Witam mam taki problem stoi 7er w grazu i czasami wytrzyma 4 dni a czasem na drugi dzien nie umie zapali, nowy akum jest, i czy jak stoi w garazu tak z 2 tygodnie tomoge calkiem akumulator odpiac?
Wersja do druku
Witam mam taki problem stoi 7er w grazu i czasami wytrzyma 4 dni a czasem na drugi dzien nie umie zapali, nowy akum jest, i czy jak stoi w garazu tak z 2 tygodnie tomoge calkiem akumulator odpiac?
Wydaje mi się, że nie powinno być problemu. Kiedyś u znajomego e39 po wypadku stało bez akumulatora kilka tygodni - potem odpaliło bez kłopotów.
Skasuje się adapacja benz. Moja 750 jak stała bez aku w CH dostała Motornotprogram :D Wystarczyła kalibracja przepustnic.
Generalnie nie powinno się zostawiac auta bez aku.
eee tam... ja odpinalem u siebie kilka razy aku, i nie bylo zadnych problemow, poza ustawieniem daty i zegarka.
Kolega ma również 740 i nic sie nie dzieje, aku padał mu przez padniety alternator.
Nie odlaczanie a dłuższy przestoj mojej zaszkodził ;) apropos jakie powinno być lądowanie na wolnych obrotach? Jakie napięcie może świadczyć o uszkodzonym alternatorze?
prawidlowe ladowanie to 14,4V
ponizej 14V jest juz lipa.
Jednak siedząc w temacie ustawiana lpg widziałem na necie dużo screenow z programu do staga gdzie pokazane jest napięcie. Najczęściej jest to 13,8V co wy na to?
13,7-13,8V to jak najbardziej normalne napięcie, nie tylko w BMW
ja jak mialem 13,8V w omedze to po kilku kilometrach jazdy na xenonach nie moglem ponownie juz odpalic auta.
co prawda aku nie byl pierwszej mlodosci ale po regeneracji altka jak reka odjal
nie wymienialem aku.
pomogla regeneracja alternatora.
Prawidłowe napięcie ładowania w samochodowej instalacji elektrycznej mieści się w przedziale od 13,8V do 14,4V. Zarówno mniejsze jak i większe napięcie jest niezdrowe dla akumulatora.
koledzy mam również problem z padającym akumulatorem walcze z tym od kilku miesięcy dziś wyciągnąłem wszystkie bezpieczniki wraz z tymi 40a a pobór na poziomie 054a ani drgnie co mam zrobić odłączyć moduły po kolei przeczytałem większość postów w tym temacie ale w większości przypadków panel klimy tuner lampki itp wszystko co zabezpieczone bezpiecznikami ten trop przerobiłem od a do z proszę o jakieś sugestie
Ja też mam podobny problem. Może to typowa bolączka ? Mój co prawda nie pada po czterech dniach, ale jak zostawię auto na tydzień, czy dwa, to jestem pewien, że nie odpali. Aku mam dość wiekowe, więc mnie to za bardzo nie dziwi. Dodatkowo zauważyłem, że oprócz alarmu cały czas pracuje odbiornik GPS, więc w przypadku nieużywania samochodu te urządzenia mają prawo zużyć energię z baterii. U siebie odpinałem aku kilka razy na dłuższy czas. Nie powodowało to nic strasznego poza kasowaniem ustawień pamięci fotela, przebiegu dziennego i błędów w komputerze.
Czyli co nie usypia się i cały czas "buczy" z tyłu w bagażniku chłodzenie? Zasadniczo po kilkunastu minutach od zamknięcia auta się to wszystko wyłącza.
Być może i się usypia, ale zawsze po otwarciu bagażnika słyszę aktywność napędu DVD. Zwróciłem też uwagę, że GPS nie potrzebuje czasu na nagrzanie, jak w przypadku zewnętrznych urządzeń,tylko zawsze jest natychmiast gotowy do pracy. Słyszałem też, że GPS i telefon w BMW były tak przemyślane przez fabrykę, żeby można było zawsze namierzyć samochód w razie potrzeby, dlatego te urządzenia tak naprawdę nigdy się całkowicie nie wyłączają tylko pozostają trybie gotowości.