Hej,
jestem na etapie poszukiwania e32 ale kumpel z którym przeglądam ogłoszenia twierdzi że ta e38 jest warta zachodu i namawia mnie na zmianę zdania :-) co o niej sądzicie?
http://moto.allegro.pl/bmw-e38-750i-...248155104.html
Pozdrawiam.
Prosiak.
Wersja do druku
Hej,
jestem na etapie poszukiwania e32 ale kumpel z którym przeglądam ogłoszenia twierdzi że ta e38 jest warta zachodu i namawia mnie na zmianę zdania :-) co o niej sądzicie?
http://moto.allegro.pl/bmw-e38-750i-...248155104.html
Pozdrawiam.
Prosiak.
Podoba Ci się ten zielony środek w połączeniu z tym granatowym kolorem? Hmm...uszkodzona może i lekko ale ja bym jej nie kupił
Zestawienie kolorów co najmniej dziwne...Środek rzadki, może i ładny, ale nie do tego lakieru :D
uszkodzenie tylu moze okazac sie duzo wieksze po zdjeciu zderzaka, albo chociazby po podniesieniu wykladziny bagarka. Do tego mogly sie delikatnie pozaginac blotniki, ew zblizyc sie do tylnych drzwi, rowniez bym jej nie kupil.
Żadna okazja, uszkodzone przedliftowe 750 e38 ze środkiem wymagającym "zrozumienia" u kupującego..
a ja napiszę tak... pomijam kolor,tapicerkę, bo to kwestia gustu nawet to uszkodzenie "najechanie" mnie nie przeraża, ale 750i bez gazu ??? przy takich cenach paliwa !!!
Kumpel kupił taką i obliczył, że przejechanie 1km kilometra kosztuje Go 1,20zł - 1,50zł, więc auto postawił w garażu i tyle ma z 750i a ja dalej 728i z LPG śmigam :D choć też "Boli" jak tankuje.
to brawo dla kumpla za obliczenia po zakupie auta. dobrze ze nie kupił helikoptera, zeby potem dowiedziec sie ze prawo jazdy nie uprawnia do korzystania;)
każdy wie ile pali 750 po lekturze 1-2 losowych wątków na ten temat i kupuje na własną odpowiedzialność. cena paliwa to kwestia względna...
Jeśli chodzi o tą E38, była już ona omawiana, stoi napewno już kilka miesięcy na allegro
...dalej szukam e32 :-)
stoi co najmniej od zeszłego roku na allegro, dodatkowo była omawiana na forum, z przybliżonym kosztem napraw, ale pytający tez chyba się nią nie zainteresował
Osobiście, gdybym szukał to oceniłbym ten model na żywo i dokładnie obejrzał "zniszczenia", również od spodu. Na zdjęciach wygląda to niegroźnie, kilka elementów trzeba zrobić a to pewien koszt.
Jeśli poza tymi puknięciami mechanicznie jest gitara to za dychę bym wziął, odpicował i przy okazji zrobiłbym w niej z przodu polifta :-)
Kolor ładny.
Samochód, kolorystycznie mi nie podchodzi, poza tym sporty w e38 to trochę nieporozumienie.
uderzenie poszło na przód i tył więc obstawiam że po zdjęciu zderzaka nie będzie kolorowo. na 85% nadkola tylne też są wypchnięte.
750 z gazem? o_O to po jaką cholerę kupować 750? Jak masz 750 to Ceny paliwa Ci wiszą i przy serii 7 ceny paliwa to najmniejszy problem. Mnie przejechanie jednego kilometra po mieście kosztuje 1,40. A nie używam samochodu jako dostawczaka czy taksówki by robić po 200km dziennie. Kupowanie 750 i zakładanie gazu jest skrajnym "kretynizmem" a kupowanie już z gazem jeszcze większym bo auto będzie zajeżdżone. Do gazu nadaje się 728, 730, 735, ew 740 ale 750 nie toleruje za dobrze gazu, widać to po ilości postów ludzi którzy to zrobili.
