Tutaj małe wideło z poliszingowania felgi:
https://www.youtube.com/watch?v=Hq0QaksD9V0
Wersja do druku
Tutaj małe wideło z poliszingowania felgi:
https://www.youtube.com/watch?v=Hq0QaksD9V0
Co do reszty, to chciałem wyrywać już podsufitkę, całe szczęście, że się wioska kończyła i ten wariat zwolnił :)
Ja wyrywam wszystko siedząc na miejscu pasażera, tak mam i nie będę tego ukrywać.
Co do opon, nie ma czegoś takiego jak przydatność wg daty - opony odpowiednio przechowywane nawet po 10 latach spokojnie nadają się do jazdy.
Wróciłeś do żywych :) Ale podsufitki bym Ci nie darował , drugiej takiej nie znajdę :P
Tu, nie bardzo można się zgodzić...mieszanka składników gumowych, z których wykonana jest opona kauczuki, sadze, lepiszcza i parę innycg... po kilku 4-5 latach zaczyna się rozwarstwiać i pojawiają się pęknięcia, pory. Prawda, kulać się na tym można... do kościoła, do sklepu po chleb...przycisnąć w pedał też...do czasu, aż komuś stanie się kuku ... Nadmiernych obciążeń takiego starego kapcia bym nie ryzykował.
http://www.opony.com.pl/opony-porady...y-i-mity/?id=3
Przed założeniem jakiejkolwiek gumy i tak trzeba ją sprawdzić i tyczy się to wszystkich sytuacji :peace:
Martynka - świetny pomysł z klapką bagażnika . Masz może schemat jak to podłączyć ? do Soft Close ?:>
Na GoPro jest, ale nawet na nowsze używane opony już nie.
Widać kolego, że nie wiesz co to stara opona na deszczu w tak ciężkim aucie. A potem znowu napiszą w gazecie, że BMW na prostej drodze dachowało.
Strzelają nawet nowe opony, sam miałem taki przypadek, ale 16 letnie to już kabaret.
Uważam to za skrajną nieodpowiedzialność, która powinna być ukarana, zagrażasz innym użytkownikom dróg.
Możesz pomyśleć o wrzuceniu TAKIEJ sprężyny. Będziesz miał full automat do otwierania klapy bagażnika ;)
Szkoda, że nie ma przycisku z grafiką pasującą bardziej do epoki e32. Wg mnie grafika na tym z e38 jest za "kwadratowa" jak do obłego kształtu e32.
@Kubosh - schemat, znaczy co podłączyć gdzie żeby otwierać soft close przyciskiem ?? Nie mam takiego bo robiłem na żywca ale jak chcesz to Ci rozpiszę łącznie z przekaźnikiem, przy czym przy przycisku z E38 sterowanie jest masą ponieważ plus jest po światłach a w podświetleniu jest dioda więc działa to jednokierunkowo.
@yaz - dzięki, myślę o podobnym rozwiązaniu, co do przycisku dlatego jest w siedzeniu, że oprócz tego, że łatwo po niego sięgnąć to nie rzuca się w oczy.
@troll - nie będę kupował używek gdy te miałem gratis, kupię nowe, problem w tym, że muszą być 4 takie same co do modelu, dokładnie w tym rozmiarze jak są teraz i do tego chcę kierunki, chinskości i malezje odpadają. Póki nie znajdziesz czegoś dla mnie to weź mnie w tym czasie zamknij albo najlepiej powieś. Chociaż proponowałbym Ci się przejechać najpierw moim autem bo chyba za dużo w internecie czytałeś co się dzieje na mokrym. Zrobiłem nimi w ciągu miesiąca ładnych parę kilometrów w warunkach wszelakich bo widzisz co jest i było za oknem.
będę zobowiązany za rozpiskę ;)
Znowu mnie dzisiaj przewiózł ten pieron jeden. Świetnie trzyma w winklach ten jego stary lać, ciśnie okrutnie po okolicznych wioskach. Next time biore awiomarin czy jak to się tam zwie. Ale to i tak nic przy tym transformersie, który zagadał po ponad roku... miazga.
