Ktoś miał do czynienia z Yokohama V902B ?
Szukam czegoś dobrego i zaproponowano mi ten model za 770 zł brutto za szt(245/55/17)
- Continental 790 V za 950 zł
- Michelin Pilot Alpin 4 za 1060 zł
Jakieś doświadczenia?
Wersja do druku
Ktoś miał do czynienia z Yokohama V902B ?
Szukam czegoś dobrego i zaproponowano mi ten model za 770 zł brutto za szt(245/55/17)
- Continental 790 V za 950 zł
- Michelin Pilot Alpin 4 za 1060 zł
Jakieś doświadczenia?
Ja bym polecil Nokian Hakkapeliitta 7 . W e38 mialem 5 tki i byla rewelacja teraz mam 7 jeszcze na nich nie jezdzilem ale szwedzi bardzo chwala.
Jasne, że tylko Nokian i tylko Hakka, a jaki model to obojętnie. Ale u nas są niedostępne w sprzedaży, musiałbyś kupić ze Skandynawii lub Rosji.
Kolega napisał jakie konkretne opony go interesują.....proszę bez dywagacji na tematy innych firm, ew. założenia osobnego tematu.
Ja latałem na Continental i problemów nie miałem natomiast do Michelin stanowczo odradzam, przerabiałem przeróżne i mam złe doświadczenia z nimi.
Temat Nokian się przewijał, kolce i takie tam. Do tego zalecają produkcje Skandynawską a to już bardzo komplikuje.
W zasadzie zależy mi aby wybrane opony nie miały "problemów-wad" konstrukcyjnych, np. bicia:/
Widziałem nowe opony które to miały.
Extino, masz na mysli letnie Micheliny? Czy też zimowe?
Ja za to mam Micheliny i nie mogę złego słowa powiedzieć
Ja w tamtym roku kupiłem Micheliny i jak na razie jestem mega zadowolony.
Michelin zarówno lato jak i zima zaczynałem od michelinów z próbą parokrotnego wracania do nich przez lata i osobiście nigdy nie założę tego na auto choć by niewiem co by to nie było.
Continental testowałem i problemów z tymi oponami nie miałem zarówno lato jak i zima.
Obecnie mam bridgestone i toyo i bardziej idę w kierunku toyo jeśli chodzi o lato.
Zima komplet continental kupuję spowrotem cyba że się skuszę na test jakiś wynalazków nokian ale jedno auto i tak na continental stawiam drugię zobaczę.
Każdy ma swoje zdanie, ja lato tylko Michelin, zima Nokian, ale jeżdżę spokojnie, robię na komplecie opon spokojnie 100 tyś. Continental uważam, że po paru latach stają się twarde i głośne, miałem tak w kilku autach i mi to przeszkadza. Toyo Proxes CF 1 tak jak kupiłem tak sprzedałem, na mokrym kompletny brak przyczepności, zupełnie jakby była zima i lód.
Z moich doświadczeń na kilku różnych autach (nie tylko BMW) moim typem są opony Continental (zarówno lato jak i zima).
2 lata temu do dupowozu kupiłem nowe Nokiany WR G2 i nie jestem zadowolony. Ludzie niby chwalą na forach, ale jedyne co mogę dobrego powiedzieć o tych oponach to że są niezłe na mokrym. Miałem już problemy zarówno na świeżym śmiegu jak i w błocie pośniegowym. I to nie w jakiś ekstremalnych warunkach. Ale faktem jest jak pisali przedmówcy, że cała Skandynawia jeździ na Nokianach. Byłem w Finlandii w styczniu i dosłownie pojedyncze auta miały założone inne opony niż Nokian. Tylko że oni jeżdżą na Hakkapeliittach z kolcami i pewnie w tym tkwi różnica.
Jeśli mogę doradzić to michelin PA4. Wszyscy piszą że mieli z nimi do czynienia ale ja uważam inaczej. Są to drogie opony i występują w kilku odmianach. Według kilku rankingów są to najlepsze opony na świecie i są stosowane fabrycznie w luksusowych markach aut, proszę chociaż to przyjac za wyznacznik.
