Też się zgodzę, że znalezienie takiego środka to już mało realne dla tego szukam skóry beżowej, czarnej lub szarej bo utrzymanie białej w dobrym stanie to mordęga.Cytat:
Zamieszczone przez sz4l0ny
Odrzuca mnie styl tego auta czyli szpan kosztem stanu auta.
Ktoś kupił V12, żeby potem nie mieć na paliwo i założył denny gaz zamiast sekwencji.
Dla mnie V8 może kulać na sekwencji ale V12 to jest król i ma chodzić na PB taki mam kaprysi tyle :)
Po drugie mój wyznacznik syfu jest taki, że to auto jest zaniedbane.
Opcje są okej tylko ja się zbytnio opcjami nie podniecam dla mnie autko ma mieć klimę, elektrykę grzane lustra i w zasadzie tyle mi starcza po co mi lodówka jak ja siedzę za kółkiem?? Po co mi elektryczna tylna kanapa jak siedzę za kółkiem, żebym miał co naprawiać?? Dla mnie liczy się stan auta i to jak traktował je poprzedni właściciel wypasik można dołożyć, a tym wybitnie jeździł młody gniewny z podejściem z Need For Speed.
Wiem, że większość woli szerokie koła a ja sobie wolę fabryczne 15 i komfort jak co tygodniowe dokręcanie plomb. Ewentualnie jakieś 16 no może 17 ale z oponą nie szersza jak 235 po co mi walec 255?? Mocy nie ma aż tyle w automacie i silniku M70 lub M60, żeby były wielkie problemy z trakcja a taki kapec osłabia auto i powiększa spalanie.
Ja jestem zdania, że auto ma dawać mi frajdę z jazdy osiągów komfortu a nie mam kompleksów jak inni, że ma wyglądać dla społeczeństwa to ja jeżdżę moim autem ,czy gapie???
Co do silnika M70 nadal uważam go za cudeńko ale użytkuję samochód codziennie na krótkich trasach i nie stać mnie na niego a nie chce kupić M70 i potem zaniedbać go z powodu zbyt kiepskich funduszy wolę mieć te parę KM i Nm mniej w 740 i mieć zadbane autko zwłaszcza, że w serwisie V8 już mam doświadczenie w V12 nie.
ale co do V12 to jeszcze będzie kocham ten silnik za samą nazwę o reszcie nie wspomnę ( może mam kompleks małego dydka, że lubię wszystko co duże ?? ) ale zakupię go z moją wymarzoną 8er :)
