-
Witam wszystkich.
Cześć.
Mam na imię Piotrek i pochodzę z Łodzi. Od prawie czterech i pół roku poruszam się na co dzień E39 w Touringu, jednak od wielu lat marzyłem o E32. Dlaczego? Ponieważ kiedy miałem 6 lat mój ojciec kupił pierwsze E32 z M30B30 pod maską i ręczną skrzynią. Kolejnym autem było również E32, lecz tym razem napędzane przez M60B30 z automatyczna skrzynią biegów. Te auta były u nas w domu przez około 10 lat. Sentyment pozostał.
Forum 7er przeglądam już od jakiegoś czasu. Mówiłem sobie, że zarejestruje się jak już pojawi się w domu E32.
Tak więc wczoraj przyjechałem do Łodzi "nowym" nabytkiem, nie bez przygód. Samochód jest zapewne znany osobom, które tak jak ja przeszukują serwisy z ogłoszeniami motoryzacyjnymi. Jest to 740, które pojawiło się w kilku tematach w dziale Allegro, Ebay i inne...
Auto oceniam następująco:
– blacha – stan dobry,
– lakier – powiedzmy, że dobry,
– wnętrze – najmocniejsza strona auta, brakuje paru dupereli ale nie jest zniszczone,
– mechanika – strucel, rzynch, jak kto woli. :D
Na jutro jestem umówiony u mechanika na wstępną diagnozę i pierwsze naprawy. Sukcesywnie stan będzie się poprawiać ale doprowadzenie jej do ładu zajmie sporo czasu.
Zdjęcia postaram się wstawić w najbliższym czasie.
Poniżej wklejam rozkodowany VIN:
Dane pojazdu
Art.
Wartość
Numer podwozia WBAGD41030DD59358
Kod typu GD41
Typ 740I (EUR)
Typoszereg E E32 ()
Seria 7
Rodzaj konstrukcji LIM
Układ kierowniczy LL
Drzwi 4
Silnik M60/2
Pojemność skokowa 4.00
Moc 210
Napęd HECK
Skrzynia biegów AUT
Kolor SCHWARZ-MICA METALLIC (347)
Tapicerka (0226)
Data prod. 1993-11-24
Składanie Wyposażenie
Kod
Nazwa (interfejs)
Nazwa (ETK)
S220A NIVEAUREGULIERUNG Zawieszenie samopoziomujące
S241A AIRBAG FAHRER/BEIFAHRER Poduszka powietrzna kierowcy i pasażera
S302A ALARMANLAGE Instalacja alarmowa
S339A SHADOW LINE Shadow-Line
S401A SCHIEBE-HEBEDACH, ELEKTRISCH Dach przesuwno-uchylny elektryczny
S423A FUSSMATTEN IN VELOURS Dywaniki podłogowe Velours
S428A WARNDREIECK Trójkąt ostrzegawczy i apteczka
S437A EDELHOLZAUSFUEHRUNG Obudowa przyrządów czarna
S438A EDELHOLZAUSFUEHRUNG Wersja z drewna szlachetnego
S459A SITZVERSTELLUNG, ELEKTR.MIT MEMORY Elektryczna regulacja foteli z pamięcią
S472A MITTELARMLEHNEN VORN FAHRER/BEIF. Podłokietnik przedni kierowcy/pasażera
S494A SITZHEIZUNG FUER FAHRER/BEIFAHRER Podgrzwanie fotela kierowcy/pasażera
S534A KLIMAAUTOMATIK Klimatyzacja automatyczna
S643A AUTOTEL.VORB.D-NETZ F.AXICON TEL. Inst. tel. sam. sieci D dla Axicon
S662* BMW BAVARIA C PROFESSIONAL RDS
Kod
Nazwa (interfejs)
Nazwa (ETK)
S676A HIFI LAUTSPRECHERSYSTEM System głośników HiFi
S730 SONDERSERIE
S776A INDIVIDUALSERIE 93 JAPAN Wyposażenie chromowane
L801A DEUTSCHLAND-AUSFUEHRUNG Wersja krajowa Niemcy/Austria
S839A PSEUDOZUSTEUERUNG ENTFALL-SA Sterowanie pozorne Awaria-SA
S860A SEITLICHE BLINKLEUCHTEN VORN Lampa kierunkowskazu dodatkowego
-
Witamy!
Dawaj fotki "rzęcha" ;)
Dobrze widzę? Tam jest "czarny sufit"?
