Jak w temacie. Chcę ściągnąc folię z przednich bocznych szyb. Problemem podobno nie jest sama folia tylko klej, który zostaję na szybie.
Macie jakieś patenty?
Wersja do druku
Jak w temacie. Chcę ściągnąc folię z przednich bocznych szyb. Problemem podobno nie jest sama folia tylko klej, który zostaję na szybie.
Macie jakieś patenty?
1.Cegła plus kijek do wyskrobania resztek z ramek :D :D
2.Przyjedz do Wro i zostaw szalik Legi/Cracovi/Lecha za szybą :)
Wujek Dobra Rada się znalazł ;D
Jeśli będziesz ściągał powoli folię, poprzedzając to pozostawieniem auta na słońcu conajmniej na godzine to duże prawdopodobieństwo że zejdzie z klejem, jeśli jednak zejdzie bez kleju (70% przypadków) to nie jest to koniec świata. Otóż na klej nie działa żaden znany mi specyfik od rozpuszczalników, dimmera, po inne bardziej agresywne. Pozostaje 4 godz. drapania żyletką, najlepsza metoda, sprawdzona. Bez obaw. Żyletka nie porysuje szyby, bardzo dokładnie zbiera klej. Należy mieć całą paczkę żyletek na całe auto, wbrew pozorom zużywają się.
...albo podjedź do zakładu, który wstawia szyby. Oni powinni mieć taki skrobak, którym usuwają np. naklejki rejestracyjne z szyb przednich.
Ja po naklejce na przedniej szybie użyłem zmywacza do paznokci i wacika :d sekunda i nic nie było, żadnego skrobania tylko lekkie przetarcie i schodziło elegancko :D
To nic innego jak zwykła szpachelka do szpachli samochodowej.
A próbowałeś ten klej zmyć rozcieńczalnikiem RF-04? Bardzo ale to bardzo mocna substancja. Jak malowałem samochód a dokładnie listę ze zderzaka. Miałem nasączoną szmatę tym RF'em i nie chcący ją rzuciłem na tę listwę i od razu rozpuściło lakier bezbarwny i baza "wstała" .
Myślę że bez najmniejszego problemu poradzi sobie z takim klejem.
W moim przypadku jak sciagałem folie to pomogl spray do hamulców (brake clean) i szmatka. W pare minut sprawa załatwiona.
ja ściagając folię klej ostał się na ok. 15% powierzchni. podziałało kilkukrotne mycie płynem do szyb. i skrobanko.
ale najwiekszym problemem może być jak zostanie troszke folii przy prowadnicy... bez wyjęcia szyby sie nie obedzie :(
Pozyczk suszarke do włosów od swojej kobiety i powoli ciepłym powietrzem z delikatnym sciaganiem folią zejdzie razem z klejem.
Evan cokolwiek nie zrobisz i tak pojedziesz po żyletki do kiosku.
Dzięki Panowie za cenne rady :)
Jutro dam znać jak mi poszło ;D
Jak masz w okolicy zakład oklejający szyby to podjedz groszowe sprawy. Jeśli nie to są żyletki jednostronne bardzo pomocne .Lekko podgrzej opalarką (delikatnie) potem rant folii zaciągnij z żyletki (będzie schodzić płatami) resztę "doskrobiesz" żyletką .Umyj doładnie okno gąbką (do mycia garów) a potem płynem do szyb. :D
Wisisz mi flaszkę :D
A więc tak Panowie. :)
Zdjęcie folii z dwóch szyb zajęło mi ok 20 minut.
Sprzęt który miałem to opalarka, nitro i szmatka.
Podgrzewając folię nie zostaje na szybie żaden klej. Idealnie schodzi.
Dziękuję wszystkim za rady :)
PS.Anatol jako,że wisisz pępkówkę, a ja flaszkę za porade uznaje, że jesteśmy kwita ;D
Ja mam idealną wręcz metodę ;) wiele razy ściągałem już tak folię i efekt był wielce zadowalający tylko trochę cierpliwości a więc wystarczy opalarka nagrzewamy sobie szybę od strony gdzie jest folia i poprostu powoli sobie ściągamy folię tylko powoli żeby nie urwać i żeby minimalnych kawałków nie zostawić na szybie bo potem trzeba je zmyć jakimś rozpuszczalnikiem ale ja zazwyczaj odrywam folię w jednym kawałku tylko trzeba pamiętać żeby co chwilę podgrzewać kawałek folii odkleić i nagrzewać dalszy kawałek odkleić i tak do końca :) Pzdr