Jakim transformersie ?? aaa mówisz o V8 w technologi hamerykańskiej z lat 60-tych :) jakby było parenaście litrów więcej paliwa niż na rozruch to bym Cię przewiózł :P a co do E32 to jeszcze w zakrętach nią ze mną nie jechałeś, weź następnym razem te prochy i pojedziemy na "północną pętlę" :D
Pięknie ogarnąłeś z tym otwieraniem klapy z przycisku.
Jest to jedna z rzeczy których najbardziej brakuje mi w e32, nie da się otworzyć bagażnika jeśli był wcześniej zaryglowany, a kluczyk jest w stacyjce.
Dzięki, to był właśnie główny powód dozbrojenia w soft close'a, i powiem Ci że jestem bardziej niż zadowolony :) ... ale przy bagażniku będę modził dalej.
Odnośnie tego hejtu na stare opony, to rzuciła mi się w oczy dzisiaj 5ka w kancie, jeżdżona daily, na oryginalnych TRX'axch.
Widuję ją prawie codziennie wśród aut pracowników serwisu Boscha, zaparkowaną obok cygara i sety C4 ;) co każe mi myśleć że ktoś jeździ na tych reliktach ze względu na przywiązanie do oryginału a nie gołodupstwo, bo auto wygląda na zachowane i schludne.
Z ciekawości zerknę na datę produkcji, nie znam się na TRX'ach więc pewnie nie roszyfruję bez pomocy, ale mam prawie pewność że nie były sprowadzane pod zamówienie specjalnie do tych felg, tylko jest to nadal ten sam komplet na którym wyszło auto ;)
Jeden z forumowych kolegów tutaj też ma komplet TRX'ów w stanie gotowym do założenia i przetaczania auta, mało kto już w ogóle kojarzy te koła.
Wróciłem w nocy na święta z rozjazdów i oczywiście zacząłem od grzebania w 7er :)
ponieważ doszła chłodnica to w końcu wywaliłem tą małą od E34 wiszącą na szizdracie i poskładałem wszystko do kupy wraz z osłoną, w końcu zapanował porządek również pod maską :
http://images55.fotosik.pl/329/9a25e5ad9b89f340med.jpg
a do tego stuknęła dziś kolejna cyferka za trójeczką :
http://images55.fotosik.pl/329/27d0a6e4df2075c8med.jpg
trzeba się będzie teraz udać do lokalnego dilera po jakieś tajle dla 7er na zajączka :)
ładnie wygląda, też tak chcę :director:
do m60 podejdzie tez taka oslona od m30?
Siedzę poza domem tęskniąc za 7er to postanowiłem coś wrzucić, takie marudzenie w ciągu dnia :
https://www.youtube.com/watch?v=dIuusAZYQ7w
Martynka chciałem napisać.... Ty piracie i tak czekałem kiedy będzie jakaś akcja (co najmniej jedno pełne rondo bokiem) a tu jakoś tak cienko hi hi
Bo to droga publiczna :P
Są tacy na forum co by napisali, że jeździsz jak gówniarz i pałujesz 7er ;)
Auto słabe, to i starych opon potrzebuje, żeby zapiszczeć chociaż :D
A tak serio, chyba Ci zawory słychać trochę. I dźwięk też coś taki dziwny jak na BMW R6, coś robione z wydechem?
Uwielbiam te cięte riposty :P aż dziwię się, że tak późno :D
Pałować to się za bardzo w automacie nie da ale tak gdy po powrocie z roboty na wyjeździe wysiadam po 1000 km zza kierownicy transita to jeżdżę jak gówniarz z jednym wyjątkiem, kultura przede wszystkim, drogi nie zajeżdżam, wpuszczam auta co czekają na włączenie się do ruchu i przepuszczam pieszych :)
Dla mnie auto musi spełniać dwa warunki, po pierwsze musi mi się podobać i cieszyć moje oko , po drugie musi dawać przyjemność z jazdy. Nad pierwszym warunkiem ciągle pracuję, z drugiego wciąż korzystam.