-
fajne ze w Łodzi jest kolejne e32- zapodaj fotki.
-
Witam kolejne E32 :p
Cierpliwości w naprawach ;)
-
Witamy i powodzenia w doprowadzaniu do idealu :)
-
Tak strucel posiada "czarny dach"(w bardzo dobrym stanie), pół shadowline i fotele z lamówką oraz rolety. Sonderserie Japonia 93. :D
Wczoraj miał miejsce częściowa diagnoza stanu auta. Wymieniony został termostat, od teraz auto nie traci temperatury w trakcie jazdy. Domniemany wyciek oleju spod prawej pokrywy zaworów okazał się być spowodowany przez źle dokręcony korek oleju. Znaleziony został winowajca a raczej winowajczyni wycieku z układu chłodzenia przez, który jadąc do Łodzi po zakupie trzeba było się co jakiś czas zatrzymać i dolać wody. Elektryczna pompa wody do wymiany. Następnie na podnośnik i potwierdziło się to co czuć w trakcie jazdy, w przednim zawieszeniu nie ma elementu, który nie nadawałby się do wymiany(nie licząc sprężyn). :D
A teraz to co mnie najbardziej zaskoczyło kiedy strucel wjechał na podnośnik:
- nivo wydaje się być w 100% sprawne, nie ma wycieków a tył bardzo dobrze trzyma się drogi,
- usilnie szukałem ognisk korozji na spodzie auta i nie znalazłem nic, może niedokładnie szukałem ale podłoga wydaje się być idealna.
Układ wydechowy najlepsze lata ma już za sobą a w miejscu katalizatorów są strumienice...
Tłumik środkowy jest tak skorodowany, że się rozłazi. Auto jest głośne ale brzmienie jest całkiem przyjemne. Dodam jeszcze, że silnik nie pali na wszystkie gary.
W piątek wymiana przedniego zawieszenia, wspomnianej pompy wody, płynu w układzie chłodzenia, oleju w silniku, oleju w skrzyni. Świece i cewki pewnie będą musiały poczekać do następnego tygodnia.
Zdjęcia robione na szybko i jest ich niewiele, w dodatku auto nieumyte ale może w sobotę uda mi się zrobić kilka lepszych zdjęć.
-
Hej, jakby co to mam wydech, środkowy od M70, nie najlepszy, ale szczelny zespawany przez nierdzewki z końcowym z M60 4 litry właśnie, który jest w świetnym stanie, no i w Łodzi :). Jak jesteś zainteresowany to pisz na priva.
Ten set jeździł w mojej M70 i sprawował się bez problemu. Jednakże trafił się oryginał od M70 z nierdzewki, więc podmieniłem.
-
blacharka i wnętrze to rzecz najważniejsza, Wszystko zrobisz silnik zawieche zrobisz. Ale blachy już się nie zrobi, Więc się ciesz silnik doprowadzisz do porządku i będziesz sie cieszył dobrym autem.Ponętne są te fioletowe nie wiem jak to nazwać, "rureczki" w fotelach:P
-
-
Siema,fajne auto,poka więcej fotek.
-
Na zdjęcia musicie jeszcze trochę poczekać. Dzisiaj dopiero odebrałem auto od mechanika. Trochę newsów:
- Kiedy została zdjęta miska okazało się, że w silniku jest masa nagaru. Mechanik powiedział, że dawno nie widział tak "czystego" silnika. :D
- Oczywiście jedna śruba pompy oleju leżała w misce.
- Silnik aby pracować na wszystkich cylindrach potrzebował wymiany świec i filtrów paliwa.
Co do wydechu to dzięki za info ale na razie chyba muszę się wstrzymać. Nie wszystko na raz.
Brakujące elementy wnętrza nie dają mi spokoju, a w szczególności rozkradziony zestaw audio. Muszę sprawdzić czy jest w aucie wzmacniacz bo niestety nie mam ani radia ani zmieniarki ani amplitunera, po tym ostatnim pozostał mi chociaż stelaż. Wyprzedzając pytanie, lewy boczek w bagażniku jest bez otwieranej kieszeni. Na chwilę obecną to boję się sprawdzać czy głośniki są na swoim miejscu. :D
-
Ci co czekali na zdjęcia to się doczekali. Dzisiaj udało mi się zabrać e32 na mały spacer i przy okazji udało się zrobić kilka fotek:
A oto przykład radosnej twórczości poprzednich właścicieli:
Potrzeba jeszcze sporo czasu aby doprowadzić to auto do porządku ale sukcesywnie stan będzie się poprawiał.
