-
Już pominę fakt że mam G za to :) Ale poniosło go mega z tą ceną moim zdaniem, chociaz auto jest warte tyle ile ktoś zapłaci za nie i jakbym ja miał takie to pewnie też bym cenił - a niech stoi i 10 lat w koncu ktoś się trafi, a za grosze zawsze można sprzedać. Podejrzewam, że akcyzy nie zapłacił ze względu na potecjalną odsprzedaż za własnie 290 tyś. Od tej kwoty to same opłaty macie 55tyś ! A jakby opłacił normalnie od np 10tyś i potem sprzed za te 290 to jeszcze dochodzi podatek od dochodu 280 :D
-
Ale trzeba przyznać, że przyjemnie się na nią patrzy :)
A zauważyliście, że nie ma niebieskiej szmatki :RpS_rolleyes:
-
Na Facebooku piszą ze auto bylo na ebay za 15 tys € niestety link do ogłoszenia nieaktualny. Widać znaleźli sie janusze biznesu...
-
Całkiem możliwe że dali nawet mniej, ale w sumie co za różnica - nawet jak za darmo dostał to jego biznes . Przecież charytatywnie tego nie robi
-
-
Auto za 290 koła i cena plus opłaty, padłem...
-
Nie do sprzedania w tej cenie, nawet najbardziej zagorzałemu fanowi e38.
-
740 bieda edyszyn
nie ma w niej nic szczegolnego
identyczny sens mialoby kupno nowego auta, przecietnego, nijakiego
i zostawienie w garazu
ta 740tka jest nijaka, tyle ze w stanie jak nowym
wiec rozumiem 120- no 140tys co i tak bedzie wygorowane, zwazywszy na totalna przecietnosc tego egzemplarza, zeby nie powiedziec biede
brak ksenonow nawet
a to i tak 100% przebitka by bylaa skoro 15 tys euro,
przyzwoite e38 zaczynaja sie od 10sciu.
no rozumiem 20scia, no 25 tys euro za nowy stan
ale ponad 50tys euro, kabaret
-
Tak jak ktoś napisał, za tą cenę idzie wyrwać serię G, fakt nie ma tej duszy co E38 ale co nowe siedem to nowe
-
Ktoś kto kupuje G11/G12 bierze ją w leasing, tego E38 tak nie sfinansuje. Ktoś kto ma gotówkę na taką E38, będzie kimś kogo stać na różne fanaberie. I być może zrobi to i taką E38 za taką kwotę kupi. Tu nie ma znaczenia wersja, wyposażenie, kolor itp. Tu największe znaczenie ma fakt, że auto mogłoby wyjechać wczoraj z salonu i nikt nie mógłby mu nic zarzucić.
G11 nikt nie kupi do kolekcji, tylko do jeżdżenia. A tej E38 nikt nie kupi do jeżdżenia, tylko do kolekcji.
Każdy przejechany kilometr jest utratą wartości tego samochodu.
Myślenie kategoriami ile warte może być idealne E38 nie mają sensu, bo to jest nie tylko idealne E38, tylko fabrycznie nowy egzemplarz, możliwe że ostatni. Zależą tylko i wyłącznie od możliwości finansowych potencjalnych kupujących.
Prędzej czy później klienta znajdzie.