Trzeba najpierw go miec [emoji23]
Wersja do druku
Trzeba najpierw go miec [emoji23]
Uwierz mi ,że miałem siedem lat temu E65 745 z N62 i osobiście więcej tego gowna nie chcę widzieć. Obecną E65 z M54 jeżdzę piąty rok i w silniku tylko czysciłem przepustnicę i wymieniałem świece. Wymieniłem uszczelkę podstawy filtra oleju i tyle w temacie. Poczekam jak za niedługo zaczniesz pisać posty pełne płaczu to Ci wtedy przypomnę co to jest N62. To fajny silnik jak był nowy a później bardzo drogi w utrzymaniu i eksploatacji. Jak go ktoś zaniedbał to stracisz na nim fortunę. Poza tym 3,6 litra jest dużo cięzejszy od M54 i uwierz mi ,że wcale bardzo byś mnie nie odszedł o ile w ogóle. Dla samego dzwięku V8 nie piszę się więcej na tego bubla.
Miro miał 745i i srał w nocy po gaciach, choć jak sam mówił, nic mu się w tym aucie nie psuło. @Miro: jak już ruda zeżre te Twoje cudowne 730i to wymontuj silnik i zrób z niego pomnik przed domem. Lubię Cię chłopie, ale od tego Twojego pi...olenia to i anioł straciłby już cierpliwość.
Miro , masz rację co do m54. Ale to zwykła stara dobra rzędowa szóstka tam nie ma co się psuć. Rzadki olej panowie lać do tych silników i będzie dobrze
Faktycznie zrobię sobie z niego pomnik. Naprawdę fajny tekst bo mojemu pajacowi też się podobał.
Niemniej jednak żeby było uczciwie Bartku napisz proszę co i za ile zrobiłeś w swoim N62 w E65 ? O F-ce nie piszemy no chyba ,że również chcesz uczciwie napisać ile kosztują awarie jeszcze nowszych konstrukcji BMW.
Trzeba być liberalnym :)
Miro tu nie chodzi co jest od czego bardziej lub mniej awaryjne tylko o to, że na każdym kroku, bez proszenia wpierdzielasz się ze swoimi mądrościami, które bardzo często nic nie wnoszą do tematu. Taki pies ogrodnika. Sam nie ma, ale innemu życie zatruje. Daj mi Swoje E65 na tydzień, a doprowadzę te M54 do stanu agonalnego, bo to jest maszyna i każdą maszynę się da popsuć.
@Miro, 745 sprzedałeś mimo braku awarii, rozumiem że dla spokojnego snu. To może z żoną się rozwiedziesz, a nóż widelec jutro się puści ...
:peace:
No to właśnie pisałem, że jeżeli poprzedni właściciel zaniedbał taki motor jak N62 to będzie bardzo usterkowy i co za tym idzie bardzo drogi w naprawie.
W silniku z tematu wtyczki zrzucone ,połamane. Człowiek któremu zależało na dobrym stanie na pewno nim nie był i mam wrażenie ,że zapuścił się tak daleko ,a potem tylko tyle się dla niego liczyło aby się auta pozbyć.
Mnie jest obojętne co Wam się podoba a co nie. Ja jestem zadowolony a jeżeli Wy również to bardzo się cieszę.
P.S. @Tequila tego się nie obawiam i zapewniam Cię ,że Ty też nie musisz się martwić. :)