-
-
Wydaje się być sympatyczna, ale zalecałbym zakup opon zimowych, bo może nie być za wesoło. Może podjedziesz kiedyś w styczniu to pogadamy trochę.
-
Dobrze się prezentuje fajnie ze kolejna 7er w bliskiej okolicy się pojawia . Bliżej wiosny trzeba się zgadać na jakiś spocik
Ps gdybyś potrzebował jakiś części do e32 to pomoge
-
Dzięki bardzo za słowa uznania. Zdjęcia tuszują wiele mankamentów blacharskich i lakierniczych. :D
Bartku, doskonale wiem, że zimówki muszą być, nawet w E39 520i z letnimi oponami nie jest wesoło na śniegu. Jestem w trakcie poszukiwania felg Styling 2 i używanych zimówek w odpowiednim rozmiarze. Auto tej zimy będzie rzadko wyjeżdżać z garażu więc używane zimówki wystarczą.
jarek88, części będę szukał i to pewnie sporo więc myślę, że się odezwę.
Jak tylko znajdę chwilę czasu to możemy się spotkać i pogadać. Będę mógł pooglądać Wasze e32 z bliska. :D
-
Znalazłem chwilę czasu więc opowiem o postępach prac na „rzynchem”.
Według wstępnego harmonogramu auto powinno być już pomalowane. Niestety silnik ciągle telepał. Po sprawdzeniu ciśnienia sprężania i wykonaniu próby olejowej zapadała decyzja – rozbieramy silnik (przepraszam za jakość zdjęć).
Taki widok ukazał się po zdjęciu pokryw zaworów (niestety nie zrobiłem zdjęcia pokryw od środka, tam była gruba skorupa z nagaru):
Po zdjęciu głowic:
Panewki wyglądały tak:
Tak więc:
– pierścienie nie trzymały ciśnienia,
– głowice również,
– panewki przytarte,
– główny łańcuch tak się wyciągnął, że ponacinał obudowę rozrządu,
– pompa wody nie była szczelna,
– koła łańcuchowe wałków ssących były wyrobione i zaczynały tracić tłumiki drgań,
– koło łańcuchowe na wale korbowym też swoje już przeżyło.
Okazało się, że silnik da się uratować:
– gładzie cylindrów były ładne, bez zarysowań i progów, dobrze widoczne były ślady po honowaniu,
– tłoki i korbowody również były w porządku,
– wał korbowy w porządku,
– wałki rozrządu ładne,
– ślizgi i napinacze łańcucha w takim stanie, że nie było sensu ich zmieniać,
– regulatory zaworów wyglądały dobrze.
Cylindry po umyciu:
Z ASO przywiozłem takie, nieduże pudełko:
A w nim:
łańcuchy, koła łańcuchowe, poduszki silnika, separator oleju i prawie wszystkie uszczelki do silnika.
Ponadto uszczelki pod głowice i pokrywy zaworów oraz przednie uszczelnienie wału korbowego(to już z poza ASO).
Po kilku dniach odebrałem z ASO pompę wody(BMW nie sprzedaje nowych, są one regenerowane).
Przyszedł czas na składanie wszystkiego do kupy:
Przy okazji jeden z węży od nivo został okuty na nowo a pompa uszczelniona. Potem układ został zalany CHF-em. Nie obyło się bez płukania układu bo ktoś wcześniej zalał tam ATF.
Silnik już w aucie, pokrywy zaworów po malowaniu proszkowym:
Auto dalej wygląda jak ostatni rzęch ale to kwestia czasu. Ważne że znowu jeździ a różnica w pracy silnika jest kolosalna. Podczas pierwszej przejażdżki uśmiech nie schodził mi z twarzy. Musiałem wyglądać jak idiota. :D
Jak motor się rozgrzeje to przywiesza się jeszcze jeden z regulatorów ale zobaczymy jak będzie chodził po zmianie oleju z Shell na Valvoline.
