Wyczytałem w TIS że dla silnika 4.0d minimalne ciśnienie przy rozgrzanym silniku i biegu jałowym to 0.5 bar. Cisnienie max 4.2 bar
dokładnie to samo dla 3.0d ;)
Wersja do druku
Wyczytałem w TIS że dla silnika 4.0d minimalne ciśnienie przy rozgrzanym silniku i biegu jałowym to 0.5 bar. Cisnienie max 4.2 bar
dokładnie to samo dla 3.0d ;)
Całkowicie się zgodzę. Bo i jak opisać padniętą skrzynię w E53 po 80 tys km czy pęknięty silnik w E65? Oba auta czasem widuję na mieście jak są katowane a później naprawiane w serwisie - za nasze pieniądze :/Cytat:
Zamieszczone przez coboss
Jeżeli taki jest czujnik to spokojnie ciśnienie może być niższe - ok 0,4 - ale to trzeba zmierzyć - chłopaki - manometr w dłoń !Cytat:
Zamieszczone przez sylwek7
Wszystko się zgadza, ale należy sobie uzmysłowić, że są to bardzo drogie samochody - ile takie 740d kosztowało -500tyś zł ? Jak ktoś kupuje taki samochód to raczej stać go na terminową wymianę oleju ... No chyba, że ktoś kupił samochód od "siódmego" właściciela, który oszczędzał na wszystkim...
Ja będę robił pomiary na początku tyg.
A jeżeli wszystkim nam okaże sie, że kontrolka zapala się bo jest za słabe ciśnienie? To chłopaki czekają nas nowe przygody i koszta :) i najbliższe wakacje w 2012 może... :hah:
A co do "specjalistów inżynierów z BMW " pokazali na bolidzie Kubicy jakimi są fachowcami i myślę że niestety to się potwierdza na wszystkich BMW, nie wspomnę o 7-kach zaraz po naszych e38 , e65. Kolega ma i też ma całe mnóstwo atrakcji.
Ale na koniec pocieszająca informacja :) W rankingu najmniej awaryjnych aut do 100tyś km na 2 miejscu jest ????? BMW 7 :hah: Więc jest nadzieja :P (dla naszych dzieci ;) )
Czekamy na pomiary. W Twoim przypadku jak pomiary będą ok to wywaliłbym ten nieoryginalny czujnik poziomu oleju.
Przykro czytać, że masz takie problemy z autkiem. Moim zdaniem po prostu miałeś pecha i trafiłeś kiepski lub zaniedbany egzemplarz. I stąd te koszty.Cytat:
Zamieszczone przez max
Moje doświadczenia z BMW są całkowicie odmienne - miałem e32 735 i jeździłem taniej niż Polonezem. Nie psuło się dosłownie nic. Może trochę elektronika, ale to były naprawy za 20-30zł, a samochód był zacny i nie było strachu jechać nim gdziekolwiek. Byłem nim w Europie i na Ukrainie, a po Polsce przejechał ho ho kilometrów. Teraz w styczniu kupiłem e38 750, na początek dołożyłem ok. 6 tyś PLN. Trzeba było pogrzebać przy silniku i trochę kłopotów z elektroniką, ale nic poważnego. I wczoraj przejechałem tym autkiem 300 000-ęczny kilometr i chodzi pięknie, wszystko sprawne. Nic się nie psuje. Jazda tańsza niż Toyotą kolegi w dieslu.
Mam nadzieję, że go naprawisz lub wymienisz na inny, i zmienisz zdanie o tej marce jeżdżąc bez problemów i kosztów.
Pozdrawiam
Max nie obraz sie ale patrzac na twoje perypetie 235tys to widzisz raczej poraz 3ci... Na codzien walcze z tymi silnikami i musze przyznac ze wlasciwie dogladane sa naprawe wytrzymale... sam mam auta z dokladnie takim silnikiem jak ty i duzo grubszym przebiegiem i raczej nie zawdzieczam szczesciu ich bezawaryjnosci.Cytat:
Zamieszczone przez max
p.s: Uklad chlodzenia silnika uzytkowanego na oryginalnym plynie chlodniczym po 300tkm wyglada wewnatrz jak wypolerowany - 6 mies na jakimkolwiek innym badziewiu i caly uklad oblepiony jest kamieniem + substancja o konsystencji wpol wyschnietej szpachli wiec jak w takich warunkach maja poprawnie pracowac zaworki ?? Nie ma sily zawsze padna :(
Tak przeczytałem cały temat i widzę że każdy ma "udokumentowany" przebieg 200tyś. Phi, nikt nie kupuje serii 7, żeby stała przed domem, Panowie nie oszukujmy się takie samochody są krążownikami do dalekich tras, a nie miejskimi autami.
Poza tym zauważyłem że bardzo często można tutaj spotkać tekst "ten typ tak ma", albo "to wina rzadkiego oleju", czy "wina filtra oleju". BZDURY, czy uważacie że nowa 7er wyjeżdża z fabryki z mrugającą kontrolką oleju? :shock:
Takich tekstów można się spodziewać na forum lanosa, a nie serii siedem :roll:
Moje 4.Od ma grubo ponad 420tys km (prawie dwa razy tyle co większośc aut na forum)i nigdy z żadną kontrolką oleju problemu nie było. Z elektrozaworkami też nigdy awarii nie miałem. Więc nie wierzę w to że ten typ tak ma.
Tomassi jaka predkosc obrotowa ma silnik twojego auta na biegu jalowym (luz) ?Cytat:
Zamieszczone przez tomassi99