Tłumaczyć nie trzeba
Opinie Wasze chciałbym poznać na temat powyższy
Wersja do druku
Tłumaczyć nie trzeba
Opinie Wasze chciałbym poznać na temat powyższy
Tzn. jakie jest pytanie?Cytat:
Zamieszczone przez LoLo
Mamy dywagować czy takie zjawisko istnieje/nie istnieje?
Czy przyjąć że istnieje - i dywagować czy nam się z tym ciężko żyje czy może łatwo?
Nie chcę być złośliwy, ale w sumie nie wiem czego oczekujesz po tym wątku... :/
Bicie piany w tym temacie chyba już było :D
Pytanie jest inne:
"Czy swoim zachowaniem i postawą chcesz umacniać ten stereotyp, czy chcesz go zmieniać ??" :]
Jeśli uważasz , że stereotyp czarnej bmw nie istnieje to
- jest to Twoja 1 bmka (ew. 2)
- podróżujesz wyłącznie w godz. 6-22
- bez urazy
Z własnego doświadczenia mogę stwierdzić , że czarna bma to przypał na maxa , szczególnie w godz. nocnych , ew. porannych
Sprecyzuj swoją wypowiedz, w jakim sensie 'przypał na maxa'.Cytat:
Zamieszczone przez LoLo
sensie
byliście na szwajcarskiej granicy , czarną bmką o 4 rano , gdzie przed wami przejechało 100 aut , za wami zresztą drugie tyle
no może powieniem powiązać sprawę z pol.rej
granicą polsko-niem , 3 rano , cisza , spokój
-proszę zjechać na bok
słowa niemieckiej celniczki , nie moje
co do wcześniejszej Szwaj. to było nad ranem , 200 aut nie było ,tak walnąłem celem zobrazowania
1. Duże litery skrzywdziły cię w dzieciństwie ,ze ich nie używasz ??
LoLo - teraz w kwestii formalnej. Przeczytaj Nasz Regulamin !!! Edytuj swoje posty, a nie pisz jednego pod drugim !!
nie no jasne tak się zapędziłem
szacuneczek dla Ciebie kolego za przypomnienie , nie nachalność i sztywną formę
chodzi wyłącznie o doświadczenia lub przeświadczenia
kogoś jeżdzącego nie pierwszą bmk'ą i nie ostatnią...
Bez urazy ale nie rozumiem co autor miał na myśli. Temat niesprecyzowany. W pierwszym poście zdanie napisane jak przez mistrza Yode z Gwiezdnych Wojen ;D
nie "jak przez " tylko przez Mistrza Yoda
kolego Supermen
nie jestem żaden autor tylko Seba
czarna nie czarna... jak dla nie to nie zależy od auta. A od właściciela. czarną jeździłem 10 lat i był czas że do niemiec czy czech conajmniej raz w tygodniu wyjazd był.I tak porzez 5 lat. i miałem może ze dwa albo trzy razy kontrolę.
potem kupiłem srebrną którą mam do dziś (czwarty rok) i i z racji braku granic nikt mnie nie kontroluje na granicy.
a policjanci raczej się oglądają za mnią niż mnie zatrzymują.
a stereotypy jeszcze należy powiązywaćz miejscem zamieszkania.
Wrocłąw w nocy obfituje nie tylko w czarne beemki,on żyje intensywinie... koncerty, tysiące knajp Romowie przy nadodrzu pijani studenci i takie tam.
a w innych miastach jak np w szczecinie gdzie tez mieszkałem rok życie dosłownie umiera około 23
przez jakiś czas słychać tramwaje a potem 24 i nic sie nie dzieje.
a mieszkałem i we wro w centrum- koło mostu grunwaldzkiego jak i w szczecinie w centrum. koło tzw. GALAXY. szczecinianie wiedzą dokłądnie o co biega.
a teraz mieszkam w mnieszej mieścinie.. i jedyne co czasem w nocy spotykam poza taxi i policją to moje SREBRNE bmw ;)
pozdrawiam
no o to właśnie chodzi
bo po nocy przemyka
- taxi
-złodzieje
- bmw
- czarne bmw
W dalszym ciągu nie wiem o czym jest/ma być ten temat... :roll:
Czy chodzi o to, żeby wszyscy się lepiej poczuli wyżalając jakie mieli kontrole policyjne? :faint:
To kup sobie subaru ;DCytat:
Zamieszczone przez LoLo
Ja jestem spokojnym człowiekiem, jeźdze podobnie. Mając 3 lata BMW, ani razu mnie nikt nie zatrzymał. Mając pół roku subaru miałem już 3 kontrolę, które kończyły się sprawdzeniem dokumentów.
Ale faktycznie temat nic nie wnoszący. Dla mnie ważne jest kto siedzi w aucie, a nie jakim autem kto jedzie. Temat ten tylko sprowokuję do niepotrzebnych spięć - takie moję zdanie.
