Czy przez rurkę, w której jest bagnet da się odciągnąć strzykawą z wężykiem cały olej? Czy na dole tej rurki na bagnet jest najniższe miejsce, w które spływa olej?
Wersja do druku
Czy przez rurkę, w której jest bagnet da się odciągnąć strzykawą z wężykiem cały olej? Czy na dole tej rurki na bagnet jest najniższe miejsce, w które spływa olej?
Cały olej nie spłynie nawet jak zlewasz z miski poprzez korek spustowy. Zawsze trochę zostanie, a jak masz kiepski olej to dużo tej smoły i tak zostaje.
Możesz śmiało tak odciągnąć, ale polecam tradycyjne rozwiązanie. Są nawet auta, które nie mają korka spustowego.
a w jakim celu ten eksperyment? Oleju zostaje z pol litra conajmniej przy wymianie przez korek, wiec liczylbym sie z tym ze przy odciaganiu przez bagnet zostanie pewnie jeszcze wiecej.
Przy odciąganiu zawsze zostaje więcej niż przy spuszczaniu przez korek. Druga sprawa spuszczając przez korek mamy większą szanse ,że nam najgorszy syf zleci z miski wraz z olejem ,a przy wyciąganiu przez bagnet tego najgorszego syfu nie wyciągniemy. :)
wlasnie jest odwrotnie elvis! spuszczałem kiedys wode w wannie? co zostaje
wszystko zalezy kto sie ile nie myl.... :D
Odessac odessiesz brud moze w jednym miejscu, reszta i tak zostanie. A szlam zawsze jest na dole, wiec pod wplywem oleju, wiecej i tak go wyplynie niz Ty jestes w stanie go wciagnac.
Czyli na jedno wychodzi czy spuszczamy czy wyciągamy :)
kupuję strzykawkę 0.4 litra albo elektrycznš pompkę do oleju i kolejnš wymianę robię samodzielnie :)
Jak się podniesie nieco lewy tył (wystarczy 15cm), to olej przepłynie pod bagnet i będzie można wyssać więcej niż by spłynęło przez korek spustowy. Starczy obejrzeć jak wygląda miska olejowa w M62 i staje się jasne. Korek spustowy jest "na górce".
Polecam pompkę elektryczną, byle sensowną, bo pierwsza-lepsza może nie mieć siły.
Przy założeniu, że olej będzie miał mniej niż 40*C, to polecić mogę:
OP-60D -- około 300zł - całkiem porządna
Mannesmann -- około 160zł - powinna się nadać, jeśli nie będziesz jej przemęczał
Z gorącym olejem poradzą sobie tylko warsztatowe wysysarki na sprężone powietrze.
No, może są elektryczne, ale pewnie drogie jak pierun...
Czyli gorący olej to najlepiej wyciągać 0,4 litrową strzykawą z wężykiem?
Ja mam taką plastikową bańkę na ponad 7 litrów...najpierw ręcznie wypompowujesz z niej powietrze czyli robisz vacum i pięknie olej zasysany jest przez wężyk włożony przez rurkę od bagnetu...używam ją już 4 lata i wszystko śmiga jak należy...zapłaciłem tutaj wtedy za nią coś koło 550-600 koron czyli około 300 zł...w PL pewnie są tańsze.Polecam.
Jutro zrobię fotkę i wkleję...dzisiaj nie mam czasu bo właśnie wyjeżdżam a jak wrócę będzie juz ciemno.Jest to specjalna wysysarka do oleju kupiona w tutejszej Biltemie...super sprawa.
OK :)
A takie coś na wiertarkę?
http://allegro.pl/pompka-pompa-na-wi...919841052.html
Tutaj masz coś działające na podobnej zasadzie jak moja http://allegro.pl/wysysarka-do-oleju...921781408.html
arturo193 a powiedz mi jaką maksymalną temperaturę może mieć olej wypompowywany tą wysysarką z twojego linku?
Znalazłem trochę mniejszą pompę transferową do oleju:
http://allegro.pl/pompa-transferowa-...901853174.html
Co myślisz?
po co samemu jak w kazdym warsztacie jak kupisz olej wymienią ci go gratis lub max za 15zl
Być może w Polsce ale nie w Norwegii...wymienialem tutaj olej 2 razy u mechaników...pierwszy raz przelali w MB W201 ponad 2 litry...gdzie w silnik wchodzi 5 litrów a za drugim razem przelali litr...od tamtej pory robię wszystkie wymiany sam...dodam jeszcze,że za samą wymianę bez oleju płaciłem po 350 koron...200 zł.