WITAM
koledzy mam problem jak ustawic zawory w silniku 3.0 v8 ??bo jeden (chyba)ma tendencje do poklekiwania znacznego....
dziekuje za pomoc:)
Wersja do druku
WITAM
koledzy mam problem jak ustawic zawory w silniku 3.0 v8 ??bo jeden (chyba)ma tendencje do poklekiwania znacznego....
dziekuje za pomoc:)
Kurcze z tego, co mi wiadomo to te silniki mają już samoregulatory, więc nie masz żadnej regulacji. Jedynym ratunkiem może być wymiana zużytego lub wszystkich. Niektórzy używają płukanek do silników im to pomaga. Są też specjalne „lekarstwa” do oleju, które uciszają popychacze. Nie radzę zmieniać w tym przypadku oleju na gęściejszy kiedyś w e36 1,8 mi ktoś taki pomysł dał i po zmianie oleju klekotało jeszcze bardziej. Moim skromnym zdaniem najlepiej brać się za popychacze.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę. :)
Tez mi sie wydaje, nie sa drogie, ok 40zł/szt tylko problem w tym że jest ich 32 :(Cytat:
Zamieszczone przez termi
dzieki koledzy a mam takie pytanko moze pompa oleju juz nie domaga nie kiepsko "podaje olej"
Pompa też może być przyczyną. Sprawdź ciśnienie oleju to może wyjdzie o co mu chodzi.
A co do popychaczy to ja zawsze wymieniałem te, które dają się lekko wciskać i było OK.
no wlasnie tylko wez sie tam dogrzeb;/;/zaczne od cisnienia:(
na jakim oleju jezdzisz?
na mineralnym mobilu..
Kolego te silniki nie lubią takiego oleju... Półsyntetyk to minimum pewnie tym załatwiłeś popychacze.
zalej 10w40 np shella i zobaczysz ze bedzie lepiej
kolego jak ja go kupilem to wcesniejszy wlasciciel jezdzil na"oleju" LOTOS mineralnym ..a co to za olej to wszyscy wiemy;/a jak to teraz jest z powrotem z 15w40 na 10w40 nie bedzie problemu??bo z tgo co moja wiedza mi podpowiada to jest z tym lipa..??
a moja podpowiada ze nie :cool: i napewno nic sie niestanie jak porzejdziesz na 10w40, jak kupilem swoja nawet niepytalem na jakim jezdzila wczesniej, zalalem 5w40 castrola i brak problemow do dzis
Dokładnie to nie fiat czy polonez że masz tam już kilka kilo nagarów i innych śmieci, spokojnie możesz przejść na półsyntetyk innej możliwości nie widzę od tego trzeba zacząć.
Ja do poloneza lałem 5/40 Lotosa od nowości i autko sprzedałem jak miało ok 200tyś przebiegu i nie brało nic oleju. Dlatego uważam że Lotos to bardzo dobra firma/
ja juz mialem przejscia w lotosie w 124 coupe i e34 i nie trawie tego olejku;/niestetyCytat:
Zamieszczone przez Aldik
Jesteś pewny ze to wina oleju, wiesz tyle km zrobiłem na nim i dziwi mnie to co piszesz..Cytat:
Zamieszczone przez hubus
kolego z pełnum szacunkiem ale dla mnielotos to jest dobry naprzeplukanie silnika...zreszta cena mowi sama za siebie za 50zł kupujesz 5l:)
Dokładnie ;D Ale w silnikach nie wysilonych starego typu może sie sprawdzać... :hah:Cytat:
Zamieszczone przez hubus
:)no tak jak kolega napisal wczesniej w polonezie to moglo wystarczac ale do mojej V nie bardzo;/
No nie wiem, dla mnie warunki pracy silnika 1.6 w polonezie są nazbyt wygórowane, hm mczy nie wysilony to nie wiem, jak dla niego to i tak dużo było ,..
dodam że po Polonezie był Peugeot 2.0 już 136 KM (nie porównuje z V8), ale też zrobiliśmy hmm 70 tyś na Lotosie i też silnik nie wykazywał żadnych oznak wyeksploatowania a miał juz prawie 300tyś..
ostatnio w warszawie jechalem taksowka astra F i gosc mial przebieg 400tys km i auto normalnie jechalo, jestem pewiem ze gosc lał najtansza oliwke bo sammowil ze w auto nieinwestuje, tylko zawiasy w drzwiach mu popadaly i drzwi sie opuscily,
koledzy kazdy ma swoje zdanie i nie ma sensu wiecej dyskutowac:)
Wracając do szklanek, to teraz wymieniam w swojej E38 (w sumie to większość gratów w silniku wymieniam) to jedyny problem jest w ich ilośći. Wszędzie, gdzie dzwoniłem zadawali mi pytanie: A wie pan że ich jest 32?
Dla BMW robi je firma INA. Oryginał kosztuje około 87 zł. Ale już do VW i Audi takie same 40.
Kupiłem za 37zł 32 szt.
W moim silniku trzeba było wymienić tylko 6 szt. ale jaką mam gwarancję, że za pół roku nie bede musiał wymienic reszty?
Dostanie się do nich zajmie około 2 dni. I trzeba te wałki wyjmować. Dużo zabawy.