wał ma rozmiar 0 a co do panewek to są po prostu za wąskie
Wersja do druku
wał ma rozmiar 0 a co do panewek to są po prostu za wąskie
Święta prawda, powinni to podkleić na tym forum. Dlatego jak wiem, że nie dam sobie rady z godnym utrzymaniem V10 TDI czy 6.0 W12 to wybrałem w fejtonie 3.2. I śpię spokojniej, mimo, że cisną mi że 241KM nie jedzie z tą budą. Prawda, ale wolę mieć auto w dobrym stanie ;-)
moja historia samochodowa to: ford scorpio cosworth 2.9v6 ,bmw e-39 2.8, jeep grand 4.7v8, jeep grand 5.7v8 hemi więc jeśli chodzi o ścisłość to ja nie boję się topowych dużych silników jak również ich spalania tylko teraz chodziło mi o dostępność owych panewek i ich koszt w serwisie,przecież to jest kilka blaszek
Patrzyłeś na bmw store ? pisałem ci w inny poscie.Potrzebujesz też główne panewki ? Czy tylko korby ?
potrzebuję wszystkie i korby i główne
Majątek. Uparty jesteś ale sam sie niedługo przekonasz ,że lepiej było drugi motor kupić. Twoje małpy Twoje zoo.
kiedyś do coswortha kupiłem drugi silnik,wytrzymał 3 miesiące tuż a miałem miesiąc na rozruch padło dokładnie to samo co w pierwszym silniku czyli pierdol.....e panewki w remont wpakowałem też grubą kasę i ostał mi się drugi silnik także do remontu
Święty-sprawdz na litewskiej stronie.Bedzie duzo taniej niz w Polsce,a towar taki sam.
Pixxxxxxxx o tym drugim silniku jakby każdy z was auto na handel odrazu szykował. Remont zawsze jest droższy ale potem wiesz czym jeździsz, a co będzie jak po kupnie drugiego silnika za pół roku znowu to samo się zjeb**?? Kolejna wymiana i mamy w sumie koszta większe niż remont pierwszego.
Remont zawsze jest lepszy bo masz pewność co masz a tutaj na dodatek odpada szlifowanie wału. Jest drożej za to pewnie, jak będzie lał Dobry olej to silnik przejeździ jeszcze ho ho, a używka to jedna wielka loteria...