Z rzeczy, które zostały zrobione jeszcze przed remontem silnika to:
– ogarnięty wydech – wstawione katalizatory i tłumiki środkowe, końcowy został oryginalny, nie byłem przekonany do niefabrycznego układu ale pracuje bardzo fajnie,
tak to mniej więcej wygląda:
– wymieniony olej w skrzyni, niestety automat dalej trochę poszarpuje – temat na przyszłość,
– wymieniona odma, czujniki spalania stukowego, uszczelki pod kolektorem dolotowym,
– Schnitzery po malowaniu proszkowym:
Z mechanicznych rzeczy jak na razie pozostaje regeneracja przekładni kierowniczej bo regulacja niewiele pomogła.
-
Nieźle, nieźle. Dużo czasu pochłoną Cię remont silnika? Jaki mniej więcej wyszedł Ci koszt takiego remontu? Dzięki za info. Pozdrawiam
-
Lubie oglądać takie zdjęcia , ja swoja też powoli już poskładałem wiec może jakiś spocik w lodzi ???
-
Aż żal człowieka bierze jak widać jak ktoś potrafi poprzez olej zaniedbać takie silniki. Jednak nie wszyscy kierowcy BMW załsugują na te auta.
Szkoda, że nie wymieniłeś popychaczy, wiem, że droga zabawa. Jednakże po doświadczeniach z zaniedbaniami olejowymi, popychacze jako pierwsze dostają w tyłek.
Jeżeli Ci się jakiś przywiesza na ciepłym to raczej go nie uratujesz.
Umyłeś je przed włożeniem i wymoczyłeś w świeżym oleju?
-
capoZe32 auto u mechaników stało około półtora miesiąca. Mieli jeszcze sporo innej roboty i dodatkowo co chwila na coś trzeba było czekać, na dorobienie pierścieni olejowych, pompa wody musiała przyjechać zza Odry, malowanie pokryw zaworów trochę też wydłużyło całość. Dodatkowo silnik był nieźle zasyfiony więc jego mycie też trochę trwało.
Co się tyczy kosztów to jeszcze nie zdążyłem podliczyć całości.
jarek88 co do spotu to bardzo chętnie ale dopiero po 20 sierpnia będę w Łodzi.
ttrol już przed zakupem auta pewne było że z silnikiem nie jest dobrze ale po wymianie paru części i płukance tliła się iskierka nadziei. Zdjęcia z remontu wklejam też trochę jako przestrogę dla osób chcących kupić telepiące M60. Ten silnik trzymał idealnie równe obroty i miał moc ale kompresji już nie.
Popychaczami zajmował się mechanik i stwierdził że wszystkie wydają się pracować dobrze. Były moczone w oleju i w środku do mycia silników. Na chwilę obecną odpuściliśmy ich wymianę, żeby trochę przyciąć koszty.
-
Cześć.
Dawno nic nie pisałem więc do dzieła.
W listopadzie 2013r. padlina wyglądała tak:
http://i.imgur.com/Xg5pnZ4.jpg?2
http://i.imgur.com/p6zhKdk.jpg?2
Potem zacząłem rozbierać auto do malowania, trochę to trwało. W marcu 2015r. auto trafiło do lakiernika i tu się zaczęły schody. Lakiernik robił auto prawie 5 miesięcy, ile rzeczy nie zrobił, spartolił i zniszczył/uszkodził to szkoda gadać. Akurat z rzeczy niezrobionych to się ucieszyłem bo chociaż i tego nie spaprał
Tak e32 prezentowało się gdy na 2 tygodnie wyrwałem już prawie gotowe auto od lakiernika, żeby uporać się z rdzą pod bakiem paliwa.
http://i.imgur.com/6d6XPaD.jpg?1
http://i.imgur.com/fqiAg8R.jpg?1
Wydech odmalowany, bak też, rdzę pod bakiem udało się zażegnać.
http://i.imgur.com/r27FHmq.jpg?1
http://i.imgur.com/T0yej8s.jpg?1
http://i.imgur.com/eEX1aEd.jpg?1
Potem auto miało wrócić na drobne poprawki i ustawienie nadwozia, miało to trwać 3 dni, trwało 3 tygodnie, auto odebrałem z nieustawionymi blachami, i różnymi niedociągnięciami lakierniczymi.
Lusterka i klapkę wlewu paliwa odbierałem później bo pan się nie wyrobił, w dodatku chciał ode mnie dodatkowe 150zł za malowanie lusterek, jak dowiedział się, że nie ma mowy o dopłacie to gdy dostałem, lusterka do ręki były całe w zaciekach, i niedomalowaniach a klapka wlewu paliwa poobijana, w dodatku narożnik jednego z lusterek ułamany. Elementy te trafiły do zakładu lakierniczego , w którym początkowo miało być lakierowane całe e32, niestety tylko lusterka i klapka wlewu paliwa wyglądają tak jak powinny.
