli jedynymi minusami auta są te które opisał sprzedający, to i tak uważam, że jeżeli ktoś szuka niewytłuczonego E32 to moim zdaniem warto było by po nie pojechać, biorąc pod uwagę, że z tej ceny na pewno coś można urwać. A kupujący po ogarnięciu tych mankamentów cieszył by się porządnym autem, a nie tak jak jest przyjęte u nas w Polsce, żeby tylko z potencjalnego kupca zrobić wała i wszystkie minusy auta ukryć na czas sprzedaży, a ubytki w karoserii zakleić kitem, oby klient się tylko nie zorientował. A potem rozpacz.
A co byś zrobił jakbyś przejechał 1100km w jedną stronę (np. od Ciebie z Gdyni do miejsca gdzie stoi ta e32) kupił i w drodze powrotnej okazało się, że "dzięki" skrzyni masz darmowy nocleg na pasie awaryjnym autobahny?
10kpln to koszt auta i biurokracji w PL (liczone po kursie 4pln/eur i z urwanymi 90ojro z ceny - bo szczerze, nie liczyłbym na wyrwanie więcej, bo niby z czego opuszczać), dolicz podróż i nadal jest okazja?
W PL gdyby to auto stało 500km od potencjalnego kupca i było sprzedawane za 8kpln to chętnego ze świecą trzeba szukać. Zaraz by było, że za taką kasę z usterkową skrzynią i rdzą to niech szuka leszka gdzie indziej.
A tu bo z DE to brać, lać, hulać.
Na zdjęciach auto wygląda, ale przefiltrujcie folder Allegro na forum, ile było ogłoszeń ze zdjęciami, na których auto wyglądało jak nówex, a po oględzinach okazywało się, że nie ma tak różowo.
W DE nie jest też tak bajecznie. Sporo aut stoi na parkingach pod chmurką, słońce, deszcz, mróz, śnieg.
Nie generalizuj kolego. Nie każdy w kraju nad Wisłą tak robi i nie każdy w DE jest krystalicznie szczery przy sprzedaży auta.