Powiedzcie mi dlaczego ogrzewanie foteli w e38 nie dziala odrazu tylko w momencie jak silnik sie troszke zagrzeje ?
Wersja do druku
Powiedzcie mi dlaczego ogrzewanie foteli w e38 nie dziala odrazu tylko w momencie jak silnik sie troszke zagrzeje ?
To nie tak. ogrzewanie działa gdy silnik jest włączony, a Ty siedzisz na fotelu.
A reszta to bezwładność cieplna :)
Nie bardzo to rozumiem bo w mojej jest tak ze jak wskazowka przekroczy niebieskie pole wtedy zaczynam czuc ciepelko a przeciez fotel sam w sobie moze rozgrzac sie w mniej niz minute a przynajmniej tak mi sie zdaje?
Instrukcja obsługi mówi : "Siedzenie i oparcie fotela można ogrzewać w położeniu 2 kluczyka zapłonowego. ..." Nic nie ma w temperaturze silnika. Próbowałeś grzać fotel bez włączania silnika z kluczykiem w pozycji 2 ??
nie probowalem .zauwazylem tylko ze jest tak jak mowisz ze stacyjka musi byc w drugim polozeniu bo innaczej nie wlaczysz grzania.a ja chcialbym zeby bylo cieplo jak odpale samochodzik i go troszke odsnieze .chcialbym wsiasc i miec cieplo a nie mam.sa jakies czujniki w siedzeniu od ogrzewania?
będąc w Szwecji powinieneś pomyśleć nad ogrzewaniem postojowym :)
Poodśnieżaj trochę dłużej i zobacz czy wtedy się nagrzeje, może rzeczywiście potrzebuje na to więcej czasu.
Takie rzeczy to tylko w erze, albo z webasto;)
jak siedzisz grzeje jak nie siedzisz nie grzeje... przynajmniej tak u mnie jest.
ostatnio to sprawdzalem a samochod odsniezalem dobre 10 minut i nic.dopiero jak wsiadlem i wskazoweczka minela niebieskie pole zaczelo grzac.wiem ze to w sumie bzdura jest ale jakze wazna :icon_cool: a ztym ogrzewaniem postojowym trzeba pomyslec tym bardziej ze mam przy miejscu parkingowym skrzynke z gniadkiem na 220v:-)))poradzcie co zrobic
U mnie grzeje po ok 5 min. Po 10 min zmniejszam grzanie bo pali w tyłek;)
Ajak to jest z tym ze grzejesz jak siedzisz a nie grzeje jak nie siedzisz?po co taki wynalazek jest?
Przecież fotele mają czujnik, żeby nie odpalać poduszki jeżeli na nim nikt nie siedzi, więc może podpięli po to grzanie foteli, aby bez sensu nie obciążać układu dodatkowym napięciem np. na zimnym silniku. "puchacz" ja bym zrobił tak, jeżeli odpalasz auto i zaczynasz skrobać szyby to do testu połóż coś ciężkiego na fotel (nie określę ci ja ciężki tzn 10, 20, może 50 kg w KIA wystarczy ok 5 kg żeby czujnik od pasów pikał) i włącz grzanie a po kilku minutach jak skończysz na zewnątrz będziesz miał odpowiedź czy to działa.:victory:
Dobre rozkminy... hehehhe. Maty są elektryczne i nie mają nic wspólnego z temperaturą silnika. Przekręcasz kluczyk włączasz w pozycję 2 siedzenie się grzeje lub odpalasz bryke. Z uwagi na to ,że mata jest w siedzeniu chwilę to musi potrwać aż poczujesz ciepło w tyłek. Jeśli siedzenie grzeje się bez pasażera może to potrwać trochę dłużej ponieważ szanownymi 4 literami nie dociskasz siedziska do grzejącej się maty. Nie ma nic niepokojącego w opisanym przez Ciebie problemie. U mnie zazwyczaj trwało to około 3-4 minut zanim poczułem ciepło w tyłek.
dziekuje za rady.posprawdzam i dam znac .pozdrawiam
Nie ma żadnego czujnika obciążenia. Włączysz i ma grzać. Ja już po ok minucie zaczynam czuć jak jest ciepło. A jak nikt nie siedzi to faktycznie potrzeba około 4 żeby skóra była przyjemnie ciepła.