Jak komuś przeszkadzają ceny benzyny to nich przesiądzie się do polo a nie marudzi że ma 7 i mu drogo. Albo można jeździć 7 okazjonalnie a do męczenia mieć jaką pierdziawkę od VW czy podobne.
Bzdura ,E38 to samochód do jeżdżenia na co dzień, a nie nie wiadomo jaki rarytas. LPG w ponad 300konnej 750 to rozsądne rozwiązanie i tu nie powinno być dwóch zdań. Różnicy w osiągach nie odczuwasz, odczuwasz za to ulgę przy każdym tankowaniu. No chyba, że ktoś woli płacić 150zł/100km i przyczyniać się aktywnie do szybszej spłaty długu publicznego .
A tak a propos tego : "to po jaką cholerę kupować 750? Jak masz 750 to Ceny paliwa Ci wiszą i przy serii 7 ceny paliwa to najmniejszy problem" czy to nie jest tak, że to Ty targowałeś się przed kupnem samochodu o każdy grosz w komisie ?
Wyczytałem też na Twoim blogu, że jeździsz na oparach, przez co (sugerując się wskaśnikiem zasiegu) zabrakło Ci paliwa...Więc o czym Ty kolego piszesz?
Koniec OT z mojej strony
Zgadzam się z przedmówcą :smile:
...dzięki wszystkim za odpowiedzi, szukam dalej swojej e32. Jak już pisałem wcześniej temat u zakupie e32 mam już założony w dziele KUPIE, ale jeżeli ktoś wie o jakiejś zadbanej e32 to dajcie znać, nie mam szczególnych wymagań co do wyposażenia i silnika, ma być zadbana :-)
Pzdr :-)
A dla mnie gaz nie pasuje do serii 7 tak samo jak diesel pod maską... V8 bądź V12 to jedyne "odpowiednie" motory, to jest reprezentacyjna limuzyna której nie pasuje ani butla w bagazniku ani klekotanie pod maską w przypadku Diesla. I ja uważam, że jeżeli kogoś nie stać na tankowanie benzyny do 750 to powinien szukać, np. 728 jeśli koniecznie chce E38
Oj Piotrek,tak samo może powiedzieć ktoś "jak można kupić 7er bez skóry z ubogim wyposażeniem" . Moim zdaniem e32 bez skóry to nic innego niż e34
Rozumiem że lubisz swoje auto (ja też) ale nie róbmy z nich jakich mega wozów którymi może tylko "bonzo" śmigać na benzynie.
Jak byś robił rocznie <40t km to byś zrozumiał po co gaz jest montowany w aucie.
hahaha dobre:D
Masakra jak wy pier.... :/ Aż szkoda tego czytać.
co do tego, że E32 bez skóry to E34 hmm no tak bym tego nie ujął ale zgadzam się z tobą, że w autach tej klasy skórzany tapicerka jest dla mnie czymś obowiązkowym. Tak lubię swoje auto, nie nie robie z niej obiektu kultu, dbam o nią, modyfikuje, robię wszystko żeby wyglądała jak najlepiej i pedantycznie myje i sprzątam, ale jak trzeba przejechać przez błoto, czy wsadzić brudne opony do bagażnika to to robię i nie lamentuje ;) Dla mnie moja 7 jest moim hobby, pasją nie dojeżdżam nią do pracy bo od tego mam sprintera, do szkoły też już nie uczęszczam, robię nią jakieś 5-7 tys rocznie w większości tylko dla przyjemności, a gdybym robił ponad 40 tys. rocznie to pewnie by mnie tu nie było bo miałbym auto które pali 1/3 tego co siódema.
btw. przepraszam na OT temat postu jest zupełnie o czym innym i pora zakończyć naszą dyskuje nie mającą z nim nic wspólnego