Czytam ostatnio Twoje posty i się zastanawiam, co wy za Towar palicie tam we Wrocławiu ;D ;D ;DCytat:
Zamieszczone przez LoLo
Niestety powoli mit o bmw znika - jeszcze pare lat temu straszyło sie w bmw innych a teraz conajwyżej w korkach nie trąbią na Ciebie bo się boją :D
Czarne - czyli gangster... dajcie spokój. Co to Młode Wilki czy Blacha Blachowski?
Moja pierwsza beja - zieleń butelkowa. środek mysi welur
Druga - srebrna. środek mysi welur
Trzecia - zieleń butelkowa. środek czarna skóra
Czwarta - zieleń butelkowa. środek bananowa skóra
Piąta - czarna. Shadowline. środek czarna skóra
Szósta - obecna - granatowa Chromline. środek mysia skóra
I powiem jedno: W przedmiotowym temacie nie odczułem różnicy.
a mnie wk.... jak ktoś mi mówi że czarna BMW w nocy to przypał 8/ ;(
a co jak będe jechał żółtym tico w gazie to niby lans na maksa?
co to wogóle za temat jest ???
to tak jak mówi Evan kup sobie inne auto i nim jeżdż - skoro uważasz że akurat czarne bmw to obciach
a tak na serio to mam już 2 bmw w kolorze czarnym i nigdy nie miałem ani większych problemów z policją,ani z innymi użytkownikami dróg ani z tzw GANGSTERAMI co też niby jeżdża takimi autami - za to wk... - denerwuja :P mnie małolaty w oplach tigra,golfach i tego typu wynalazkach z tapetowana barbie na prawym fotelu i muza umcy umcy co się pod światłami chcą ścigać i myslą że jak masz limuzyne to cie objadą - i mordki im się krzywią jak widzą co poczciwe 7 er czasem potrafi
tyle w temacie
pozdro
jeżeli się ma czarne BMW i wydech słychać z kilometra to wiadomo,że się policja zainteresuje...a w nocy wszystkich pobudzisz ;D ;D ;D ;D
kiedyś faktycznie miało to znaczenie...7lat temu jak miałem czarne zglebowane na dobrej feldze e30 to policja z trzeciego pasa potrafiła mnie zawinąć,tapicerki mi raz rozkręcili-szukali chyba cukru pudru :D .Wtedy nie targano jeszcze tyle bawarek do naszego kraju.
Policja mało się interesuje nowszymi betkami nawet czarnymi,co innego stara e34 na dodatek doje...na-no to co się wtedy tu dziwić :)
Do mnie pół roku temu podjechała drogówka na sąsiednim pasie gdy oczekiwałem na zielone światło i pochwaliła za ładne e32,byłem w szoku :o :o
Czarna czerwona itp , seria 7 sama w swojej formie jest charakterystycznym autem.
Jedni je podziwiają, w innych budzi inne uczucia . I oto chodzi :D :D
A jeśli chodzi o "przypał" w twoim mniemaniu , to przeskocz na rower. w tedy twój problem zniknie, tak sądzę . Ale uważaj na kolor przy zakupie. ;D ;D ;D
Zamknijcie ten temat bzduro twórczy. :razz: :razz:
hahaha rozwaliłeś mnie <lol>Cytat:
Zamieszczone przez ADASIO
Temat fajny - spostrzeżenia są różne - mój przyjaciel nie chce beemki tylko dlatego że źle sie kojarzy...
Stereotyp czarnej BMW chyba żyje tylko u starych bab no i we Wrocławiu jak widać ,proponuję żeby autor tematu zmienił dilera ;D
Nie dajcie sie podpuszczać :cool:
Wiesz co, może i masz w jakimś stopniu racje. W BMW łyse, przykoksowane półgłówki czują się dobrze. Ale to tylko niewielka, a raczej bardzo niewielka część ludzi. Większość posiadaczy BMW to porządni ludzie ceniący sobie wygodę i radość z prowadzenia auta tej marki. To tyle odemnie.
EDIT: Oczywiście nie mam zamiaru nikogo obrażać tym postem bo tutaj nie o to chodzi.
Teraz mi się przypomniało jak Supermenowa raz mi opowiadała że idąc na uczelnię, widziała czarną E66 750 albo 760 na RU blachach. Na dodatek z takimi samymi literami w rejestracji oraz numerami z oznaczenia modelu. I wewnątrz łyse głowy.
Tu bym się zastanowił czy to aby tylko wycieczka była ;D
Widzę , że temat się zaostrza więc parę słów gwoli wyjaśnienia.
Nie jestem łysym małolatem i nie biorę "towaru" jak to przeczytałem "pomiędzy wierszami" kilka postów powyżej.Mam żonę i dziecko,pracuję legalnie,nie jestem dealerem.
