-
Pół dnia nie zaglądałem na forum i sie dziejeee nieźle... samochody sa po to żeby mieć z nich przyjemność niezależnie od kasy - to moje podejście - nie rozumiem ze sie nie sprawdzę bo mi szkoda...
Jak ktoś będzie w Warszawie niech pisze można zawsze skorzystać z mojego GTecha do pomiaru 0-100, bądź prędkości i czasu dla 1/4 mili - więcej nie potrafi.
Na większe podjazdówki mogę załatwić RaceLogic'a - urządzenie w pełni profesjonalne, mierzy wszystkie przedziały 100-200 tez:))
To oczywiście nie wyzwanie kto szybszy benzyna, gaz, ropa czy olej po frytkach a forumowa pomoc przy określeniu osiągów auta:)
-
Panowie polecam wrzucic na luz bo inaczej poleca "szlachetne gratisy" i to dla wszystkich!
-
Ja swoją na rl już mierzyłem 17,2s 100-200
-
Nie wiem już czy Wy się chwalicie czy żalicie kto ile dal za auto i ile w nie wsadził.... to już jest chyba snobizm. Chyba czas zrobić porządek z tym tematem?
-
Temat osiągnął dno totalne ,zaczynając od jak zwykle forumowych "specjalistów' , a kończąc na chwaleniu się ile kto włożył i jak kogo na co nie stać :clap2:
Co do tematu ,jak się ma szczęście to można za taką kasę kupić e 65 jak ktoś bardzo chce :stung:
-
Jak się ma szczęście to za 40k można kupić dwie e65 z 2001r. ;) pozdrawiam normalnych i napinaczy również. Zluzujcie trochę majtki Panowie
-
Widze ,ze to ,ze kierowcy BMW to idioci ma jakieś podstawy jednak , ale ,że czytać nie potrafia ze zrozumieniem to już inna historia . Biedo gdzie napisałem ,że mnie na cokolwiek nie stać ? Jakby mnie nie było stać na E65 to jeździłbm tramwajem bo E32 to bym sie wstydził. A auto jest warte tyle za ile je sprzedaż czy tego chcecie czy nie. Skończcie temat bo sie tylko osmieszacie . Niedlugo to mi ktos napisze ,ze ma Daewoo z 80roku ale wsadził w nie miljon pjeńset i jest więcej warte niż E65.
Szatann : ja swoja tez na hamowni sprawdzałem u Aniołka , zastanawiam sie czy to nie dobry biznes takie coś samemu zakupić bo widze ,ze duzo ludzi chciałoby sobie coś udowodnić , a nie dociera do nich ,że i Ty i ja osoboscie widzielismy ile takie auto potrafi i gadasz jak z debilami ,ktorzy i tak wiedza lepiej. No jakbym z Kaczynskim rozmawial
Zdzira : Przepraszam za ojca, nie wiedziałem. Jest mi bardzo przykro z powodu Twojej straty .Doczytaj co napisałem , bo skrzynie mam już dawno zrobiona. Napisalem ,że 2 raz bym nie wydał 10 tyś na skrzynie tylko po to żeby udowodnić Ci ,że moje auto szybciej sie zbiera. Temat uważam za zamknięty
-
Riki rozumiem ze to twoja opinia na temay e32 w powyższym poście - uważam ze sie zapędziłeś - skasuj prosze obraźliwe zdania na temat innych modeli. Po przeczytaniu tego byl bym na ich miejscu mocno wkurzony, zapewne jak i ty gdy ktos napisal tak o twoim.... !!
Pamiętaj ze diesle sie modyfikuje a benzyny da sie jeszcze mocniej.
E65 za 40tys uważam ze da sie znaleźć cos przyzwoitego, dodam ze przy odrobinie szczescia mozesz teraz w okolicy tej ceny trafic początek polifta w stanie dobrym, trzeba polować - pospiech i podjaranie sie samochodem po oględzinach nie jest przy tym modelu wskazany:)
-
Myślę że nikogo nie urazil. każdy ma swoje zdanie i wolno mu o tym mówić. Ja bym się np wstydził jeździć angolem po przekladce w dodatku bez wyposażenia, 3.0 klekotem i spuszczac się jakie to jest zajebiste auto które miesza wszystkie benzyny.
Sam z siebie robi pośmiewisko.
-
To skoro skrzynia działa to jednak mogę podjechać te kilkaset kilometrów żeby zobaczyć jak to jeździ. To jest bez ironii po prostu jestem ciekaw jakie będą efekty starcia zmodyfikowanego diesla z zmodyfikowana benzyna. A skoro ja mogę wydać kilkaset złotych na paliwo na dojazd do Szczecina to chyba ty możesz się wyłonić kilka kilometrów na obwodnice co by nie robić głupich rzeczy po mieście. A potencjał ddiesla jest mi znany ale dobrze zrobiona benzyna tez go ma także jeden wyścig załatwi lepiej sprawę od następnych postów. Przepraszam za ojca przyjęte.