Bardziej interesująca była by historia auta przed przyjazdem do PL.
Masz zamiar zainwestować parę dolarów żeby się dowiedzieć czy auto przyjechało cale czy może wolisz zostać w niewiedzy ?
Wersja do druku
Bardziej interesująca była by historia auta przed przyjazdem do PL.
Masz zamiar zainwestować parę dolarów żeby się dowiedzieć czy auto przyjechało cale czy może wolisz zostać w niewiedzy ?
Mnie ciekawość by chyba zjadła na raz ;)
@Sebek, po zakupie ja bym nie sprawdzał bo bym mógł się dowiedzieć czarnej prawdy i bym był zły że wywaliłem ponad 50tysięcy na marne. A tak ładnie to wygląda jeździ dobrze i bym zostawił w spokoju. Przed zakupem i owszem bym chciał sprawdzić jak najbardziej. Aaa taki pytanie czy jak by się sprawdziło i by było że nie wiem była jakoś poważnie uszkodzona, po powodzi ( o czym w ogłoszeniu nie było ) to chyba mam prawo oddać sprawę do sądu i żądać zwrotu pieniędzy od komisu ?Cytat:
czego oczy nie widzą temu sercu nie żal
Tak ale jak teraz sprawdzi i si okaze ze auto jst z powodzi w usa i ze glony zaczynaja wyrastac z foteli , to ma rekojmie i auto moze oddac . Wiem ze podniecenie po zakupie jest wielkie ale w poniedzialek zrobil bym totalna diagnoze auta no i sprawdzil bym historie ze stanow tym bardziej ze jak ktos juz pisal jest 12 wpisow .
Dla mnie ważne jest to, że na razie auto sprawuje się dobrze. Zalane nie było, po gradobiciu też nie jest.
Mam swojego mechanika od BMW w Krakowie, zajmował się moimi pięcioma poprzednimi BMW. Zasadę mam taką, zawsze auto oddaję do niego, on robi całkowity przegląd całego auta, mówi co jest do zrobienia i robi.
Mi chodziło o czysta ciekawość w jakim stanie auto przyjechało do kraju ...
Zycze bezawaryjnej jazdy i zapraszam na nasz coroczny zlot - http://7er.pl/zlot/zlot2013.html
Tak jak pisałem wcześniej, gość kupił go w USA, jest właścicielem dużego przedsiębiorstwa w Piasecznie. Myślę, że nie kupowałby auta nowego po powodzi lub po gradobiciu :-)
Dwa lata jeździł w USA, a w 2008 roku ściągnął go do Polski.
P.S.
Sebek, pytanie do Ciebie jako fachowca w programowaniu. Nie mam kodu do bluetooth, wiem że jest kod w bagażniku na module ale za dużo rozbierania. Można ściągnąć kod impą (nie mam impy), czy jest jakiś inny sposób żeby dowiedzieć się jaki jest kod ?
Spróbuj wpisac jakikolwiek kod - najpierw w samochodzie, potem na telefonie powinno zadziałać, przynajmniej u mnie działa
A jak nie to po lewej w bagażniku masz kod i wcale nie jest duzo rozbierania wystarczy ściągnąć troszke uszczelke i odciagnać troche obudowe powino tam pisać BLUETOOTH PASSKEY I NP 2678
tu masz jak dostac się do kodu przez bagażnik:
http://www.youtube.com/watch?v=-ICJQkdyr4Q
Jak masz jeszcze jakieś kłopoty to śmialo pisz
A program do diagnozy to INPA :) a nie impa
A i dobra wiadomość na CARFAX Twoje auto nie miało wywalonej ani jednej poduszki :dirol: zatem jest dobrze - cieszysz się?
Adasio, dzięki za sprawdzenie. Czy coś jeszcze wyczytałeś z carfaxa ?
P.S.
Dzięki za filmik poglądowy.
Tapnięte z mojego GT-I9300