Panowie pomozcie.jak odpowietrzyc 4 litrowego diesela
Wersja do druku
Panowie pomozcie.jak odpowietrzyc 4 litrowego diesela
ja jak robiłem 3.0 paliwo miałem w baku ,od pompki pod progiem od silnika go nie było ,wymieniałem wtryski,filtr paliwa,po zmontowaniu wszystkiego,przekręciłem zapłon bez odpalania kilka razy,a potem odpaliłem ,pokręcił trochę i odpalił,nic nie musiałem odpowietrzać .
Wpsikujesz plaka (spray do nabłyszczania plastiku np.deski rozdzielczej) w kolektory dolotowe - w 4.0 diesel są dwa, więc dwa plaki. Druga osoba w tym momencie kręci rozrusznikiem- odpala auto. Auto musi odpalić, pochodzi trochę i układ się odpowietrzy. Sam to robiłem i zadziałało. Powodzenia.
Tak jak turek pisze, przekręcasz kluczyk kilka razy i czekasz aż pompki przepchną paliwo, jednorazowo pracują kilkanaście sekund (może 20). Przy wymianie filtra ważne jest aby nowy wkręcać zalany paliwem reszta ma się zrobić automatycznie jeżeli wszystko jest sprawne. Po odpaleniu zostaw go dopalonego na 15-20 minut z odkręconym korkiem w baku aby ułatwić mu robotę. Dobrze by było abyś opisał dlaczego masz zapowietrzony układ.
:doh::doh::doh::doh::doh::doh::doh:
Kolego silniki diesla są trochę za drogie w naprawach aby je tak kopać bez pardonu.
Uklad zapowietrzyl mi sie przez ten nieszczesny czujnik abs ktorego do tej pory nie wymienilem(podczas niestety pekla sruba)i dzieki ktoremu wskaznik paliwa nie pokazuje mi dokladnie ile jest paliwa w samochodzie(swoja droga nie wiem czy to mozliwe zeby przez czujnik to niedzialalo?)wydawalo mi sie ze mam jeszcze paliwka na jakies 150 km .kiedy samochod stanal zdjalem przewod od filtra paliwa a tam suchutko.mam nadzieje ze to nie skonczy sie wymiana ktorejs z pomp
ja przewodu do filtra paliwa mam czarne wiec nie bardzo widac.aha i jeszcze pytanko czy ok 16 litrow paliwka starczy zeby to cudo odpowietrzyc?
:doh::doh::doh::doh::doh::doh::doh:
Kolego silniki diesla są trochę za drogie w naprawach aby je tak kopać bez pardonu.[/QUOTE]
Kolego coboss. Jeśli nie masz doświadczenia z takimi silnikami ani z takimi metodami działania, to proszę nie pouczaj mnie co można zrobić w takiej sytuacji. Tym bardziej proszę nie używaj takich symboli jakich użyłeś w stosunku do mojej osoby. To jest z Twojej strony po prostu niegrzeczne.
Kolega puchacz prosił o radę, więc się wypowiedziałem. A czy z niej skorzysta to już inna sprawa. U mnie takie działanie poskutkowało, powiem więcej. Przytoczony przezemnie sposób praktykuje wielu mechaników i nie jest on powszechnie uważany za szkodliwy.
Plak ma słabsze właściwości wybuchowe niż samostart
hmmm, ale silnik 740d nie jest przystosowany do zasilania plakiem, czy samostartem, plak, jak sama nazwa wskazuje sluzy do nablyszczania, a nie odpalania silnikow, a juz tymbardziej nowych diesli.... :doh::doh::doh::doh:
Kolejną Twoją dobrą radą będzie polecenie z czystego serca aby jeździć na oleju z biedronki skoro komuś jest za drogo kupować ON???
Na prawdę wali mnie to jaki głupi mechanik każe tak robić, są na tym świecie ludzie co dbają o samochody! Jeżeli jakąś robotę mają wykonać pompy to mają wykonać pompy. Mówisz gościowi aby wykonał kompletnie suchy start silnika przy użyciu mieszanki powietrzno-plakowej gdy nie ma paliwa w układzie? Ze swoim silnikiem rób co chcesz ale nie mów ludziom aby robili takie rzeczy. 4.0d od BMW to nie wielki silnik od ciągnika rolniczego. To co opisałeś jest metodą awaryjną na odpalenie silnika. Zgodziłbym się jak by było -20*C i komuś padły świece żarowe i chce podjechać do mechanika na wymianę (według mnie i tak by odpalił bez tego ale mniejsza o to)... ale nie jak gościowi zapowietrzył się układ paliwowy i chodzi tylko o jego odpowietrzenie z którym nie ma żadnego problemu.
Panowie samochod odpowietrzony :-)
przedewszystkim trzeba odczekac ladnych pare obiegow pompy paliwa i miec dobry akumulatorek.pomoc w postaci wpsikiwania plaka tez swoje robi . no i oczywiscie po odpaleniu zalecane jest zrobienie jakiejs malej trasy lub pozostawienie odpalonego samochodu na pare minut.Wielkie podziekowania dla czlonka naszego szwedzkiego odlamu kolegi Technics bez ktorego nic z tego by nie wyszlo.pozdrawiam