Z oponkami to powiem Ci że popadacie w sprzeczność :) , przez dwie strony słyszałem jak to stare opony zabiją mnie bo twardnieją przecież z wiekiem, bo nie mają już tej przyczepności bo twardnieją z wiekiem, bo zaraz wybuchną bo twardnieją z wiekiem.... tylko skoro są stare i twarde to dlaczego piszczą ?? WTF
Zawory nie klepią, są po regulacji, wałek bez wytarć, łańcuch nie wyciągnięty, ciśnienie oleju w normie a kompresja książkowa. Co do wydechu to robiłem... wymieniałem na nowy, katy niestety wytrzepane więc na wysokości gdzie jest gopro jest głośno.
No twardnieją, więc łatwiej tracą przyczepność - wszystko się zgadza ;)
No nie do końca, bo twarde opony nie piszczą :P i dużo trzeba żeby zerwały przyczepność, trzeba się bardzo postarać na wyłączonym ASC oczywiście. Zresztą zapraszam kiedyś na przejażdżkę to się sam przekonasz.
Spoko, wiadomo przecież, że czepliwi się czepiają, taka już ich natura :) a i auta mają znacznie lepsze od tych, które komentują.
Auto masz bardzo słabe, opony masz stare i w ogóle to masz chu... drogi koło domu.
Nigdy więcej nie wsiądę z Tobą do samochodu, chyba, że mi polisę wcześniej podbijesz haha
W przyszłym tygodniu wracam to się spotkamy i Ci pokarzę :)
Dawno nic się nie działo bo w zasadzie ciągle jestem poza domem, ale gdy już jestem i jeżdżę to upewniłem się że seryjny tył nie gra z przodem K.A.W. , do tego po obniżeniu tyłu na regulatorze charakterystyka nivo zaczęła przypominać ping-ponga. Patrząc na małe ugięcie przodu stwierdziłem, że po założeniu tyłu z zestawu nie powinienem raczej szurać tylnym zderzakiem przy obciążeniu, postanowiłem więc w weekend skilować nivo i od wczoraj cieszę się kompletem K.A.W.
Auto siadło z tyłu w porównaniu do obniżenia na regulatorze, w końcu nie wygląda jakby chciało wjechać pod asfalt, przestało bujać przy krótkich nierównościach, do tego przy okazji wymiany pompy założyłem nowe paski klinowe i odpowiednio je naciągłem.
Oczywiście nie obyło się bez niespodziewanek, po pierwsze pompę miałem bez koła pasowego a te z pompy dwuobwodowej jest inaczej osiowane, musiałem więc w niedziele udać się do pewnej "dziupli" na zakupy. Po drugie gdy zabrałem się za montaż odpowiedniego koła pasowego pompy to zaczęło lać, a że w garażu męczę range rovera i robiłem auto przed garażem to musiałem wspomóc się parasolem ogrodowym :)
http://images55.fotosik.pl/407/a130968cb8abb252.jpg
Ładny parasol. Laptopa zabezpieczyłeś? :high5:
Hehe...super ta fotka...:orange:
Już nie muszę, po wylaniu z niego litra wody wiem że jest niezniszczalny :P dla osób niewtajemniczonych podpowiem, że jak ostatnio robiłem 7er Zavoli'ego to zaczęło mocno padać, auto poszło od razu pod dach żeby nie mokło i robiliśmy dalej, po jakichś 20 minutach okazało się, że laptop został na dworze na masce range rovera, otwarty i włączony. klawiatura była idealnie zalana wodą na równo z przyciskami, po przechyleniu wylało się kupę wody. Jest dobrze, ciągle działa, zresztą piszę z niego a to wcale nie był służbowy toughbook tylko domowy, prywatny zwykły komp.
fajna robota, nareszcie ustawienie zawieszenia jak ma byc!!! nie myślisz żeby zamontować skóre na maske ??