Poza tym Alpiny zawsze prowadziły w rankingach, odstępstwem są tylko pa3 które wypadły nieco gorzej w świetle innych,
I tu się kolego z Tobą nie zgodzę. Mieszkam w Finlandii już 3 lata i nie wszyscy jeżdżą na Nokian-ach. Często spotykam samochody na Bridgeston-ach lub Michelin-ach. Nokian jest polecany w Skandynawii bo to tutejsza marka. I jeżeli chodzi o śnieg to pod górkę bez problemu, ale trzeba zwrócić uwagę na jeden fakt. O ile w Skandynawii jak spadnie śnieg to tak leży do wiosny, to w Polsce pogoda jest bardzo zmienna ( raz zimno i śnieg a raz cieplej i deszcz lub błoto ). Osobiście mam Nokian Hakkapeliitta R i na deszczu jest masakra. Wystarczy rondo lub mocniejszy zakręt a jadąc powoli tył mi ucieka ( nawet się trakcja nie włącza tylko dupa się przesuwa po asfalcie ). Do tego są bardzo głośnie i na suchym asfalcie bardzo szybko się zdzierają. Także na Polskie warunki polecał bym Bridgestona albo Yokohame. Miałem Bridgeston-a i polecam. Mój brat ma Yokohama i też sobie chwali.
chciałem Continental 850 ale nie ma rozmiaru, wyglada że wybiore Michelin Pilot Alpain 4 do tego zakupuje łańcuchy K-Summit i po sprawie:)
Hej, kupuj te Micheliny przecież to też świetne opony.
pilotki mam 2 sezony nie ścierają sie i dobrze się jeździ na nich
poprzednia zime na alpinach a4 przejeździłem - świetne + nie gubią bieżnika zupełnie ! :)
conti też ok, ale wolałbym dunlopa 3d/4d
Michelin - najlepsze opony swiata, moje zdanie jak i kazdego kto siedzi w interesie z gumami, a ze dla kogos tam niepasuje..... raczej nie wie co mowi, Toyo, yokohama, nokian moze tylko marzyć o klasie michelina, pokaz mi 20 letnie toyo lub falkena czy nawet nokiana, fulde.... niema bo juz sie rozpusciły :-) a ja moge pokazac całą sterte micheline..... tyle lat woziły ludzi
krzywy191 troszku przesadziles z tymi 20 latami . Tak sie sklada ze na aucie mojej zony siedza micheliny sa od poczatku auta wiec z 97 roku co z tego ze jest jeszcze 5 milimetrow jak juz zauwarzylem ze pekaja po bokach . Dlatego na kolejny sezon beda nowe opony . Ale tak czy inaczej to nie 20 lat :) Pozatym kto normalny jezdzi na oponach 20 lat , standard 3 sezony moze jak ktos jezdzi malo 4 .
sam widzisz klase michelina ktory ma juz 15 lat i jeszcze 5mm, o to mi chodzilo
ale krzywy się napaliłeś, to weź sobie nowy "auto, motor i sport", gdzie w teście zimówek najdroższe alpin 4 plasują się w środku stawki, a prawie o połowę tańsze nokiany są pierwsze. Opony po dziesięciu latach się wyrzuca, a nie wozi ludzi.
Natomiast letnie Micheliny uważam za numer jeden bezsprzecznie.
auto moto i sport... ha ha naprawde czytacie i wierzycie w takie bzdury?? dziwna sprawa ze w kazdym tescie w gazecie MOTOR wygrywa continental a w twojej nokian... kurde test to test, pozatym w tescie opon testuje sie nowa opone a nie opone ktora przejchała juz np 20 tys km, wtedy wychodzi klasa opony. (a propos poczytajcie sobie AŚ najnowszy gdzie jest opisana e38... szkoda ze autor chyba nawet nigdy taka niejechał, jakas lampka check engine w e38?) a teraz tak
oto bieżnik nokiana, prosze popatrzec do jakiej głebokosci sa naciete lamelki... na moje oko juz przy 4-5mm opona jest gładka i do wywalenia, na moje oko ta opona bedzie oponą zimową jeszcze przez milimetr.
http://imageshack.us/a/img23/9647/20121015203623.jpg
nastepny nokianek...
http://www.opony.com.pl/informacje/i...znika-1230.jpg
a tutaj michałek
http://img1.sprzedajemy.pl/540x405_z...-r-7359541.jpg
next..
http://karamazow.pl/D/JM2.JPG
juz widzicie? michał 60% bieżnika dalej jest oponą zimową, nokian juz nie...
