Czy ktos ma doswiadczenia z klockami tej marki? Mozna je zastosowac bezpiecznie?
http://allegro.pl/klocki-przednie-bm...586549080.html
Wersja do druku
Czy ktos ma doswiadczenia z klockami tej marki? Mozna je zastosowac bezpiecznie?
http://allegro.pl/klocki-przednie-bm...586549080.html
Zastanów się czy kwota 100-120 złotych więcej za porządne klocki jest aż tak ogromna, że warto ryzykować zdrowie, życie i auto?
Wydaje mi sie, ze warto dac chociaz ta 100za klocki, bo po przejrzeniu aukcji usieszyłem sie, ze sa takie tanie klocki, a jak zadzwonilem do hurtowni to najtansze było za 119 zł a LUCASY za 189 chyba.takze pewnie dzis bede zamawiac jakies na allegro, ale po tych tanszych strasznie ciemnieja felgi, bynajmniej ja mialem taki przypadek sto lat temu w e36, ze zostawal taki ciemny osad na przednich felgach, a po zmianie klockow na troche drozsze, powiedzmy ze sredniej polki było juz wszytsko ok:) pozdrawiam
czysto to nie znaczy dobrze. ale to juz inny temat trzeba zakladac. lepsze sa takie ktore brudzą. to klocek ma sie scierac a nie tarcza. jak sie sciera to znaczy ze dziala i pracuje i przy okazji sie czysci i nie powstaje szkliwo.
Na tym nie zaoszczędzisz...nie dość że będą się ścierać 10x szybciej to jeszcze mogą piszczeć itd.Klocek a klocek to różnica zasadnicza.Ja ma teraz textary i z czystym sumieniem mogę powiedzieć że w porównaniu do ate auto staje "dęba" ...brudzą bo brudzą a tanie nie są...
Pwiem tak ja chyba mam takie zamontowane albo inne tylko ze tez niska polka, bo dostalem komplet na przod i na tyl klockow od poprzedniego wlasciciela i zastanawialem sie czy je zakladac czy kupowac ate, jako ze musialem porobic trochce zeczy i wyplukalem sie lekko z kasy postanowilem je zalozyc do tego kupilem tarcze tez z dolnej polki marki Kraft i szczerze powiem ze problemow z ukl. hamulcowym nie mam zadnych. Jezdze juz rok i duzoooo klockow jeszcze zstalo to samo z tarcza. Pare hamowan ze 150/160 do 0 sie zdazylo i sie przegrzaly ani nie powichrowaly jedyny mankament jaki dostrzeglem a w sumie to moj brat bo ja siedzac w srodku to nieslysze ze toczac sie (10km/h) i lekko hamujac to piszcza, przy wyzszych predkosciach cisza mi to nie przeszkadza bo jak pisalem wczesniej w srodku ja tego nie slysze. Noi jak koledzy wczesniej pisali na felgach widac czarny osad z klockow to tez mi nie przeszkadza bo srednio raz na tydzien samochod jest myty. Smiesza mnie komentaze ze jak sie tego typu czesci zalozy to odrazu do trumny sie idzie itd.itp. jednak do sprzedazy zostaly dopuszczone czyli badania w pimocie przeszly i nie ma mowy o jakims zagrozeniu na drodze jedynie moga sie szybciej zuzywac. Jeszcze dodam iz w poprzednim aucie (vectra a) wymienialem caly ukl. ham. i postawilem go na Ate tak samo u mojego brata w mercu W124 tez wymiana byla i tez jest ATE i po roku uzytkowania zaobserwowalem wieksze zuzycie niz w tych co mam teraz w bmw a jakosc hamowania jest taka sama, przed wymiana w bmw byly tez ate i roznicy nie zauwazylem.
ja kupilem dzis jednak boscha i mam nadzieje ze bede zadowolony, na klockach chyba jednak nie ma co biedowac.moze i nie byly z najwyzszej polki, ale jakos firma mnie przekonala:) ide zaraz załozyc
przejrzalem papiery i klocki jakie mam zamontowane sa firmy Breck. Co do sprzedazy to oczywistym jest ze to co jest sprzedawane to nie wszystko jest dopuszczone przez pimot. Co do jakosci mozna sobie na pudelku posprawdzac znaczki i wiadomo wtedy co sie ma :)
A co do klockow jeszcze taka mala dygresja jako ze na studiach musielismy odbyc praktyki to moich dwoch znajomych bylo na praktykach wlasnie w pimocie i brali udzial w badaniach klockow ham. roznych marek i roznych polek cenowych i w paru badaniach (dolna polka) klocki niezostaly dopuszczone gdyz mowiac prosto za dobrze hamowaly i wcale prawda nie jest ze znane marki sa cud i miod niekiedy tansze marki okazuja sie lepszymi produktami ale nie zawsze tak jest, trzeba patrzec co sie kupuje i nie sugerowac sie tylko marka i jej renoma. Ja juz pare razy sie na tym przejechalem.
