witam...może zna ktoś bunie bo mam kawałek drogi więc nie wiem czy jest sens może zna ktoś albo miałby blisko byłbym wdzięczny:)
http://otomoto.pl/bmw-750-m-pakiet-f...C22640805.html
Wersja do druku
witam...może zna ktoś bunie bo mam kawałek drogi więc nie wiem czy jest sens może zna ktoś albo miałby blisko byłbym wdzięczny:)
http://otomoto.pl/bmw-750-m-pakiet-f...C22640805.html
Nie wygląda najgorzej. Tyle że to cena bez kół 18" za które musisz doliczyć no i opłaty.
Druga sprawa to auto nie ma M-paka ;)
Wygląda super. Do doliczeniu opłat to wciaż jest tak zwana okazja zdjęciowo/cenowa ...
bez kompa, bez macania można pisać tylko, że mega przyzwoite wyposażenie ma.
Szajboos ma rację, Mpaka nie ma, chyba, że "home made" ... koła są, kiera jest, fotele, a o podsufitce i słupkach zapomniał ...
Okazja cenowa jest! Biorąc pod uwagę to, ze ludzie nie przepadają za v12 w tym modelu to poliftato jest bardzo mala cena! Masz kawałek, ale mogłoby być dalej...
mi się podoba, jechac i oglądać.
poliftowe e38 750 za 13tys
http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:A...CdNsEDkwnk02Ow
żartujecie sobie chyba :D
bez dobrego miernika lekieru, zprawdzania geometrii ramy i podwozia i szperania przez mechanika to nawet bym się do tego auta nie zbliżył
wygląda za dobrze jak na tą cenę
pamiętajcie że facet musi jeszcze na czymś zarobić więc cena 12 800 minus jeg marża, koszty sprowadzenia itp to wyjdzie koło 10tys zł - 2,5tys euro max za nią dał
poniżej 5tys euro 750 po fl nawet się nie szuka, chyba że kupujesz dwie i robisz z nich jedną
Nie zawsze trzeba wydać majątek żeby kupić dobre e38, można też wydać majątek i mieć niekoniecznie dobre auto. Z tego, co widzę, to jak tylko jakaś 750tka pojawi się na forum do obejrzenia, Saillupus ma o niej złe zdanie (ponieważ są za tanie). Rozumiem można wydać 20-30 a nawet 40 tysięcy, ale nie zawsze jest tak, że za ceną idzie jakość. Ja ze swojego doświadczenia wiem, że nie trzeba szukać auta, które swoje kosztuje, bo można za mniejsze pieniądze kupić auto które będzie się podobnie sprawowało. Poza tym należy pamiętać i nie zapominać, że mówimy o autach, które w najlepszym wypadku mają 11 lat - ile one by nie kosztowały i w jak dobrym stanie według właściciela nie były, zawsze może się coś popsuć (i na pewno się to stanie), co wiąże się z dodatkowymi, często niemałymi kosztami. Nie ma aut "bez wkładu własnego" - owszem, można tak kupić auto i nic nie robić, żeby je dojeździć i sprzedać padaczkę, czego niestety przykładem jest coraz więcej starszych siódemek.
Jeszcze jedna sprawa: pamiętajcie że to jest silnik 5,4 litra. Mało kto w obecnych czasach decyduje się na takie auto, nawet jeśli ma ono gaz. Chodzi głównie o koszty utrzymania. Można zawsze sprzedać taniej takie auto zamiast "bujać się" i czekać w nieskończoność, mając nadzieję, że ktoś się pojawi.
Myśle że autor postu chciał sie dowiedzieć czy ktoś z forum widział auto, lub mogłby je obejrzeć. A nie wasze opinie o aucie. Nie wiem czy wiekszość nie umie czytać ze zrozumieniem?
Masz rację kolego, ale pamiętaj że nawet fakt, że najnowsze e38 mają 11 lat to ZADBANE egzemplarze trzymają swoją wartość, tym bardziej za granicą. Jeśli ktoś ma igiełkę lub chociaż bdb stan i jest zwolennikiem e38 (a jeżdżąc 750 w tych czasach myślę że nie kupuje się go przypadkowo - tylko do poruszania z A do B) nie sprzedaje się go ''za grosze'' dlatego żeby tylko szybko poszedł - zwłaszcza że tu cena moim zdaniem zaniżona jest co najmniej o połowę w stosunku do realnej wartości, dodając fakt że ktoś ją kupił i jeszcze na niej zarobi.
Sorki a OT, a wracając do auta powtarzam - mnie się podoba i gdyby była blisko to na pewno z czystej ciekawości bym obejrzał :D
dzwoniłem dzisisaj do gościa...poweidział że mechanicznie stan jest dobry tylko lakierniczko do poprawek drzwi podobno wszystkie maja "purchle"...cena 1200 plus opłaty (podobno) 3000 tysiące plus dojazd i inne koszty...więc nie wiem czy jest sens...zastanawiam się nad 750 którą wcześniej wstawiłem żebyście obejrzeli...tylko ten rok troche mnie męczy:( jak koledzy możecie to zerknijcie do poprzedniej którą wstawiłem:)dzieki wszystki
W jego marzeniach :D
Nie rozumiem tej waszej nagonki na auta tańsze niż te, które chcecie sprzedać... Rynek dyktuje ceny i ciężko dorwać klienta na BMW V12 za 30 tys. skoro za połowę tej ceny też ludzie sprzedają. Jasne, że trzeba być czujnym - ale z drugiej strony kiedy nie trzeba? A nie każdy ma zamiar bujać się z tylu letnim autem skoro dziś ludzie chcą auto max 5 letnie z silnikiem najlepiej 0,001 l.
Nie rozumiem dlaczego tak się oszukujecie? Co rok to auto jest starsze,co rak ma więcej przejechanych km. Wychodzą nowe modele,tanieją poprzednie, to dlaczego i E38 ma nie tanieć.Uważam że w dzisiejszych czasach 30t to mocno przesadzona cena( nie mówię o L7). Przecież 750 to nie jest jakiś rodzynek typu M5 gdzie ceny baardzo się trzymają.
Uważam że ta z ogłoszenia to ciekawy egzemplarz,przynajmniej ze zdjęć. Jeśli gdzieś wychodzi ruda to co z tego? Czy to auto z salonu albo 2-3 letnie? Podmalować doły drzwi, zrobić opłaty,pierwszy serwis i szybkimi krokami zbliżamy się do kwoty 20t która jest bardzo realna za takie auto...
Co nie zmienia faktu że auto tanie :D Jechać - oglądać - kupować ;)
Dokładnie. Tylko na miejscu mżna sprawdzić rzeczywisty stan auta. Komputer, miernik, kanał i to wszystko w temacie.
Każdy z was pisze o mierniku itd.Ciekawy jaki procent z was ma e38 w PEŁNYM ori lakierze. Siłą rzeczy,obtarcia P itd są nie uniknione itd co za tym idzie i malowanie elementów
Obtarcia i ponowne lakierowanie - owszem to nic złego - ale szpachla grubości centymetra i więcej i dach od innego pojazdu to nic zachęcającego. A miernik ma nam tylko pomóc w ocenie stanu pojazdu.
Ja mam w pełni ori lakierze:)