Dzisiaj rano odpalam auto podnoszę maskę i słyszę cykanie, pukanie w miejscu zaznaczonym na zdjęciu. Co to może być??
http://i47.tinypic.com/2uol64l.jpg
Wersja do druku
Dzisiaj rano odpalam auto podnoszę maskę i słyszę cykanie, pukanie w miejscu zaznaczonym na zdjęciu. Co to może być??
http://i47.tinypic.com/2uol64l.jpg
zawór pochłaniacza par paliwa
to jest normalny objaw?? nigdy tak nie miałemCytat:
Zamieszczone przez p3xeon
Moja propozycja choć prymitywna to bardzo pomocna, weź niewielką deseczkę,
Przystawiaj ją ( stykaj) z wszystkimi częściami w okolicy z której dochodzą odgłosy
a do boku deseczki przystaw ucho i nasłuc***.
Napewno się zoriętujesz co dokładnie wydaje takie dźwięki ;p
Łopatologicznie ale praktycznie ;)
dealer25 bedzie Tobie cykało dopóki nie sprawdzi sobie oparów paliwa :) po paru chwilach powinno cykanie zaprzestac
masz racje CIchy pocyka trochę i przestaje. Jestem już przewrażliwiony po tym remoncie silnika
A jaki robiles remont bo nie doczytalem? w dwóch słowach powiedz zeby nie było zbednego OTCytat:
Zamieszczone przez dealer25
Strasznie kopciła brała olej około litra na 200 km, silnik drżał, nierówno chodził (trzęsło autem) Wymienione zostały uszczelniacze i pierścienie. Narazie przejechałem 250 km silnik pracuje równo nie drży buda, nie faluje na obrotach, nie kopci , jeżdżę narazie spokojnie max do 3 tys obr tak przez tysiąc kmCytat:
Zamieszczone przez Cichy
A zdradzisz jeszcze ile Ciebie kosztowała naprawa? najwyzej wyslij mi na PW i czy w takim stanie kupiles? czy dołozyłes cos od siebie do pieca?? :) i nie mam wiecej pytań
Kupiłem ja dosyć tanio za 15 tys. dałem się nabrać na ładne 19 calowe felgi Rial Daytona Race + wygląd. Była odpicowana do sprzedaży. Koleś pewnie zalał ja jakimś ceramizerem a po miesiącu wyszło szydło z worka. Po miesiącu musiałem wymienić:
- 3 cewki nowe Bosha koszt 230 zł za jedną - 690 zł
zapchał sie kat bo strasznie kopciła wiec mechanik odrazu usunął wkłady koszt z cewkami
1000 zł
- drgania na kierownicy nowe tarcze na przód + klocki koszt 700 zł
- nowe zawieszenie przednie wszystkie wahacze , drążki kierownicze, stabilizatory koszt 2.5 tys z robocizną
- zawieszenie tylne 2 wahacze 500 zł
- wymiana odmy w ASO myślałem ze przez to kopciła i brała olej bylem w błędzie koszt 500 zł
- naprawa kontroli trakcji koszt 1200 zł <Szok> to była moja najwieksza wtopa z kasą
mechanik pewnie wymieniał sam sterownik Abs/ASC na allegro kosz 150 zł a mnie skasował 1200 zł maksara!!!!
- i ostatni wydatek to 3.5 tys za remont silnika ( 2000 tys za uszczelniacze, pierścienie komplet uszczelek, planowanie głowic + płyny, robocizna 1.5 tys.
Musiałem dołożyć do niej 10100 zł , mogłem ja odpicować i sprzedać ale nie jestem oszustem jak ten dziadek po 50 od którego kupiłem auto. Zdecydowałem ze ja naprawie i napewno jej tak szybko nie sprzedam za dużo kasy, pracy i serca w nią włożyłem.Pól roku mi zajęła jej naprawa. Wszystko to było związane z funduszami.Pozostaje mi jeszcze zrobić te bad pixle + założyć jakieś uniwersalne katy bo mam puste puszki.