Jeszcze inna sprawa jest to iz 80% ludzi ktorzy oddaja samochody do warsztatu nie wie co ma zalozone, maja mowione ze tak ori. albo olej najlepszy a tak naprawde zmontowany jest 4max albo Hart i zalane lotosem.
Masa a masa samochodowi nie równa...Do W124 czy vectry A nie porównuj e32 bo tego auta byle co nie wyhamuje(czyt. dobrze nie wyhamuje) Tobie się może wydawać że masz dobre hamulce ale przy założonym dobrym zestawie samochód staje w miejscu
Co do w124....mam takie auto i co dzień nim śmigam po chłopaków do pracy,rano i wieczorem ich przywożę/zawożę...samochód ledwo co się trzyma wiec w koszty się nie pcham i mam założone klocki TOMEX...też świetnie hamują,ale masa i prędkości jakie się rozwija 200D to idzie przeżyć:sarcastic:
Teraz mądrze piszesz, choć niekiedy zdarza się że firma produkująca jakiś wyrób dostała na niego akceptację pimot, która jest ważna 10lat, a po pięciu latach produkcji "ulepszyli" swój produkt stosując znak jakości dalej teoretycznie już nie zgodnie z prawem. A słyszałem że ukarać taką fiirmę można dopiero w chwili gdy z winy tego produktu stanie się komuś krzywda.
Dobrze slyszales, moge dodac jeszcze ze firma ktora dostala homologacje np. na 10 lat niekiedy znak umieszcza po wygasnieciu otrymania. Niestety mamy takie a nie inne prawo w polsce i nikt nie sprawdza firm, tak jak pisales sprawdzaja w najgoeszym przypadku kiedy wydazy sie tragedia.
Wracajac do jakosci mialem okazje jechac nieraz innymi E32 niz moja i przepasci pod wzgledem hamowania w tamtych egzemplarzach a moim zbytnio nie dostrzegalem, jedynie zauwazalna roznica i odczuwalna zarazem jest po przejazdzce 5.0 z 4-tero tloczkowymi zaciskami.
Dzuda co do jakosci hamowania to ogolnie jest tak ze kazdy samochod musi mnij wiecej tak samo hamowac po to na przegladzie TEORETYCZNIE jest badanie tegoz ukladu i sa okreslone parametry jakie musza byc zachowane nie patrzac na to czy badamy E32, Vectre a czy Poloneza. To ze twoje E32 staje deba po lekkim wcisnieciu hamulca to jest spowodowane tym iz dbasz prawidlowo o uklad i/lub masz zalozone np. nawiercane/nacinane tarcze. Ja mowie mam taki zestaw, zmuszony bylem zainstalowac taki a nie inny gdzyz chwilowo nie mialem kasy, i gdyby to nie hamowalo to bym to zmienil na Boscha czy Mikode albo Ferodo ale problemow nie mam, przeglad samochod przeszedl i nie dawalem w lape tylko byl badany bo sam nawet mowilem zeby go sprawdzili bo niedawno kupilem samochod i porobilem pare rzeczy. Takze jezeli ma sie sprawny ukl. ham. i dba sie o niego wymienia plyn na czas, przewody gumowe popekane to diametralnej roznicy niebedzie jezeli wlozysz dajmy na to sredniej klasy tarcze i klocki takie jak mam ja ktore sa homologowane a zestawem np. drozszym Ate roznica moze byc jedynie taka ze tanszy zestaw bedzie mial szybsze zuzycie i moze piszczec ale to akurat wystepuje tez w zestawach gornej polki. W tym rozwazaniu pomijam zetsawy/czesci ktore wogole nie posiadaja certyfikatow i homologacji no bo wtedy fakt moga sie dziac cuda ale raczej nawet na takim spzrecie zadna firma nie pozwolila by sobie na to zeby doszlo do tragedii. Dlatego powtarzam smieszy mnie ze mowi sie ze odrazu trumna, jak sie nie wymienia plynu, popekanych i pordzewialych przewodow i nie dba sie o ukl. ham. to po zamontowaniu dolnej polki sie mowi ze o kicha wczesniej mialem ate bylo git. Powtorze jeszcze raz jezeli produkty sa homologowane to Musza spelniac te same kryteria. Uua ale sie rozpisalem.