Wiesz ogolnie cudow sie nie spodziewalem ale jesli ktos w opisie aukcji pisE ze auto ma 180 tys przebiegu a ma 265 pisze ze nieuszkodzone nic procz alternatora i ze bezwypadek a okazuje sie cos innego to nie wkur... bys sie? Tym bardziej ze napisal ze jest 1 wlascicielem i ze to on je sprowadzil ze stanow wiec musial na 1000% wiedziec o przebiegu i uszkodzeniach a to juz podlega pod 286 kk. Co do felgi to mam ja w bagazniku mowil z wpadl w dziure w polsce na zdjeciach z usa nie widac aby ona byla pogieta. Jestem dobrej mysli nawet jesli musialbym cos jeszcze zrobic. Ale jesli skrzynia bedzie kosztowala 5000 tys sie pochlastam albo mu ja zwroce.