łysy michelin
http://vulcanizare-anvelope.ro/wp-co...61-290x325.jpg
łysy nokian
http://airbag.duu.pl/opony/1.jpg
Ja widze rożnice
Czy nie możesz zrozumieć, że mi nie chodzi o żywotność opony. Zachowujesz się jakbyś był wulkanizatorem, dla którego liczy się tylko mięso na oponie. Dla twojej wiadomości hakkapellitta również ma nacięte lamelki do końca, co i tak uważam za niezasadne, bo zawsze pozbywam się opon z dobrym bieżnikiem po jakiś dziesięciu latach od zakupu, ponieważ są po prostu stare, nigdy nie zjeździłem w tym czasie opon do zera, nie jeżdżę autami zarobkowo i mam parę samochodów. Pomijam tutaj również twardnienie opony, która staje się mniej komfortowa, głośna i śliska na deszczu.
Dla przykładu powiem jednak, że na Michelin Energy Saver mój dobry kolega w e39 Touring przejechał już 70 tyś km i opony są nadal do jazdy, oczywiście co sezon przekładka przód tył. To świadczy o klasie Miechelina i tu się z Tobą zgodzę.
A w testy nie musisz wierzyć, nikogo do nich nie namawiam, ja o oponach piszę z własnego doświadczenia.
ile kompletów zjezdziłes?
wywazales kiedys opony?
ja sprzedaje około 1000szt opon rocznie i wiem co sie chwali. Duze firmy ktore mają duzą flote pojazdow kupują u mnie tylko michelina a o ruskim nokianie nikt niechce rozmawiac, wiec wydaje mi sie ze mam wiedze i wiem nokian poza hakkapellitta to zwykły sredniak pokroju fuldy,
krzywy191 w Polsce firma nokian jest bardzo mamo popularna , dlatego ludzie nie kupuja tych opon . Co nie zmienia faktu ze to rrwelacyjne opony. Dopoki sam nie przenioslem sie do Szwecji myslalem ze Nokian to jakas podfirma od Noki ;)
Chłopaki chłopaki bez nerwówki. Zapominacie jeszcze jednej rzeczy porównując Nokian-a i Michelina. Są wykonane z innej mieszanki gumowej. Nokiany są robione z miększych mieszanek ponieważ są przewidziane na ostrzejsze warunki zimowe ( np skandynawskie ). Micheliny będą "bardziej kontynentalne" gdzie warunki zimowe są łagodniejsze. Wiadomo miększa guma szybciej się ściera, ale na przy minusowych temperaturach będzie się lepiej spisywała. I nie pisze tego bo się naczytałem Auto świat-ów. Są lepsze źródła wiedzy. I na koniec poprę to tym co pisał ttrol. Guma ma swoje terminy przydatności. Po kilku latach zaczyna twardniej i robić się bardziej podatna na pęknięcia. 5-6 sezonów ok, ale jazda na 15 czy 20 letnich oponach Michelina, Fuldy, Pirelli czy jakiejkolwiek innej marki nie będzie tak bezpieczną jazdą, jak na oponach świeżych.