Sądzę ,że dział też jest odpowiedni , w przeciwnym przypadku podłączyłbym się pod post "malowanie całego BMW"
NIE CHCĘ TEŻ SUBARU ANI ŻÓŁTEGO TICO W GAZIE.
Co poniektórzy temat odbierają chyba jako atak na swoją osobę toteż nie chcę tego komentować i nikogo nie zmuszam do odpowiedzi.
To , że stereotyp taki istnieje to chyba oczywiste , a że powoli zanika to i ja jestem zadowolony
przepraszam bardzo zadowolony
A ja uważam że jednak ludzie dalej tak postrzegają bmw,a w szczególności na obcych nr
Kiedyś miałem taki przypadek.Jechałem ze znajomymi na Chorwację moim 528(obniżona,szeroka felga i do tego czarna szyba).W nocy na autostradzie spadł mi waż od chłodnicy i wywaliło cały płyn.Próbowaliśmy zatrzymać kogoś ale bezskutecznie.W efekcie musiałem iść piechotką 7km na cpn po płyn.
Teraz ktoś powie "a bo sam byś się nie zatrzymał"-nonsens.Często widząc bmw na poboczu na światłach awaryjnych zatrzymuję się i pytam czy w czymś nie pomóc.
Dzuda może jesteś do cygana podobny .... ;D ;D ;DCytat:
Zamieszczone przez Dzuda
Ja jestem łysym małolatem w granatowej 7 ... :hah: w meeega wielkim wygodnym dresie :cool:Cytat:
Zamieszczone przez LoLo
Ten stereotyp będzie w PL jeszcze baaaardzo dłuuuugo, taka mentalność Nasza ... wqrwia Nas to jak ktoś ma lepiej, więcej i ładniej ...
W innych krajach Europy Zachodniej tacy ludzie wtapiają się w tłum ... i wyglądają na normalnych ludzi jeżdżących "starym" BMW ... oczywiście drugą stroną medalu jest posiadanie PL tablic w tych krajach, ale to już OT by było
Wizerunku BMW się tak szybko nie da zmienić
Elvis widzieliśmy sie na dwoch zlotach wiec powinieneś wiedzieć że nie mam 2,5m wzrostu i mega groźnego wyglądu.Nawet same dziewczyny zatrzymywały i kompletnie nic to nie dało :?
W takim miejscu i w tak ciepłą noc zobaczyć laski jak stoją w spodenkach i strojach kąpielowych to nawet bym sie nie zawahał zatrzymać :D I pewnie jak bym jechał fordem czy oplem to tak by było.
Żarty nie żarty - niestety tu "coś w trawie piszczy..."
Jak kupiłem moje 7er, to w poprzedniej firmie się przekonałem na własnej skórze jak - w tym przypadku koledzy z pracy - postrzegają stereotyp bmw.
I tu nie ważne od koloru auta, tylko ta marka w oczy kole - niestety trwało to przez kilka miesięcy, ale dla mnie niby żart...a jednak było to przykre (czasami nawet bardzo), w jaki sposób mnie przyrównywali do mafii/dresów/prostactwa - mimo że wszystko wśród ludzi wykształconych.
No ale wśród znajomych nikt nie robi mi przytyków.
Jedynie paru kolegów właziło do bagażnika sprawdzić (1) czy wygodnie i (2) ile ciał się zmieści.
A co do opinii "czarne bmw" - trasy robię głównie nocą, więc moja granatowa e32 nie różni się po ciemku od czarnych :cool: .
Nocne jazdy wybieram bo lubię (wolę) jeździć w nocy, w dodatku dzieci mi przesypiają trasę i jest spokojnie.
A jakoś w nocy raz tylko mnie zatrzymała służba celna, a z policją to robię zawsze dłuuugie spojrzenia wzrokowe po sobie.
Gorzej mam ze służbówkami (takie tam pare pirdków do wożenia du.py i materiałów budowlanych) - ramo jak ruszam z firmy na budowy, to bywa że nawet kilka razy w miesiącu mnie zatrzymują mundurowi na pogaduchy i czasem dmuchanie.
