wczoraj przyjąłam zlecenie na wytyczenie budynku! Nigdy odkąd pracuję w geodezji czyli od 1986 nie wytyczałem bydynku w styczniu! I jeszcze zamiast śnieżnej sanny jekieś wichury coś jest nie tak.... ja wam to mówię.
Wersja do druku
wczoraj przyjąłam zlecenie na wytyczenie budynku! Nigdy odkąd pracuję w geodezji czyli od 1986 nie wytyczałem bydynku w styczniu! I jeszcze zamiast śnieżnej sanny jekieś wichury coś jest nie tak.... ja wam to mówię.
A ja przezornie na początku grudnia nabyłem drogą kupna kolejną łopatę do śniegu. Jestem pewien, że przed kwietniem będę musiał ją użyć ... ja Wam to mówię ;D
Mnie ta zima wkurzyła ostro...od 6 lat jak robię w de. zawsze miałem od 18-19 grudnia (czasem i wcześniej) do 15 lutego (czasem i dłużej) wolne bo to tak zwany martwy sezon-jak jest mróz to nie mogę wykonywać swojej pracy. 2 dni temu miałem tel. : na pon. do pracy bo nie ma zimy :/. Myślałem że znajdę tą 'zimę' i jej nap...le !
a ja wam mówię ... że coś jest na rzeczy - może diabeł się Zimą zainteresował ? :D
A na koniec tematu dowcip:
Rudy kocur w marcu z trudem przebijając się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i kur... gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pier.... wiosna do kur... nędzy? Co za pojeb.... kraj?!
Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur... wszystko jest?
A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napier... jakby ich tam w górze poje...
Niby ponoć wiosna już jest, kur... - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kur...
A ludzie słysząc kocie krzyki mówią:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
Adasio nie wiem czemu ciągle postulujesz żeby zamknąć ten temat choć jak sam widzisz za oknem każdy dzień zdaje się czynić nas świadkami zmian pogodowych których ja przynajmniej nie pamiętam. Owszem bywały już słabe zimy ale na razie tegoroczna bije je wszystkie na głowę. Więc temat żyje i może być coraz ciekawiej.
I nie popadam w cale w obłęd tylko chcę się dowiedzieć czy takie zmiany mogą pociągnąć za sobą jakieś konsekwencje.
A humorystycznie to powiem że jeżeli ma to zapowiadać nasz koniec to nie dla wszystkich bo przecież Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała do końca świata i o jeden dzień dłużej !
Małe OT : 2 dni temu bodajże było trzęsienie ziemi niedaleko Jarocina, niby chwilowe ale 4.5 stopnia w skali Richtera to nie mało.. Wiesiu coś zaczyna się dziać ;)