wy tez jednej rzeczy niewiece, Nokiany sprzedawane w polsce sa rynek europy srodkowej a nie na skandynawie!!! na takich nokianach jakie kupimy w polsce nikt na skandynawi nie jezdzi! Tak jak niekupisz w polsce Michelina maxi ice ktore tez sa tylko na rynek skandynawski, Jest to opona taka miekka i tak przyczepna na lodzie i sniegu ze moze byc tylko stosowana w dobrze ujemnych temperaturach, aha i indeks predkosci max Q
http://s3.images.drive2.ru/car.journ...e4290-main.jpg
potwierdzam indeks Q którego trzeba bezwzględnie przestrzegać a cieplejsze dni odjąć mu jeszcze ze 20km/h miałem orginalne hakappellita od importera opon ze skandynawi opony 3letnie z 7mm bieżnikiem na A4 PRZY 180KM ZOSTAŁY DOSŁOWNIE OSKALPOWANE wyrwało bieżnik na 1/4 powierzchni opony kładąc się spać dziekuje BOGU że dał mi kolejną szanse teraz mam założone też skandynawskie micheliny x-ice i naklejke na szybę z indeksem prędkości na tle trupiej czaszki aby powstrzymać fantazje a w 750 to dość trudne w zanadrzu czekają prawie nowe alpiny a4 z indeksem 102v
Poruszyłeś ważną kwestie, na indeks Q mało ludzi zwraca uwagę, nawet na ogłoszeniach rzadko kto podaje. Przy okazji co sądzicie o tych z linku, szukam do samochodu żony, jeździ do 120 :smile:
Opon w garazu mam pod 100. Korzystam glownie z tylnego napedu, a mam tez dom w gorach(wysokich), podjazdzanie w zime, to juz jest nie lada wyzwanie. Wracajac do rzeczy, mialem raz, w 535i z tylu michelin alpin(tak jak wiekszosc stwierdzilem ze beda lepsze od rok mlodszych Nokian HP. Skonczylo sie na urwanym zderzaku. Jesli chodzi o snieg, ktorego tam jest A LOT OF, tylko NOKIAN, opony moze i w snieg, ale jezdze nim z wawy pod sama granice slowacka i nigdy mi sie nie zdarzylo, zeby cokolwiek huczalo, badz cos z tych rzeczy. Jesli chodzi o snieg - TYLKO NOKIAN, pomijam mozliwosc montazu kolcy, ktorej Alpin moze pozazdroscic ;)
brak "kolcy" w Michelinach rozwiązuje sie w...30s :) Oczywiście gdy sa potrzebne:D Właśnie zauważyłem że jest mała nieścisłość w oznaczeniu tych Alpin.
Jest Michelin Alpin 4 i Michelin Pilot Alpin 4.
kazdy ma jakies doswiadczenie z oponami ja moge powiedziec ze w poprzednią zime znajomy wulkanizator odsyłał ponad 50sztuk michelin alpin do zwrotu poniewarz przy robieniu testu drogowego NOWYCH opony wyszlo ze maja bardzo duze bicia.
Wulkanizatorzy nie prowadzą testów opon!
Ja mam Nokiany i jestem mega zadowolony :)
To ja w temacie zostawię ważne info. Ponieważ zakupiłem w tym roku Nokiany Hakkapellitta RSi. Otóż miałem do tej pory Hakka 4 i niższe i są głośne. Teraz mam RSi i są tak ciche jak Michelin Energy Saver latem, czyli zupełnie niesłyszalne.
Z Hakkapellitt polecam zatem modele od RSi i nowsze. Jeśli chodzi o śnieg, w tym roku założyłem Hakka RSi mojej drugiej połowie, po pierwszych opadach śniegu stwierdziła, że lepiej jej się jeździ niż latem na Continentalach Conti 2 coś tam, a jak to kobieta, nawet nie zauważa jak złapie gumę, zatem ta opinia mnie zszokowała.
Wziąłem zatem auto na testy i faktycznie, trzeba się namęczyć, żeby stracić przyczepność, nawet w ciężkich warunkach. Auto to Lancia Ypsilon 95km, także można delikatnie przycisnąć.
Ja na ten sezon mam Hakka RSi i faktycznie są rewelacyjne. Szczególnie w sypkim śniegu sobie bardzo dobrze radzą... z resztą, można obejrzeć samemu test w BMW serii 1 http://www.youtube.com/watch?v=yDbUxFJ6dBc
jak zmienialem opony to mi powiedzieli ze swietne gumy kupilem jakosc jak niemieckie premium a cena sporo nizsza. kupilem nokiany... na poprzednim aucie mialem conti i tez polecam, rewelacyjne gumy!!!! i maja glebszy bieżnik jak nokiany...