Mi też nie bo wszyscy moi koledzy jeżdżą bmw :DCytat:
Zamieszczone przez Hubertus7er
No i dobrze,każde auto ma jakiś wizerunek,vw buraki,skoda kowalski,ci co mają forda capri nienawidzą się z tymi od opla manty,harlejowcy leją na ścigacze i na odwrót a kierowcy autobusów nie cierpią rowerzystów.Jakoś nigdy osobiście się nie spotkałem z jakimiś docinkami że jeżdżę takim autem a nie innym.Cytat:
Zamieszczone przez sennapowieka
a mnie osobiście jednak wq,... jak widze łysą pałę w e36 obitą z każdej strony z jakimś tłumikiem od motoroweru dwoma stalówkami i dwoma obitymi alusami i gów.... muzyką w środku ostatio jadąć na majówkę nad morze w nocy spotkałem 1 e36 bez tylnych świateł z łysym dresem w środku- we Wrocku na światłąch włąśnie
drugie w okolicach poznania z częstocowy całę poobijane gdy wyprzedzało mnie na zakręcie w lesie
sptkałem to auto na stacji potem.. włąściciel miałe nistety półinteligentny wyraz twarzy.
więc stereotyp będzie póki tacy ludzie będą
he he,to dobrych masz znajomych Policjantów jak zapraszają Cię na dmuchanie ,ja jak sam czegoś nie wyrwę to nici... ;D ;DCytat:
Zamieszczone przez Hubertus7er
Jestem z poznania mam granatowa e38 mamy tak zwane POM w piątki w godzinach nocnych (powolny objazd miasta ) za żadnego karka się nie uważam łysy tez nie jestem w dresie tylko na siłownie :) jakoś problemów z policja nigdy nie miałem czasami jak sie bujamy w 3 e38 to nas zgarną ale tylko po to żeby zapytać jak duże mam felgi albo żebym im audio pokazał aha no i podstawa panie ile to pali :P Jak dla mnie znikający stereotyp
Wg mnie stereotyp jest ale niegroźny. W pracy chłopaki podpytują co i jak, widać, że stereotyp poniekąd miesza się z czymś na miarę zazdrości. W sumie od czasu, kiedy mam e38, dostałem jeden mandat, za przejechanie na "późnym żółtym". Nie zauważyłem większego zainteresowania władz moim autem. Jedyny problem, jaki mam czasem, to faktycznie działający "respekt". Niestety, nie mam na masce napisanego, że moje auto ma tylko 143KM, a jednak ludziska na dwupasmówce ustępują miejsca, jeśli już TaDeuSz gna z prędkością przekraczającą 150 km/h.... Co ciekawe, zaobserwowali to moi koledzy, na co dzień przemieszczający się innymi autami.... Zdaje się to tylko potwierdzać, że ludzie pomimo wszystko unikają potencjalnej konfrontacji z "zawartością" BMW.....
Kilka lat temu kumpel kupił czarną E34 - szef zaraz go wezwał na dywanik że w pracy gadają, ze skąd On ma na takie auto, że coś kradnie pewnie lub kręci na boku... MAsakra, oczywiście większośc miała nowe Deawoo w tej lub wyższej cenie....
Irish times - http://www.irishtimes.com/newspaper/...reaking12.html
Zgadzam się z kolegą Sylwekk. Dodam jeszcze od siebie dwa gr.Wydaje mi się że bmw jest różnie postrzegane a zależy to od tego jak jest zdobione.Mam na myśli czarne szyby,glebę,czarne lampy itd.
Ostatnio jadąc w snado i widząc radiowóz na poboczu od razu złapałem za pas bo wiedziałem że czeka mnie kontrola.No i zgadnijcie :D Od razu widzę lizak i kierunek na pobocze.Zanim zdążyłem uchylić swoją ciemną szybkę już stan ogumienia na tylnej osi został sprawdzony no i potem kwestia szyb.Dowód oddałem bo byłem trochę "wczorajszy" i wolałem uniknąć alkomatu(chodź nie mówię żeby coś wykazał).Dowód kolejnego dnia odebrałem i po południu znowu kontrola z tym samym policjantem.Zadowolony że po raz kolejny mi zabierze dowód a ja go pytam o miernik którym mi udowodni że szyba jest zbyt czarna ;D No i tyle miał do powiedzenia.Mało się nie zagotował.
No i do czego zmierzam.Że np taki pan policjant będzie miał złe zdanie o mnie jako kierowcy bmw.Będzie postrzegał mnie jako cwaniaka.A ja po prostu znam swoje prawa,zaznaczam że przy kontroli byłem nieprzeciętnie sympatyczny i miły-poważnie :)
A np jak prowadzę E60 to nawet na mnie uwagi nie zwracają chyba że jadę bardzo szybko.Chodź auto też czarne....
..ja z akurat na brak zainteresowania ostatnio nie mogę narzekac :] zaczyna mnie to powoli denerwowac :P w porównaniu z rokiem ubiegłym zmiana o 180 stopni 8/ niewiem czy to przez zdziwienie że 110kilowy łysol niema ciemnych szyb czy przez to że auto jest niskie i głównie się świeci jak psu ja...-niemam pojęcia ale zauważyłem że nawet policja już mnie nie męczy za jazdę na halogenach i postojówkach(non stop tak śmigam) a nawet sami wypuszczają z podporządkowanej ;D i fajne jest to że małolaty pokazują palcami :what: hehe
pzdr