Stanowczo odradzam wszystkim z Łodzi i okolic zakład lakierniczy pana Janusza z Natolina.
Gdy auto wróciło wreszcie do mnie przyszedł czas na zrobienie porządku z rdzą wokół korków w podłodze i pod akumulatorem (to również miał zrobić wspomniany wcześniej lakiernik).
Gdy wyjąłem nagrzewnicę okazało się, że do oczyszczenia i malowania był również fragment grodzi przy nagrzewnicy.
Niestety moja padlina jak zwykle nie chciała współpracować i przy demontażu pedału gazu wyjąłem go razem z blachą, do której się go mocuje ehhh...
W sumie to trochę rzeczy zrobiłem ale jeszcze sporo przede mną i trochę elementów będę musiał wymienić, część dzięki lakiernikowi.
Tak więc:
- wymieniłem uszczelnienia pompy hamulcowej i przy okazji płyn hamulcowy,
- niedawno ogarnięte zostały hamulce - zestaw tarcz i klocków ate, który czekał od marca albo kwietnia 2015r. na montaż,
- na urodziny jeszcze przed odebraniem auta dostałem od przyjaciół i rodzinki zestaw Bavaria C Professional RDS ze zmieniarką 6cd. Tak więc wymieniłem pociętą wiązkę od zestawu i zamontowałem radio wraz z tunerem, zmieniarka czeka na podłączenie,
- padlina dostała welurowy bagażnik, nie jest to beż ale i tak mi się podoba,
- dokupiłem kilka narzędzi do bagażnika, chociaż jeszcze nie wszystkie braki uzupełniłem,
- zestaw lamp Bosch'a w bardzo przyzwoitym stanie,
- przednie kierunkowskazy bo stare nadawały się do wymiany,
- prawą tylną lampę bo była pęknięta,
- górna część boczka z roletą dla lewych tylnych drzwi czeka na montaż,
- dywany jako, że były wyjęte z auta to zostały wyprane,
- odmalowałem tylną półkę sprayem do tkanin (nie polecam tego rozwiązania),
- założyłem prawie nowy gril, stary miał już połamane zatrzaski i chrom w słabym stanie,
- kupiłem felgi styling 6 z zimowymi oponami,
- Schnitzery z nowymi letnimi oponami długo czekały na montaż,
- niedawno wymieniłem przekładnie kierowniczą na używaną lecz po regeneracji, drążek środkowy i jeden wahacz.
Tak moja padlina prezentuje się teraz:
http://i.imgur.com/QYHLEDV.jpg?2
http://i.imgur.com/kvOr87c.jpg?2
http://i.imgur.com/lvj5FGE.jpg?1
Jeszcze ogrom pracy przede mną ale się nie poddaję i powoli doprowadzam auto do ładu.
-
A powiedz mi jakie sa wady na lakierze?
Zacieki,wtrącenia?czy rysy pod lakierem bezbarwnym?Mora jest zbyt duża?
Czy auto jest ogolnie całe krzywe?
-
Wtrącenia, wciągi, rys pod bezbarwnym nie wykryłem nigdzie za to jeden czy dwa drobne zacieki się znajdą. Auto muszę jeszcze wypolerować bo lakiernik zaczął ją polerować ale nie skończył, w sumie to dobrze. Mora akurat wyszła taka jak chciałem, plus jest taki, że położone zostały 4 warstwy klaru więc może uda się to jakoś ogarnąć.
-
Często widzę ten samochód i powiem tak: Tompson to perfekcjonista, ogólnie nie jest źle ale facet dał ciała pod względem malowania. Co mogę dodać od siebie, jedna z najlepiej utrzymanych E32 w Łodzi. Ogrom pracy za Tobą, trochę mniej przed Tobą. Nie mogę się doczekać gdy zrobi się trochę cieplej i przegonimy gdzieś nasze bestie :smile-new:
-
Witaj, no i mam wzór do naśladowania i to jeszcze tak bliźniaczo podobne auta w tym samym kolorze - gratulacje, mam nadzieje że choć w małym stopniu uda mi się utrzymać auto w takim stanie jak Twoje
PS róznica jednego znaku w nr VIN