To ja Ci napiszę, że dwa tygodnie temu za W124 250D z Niemiec zapłaciłem 25k z opłatami, co prawda ładne, kupione z salonu Mercedesa, gdzie wyjechało sprzedane jako nowe. Ale czy nie o to chodzi w klasycznych autach, żeby były jak najlepiej zachowane?
Także jak piszesz, że kwota kilkunastu tysięcy za zadbane e32 jest wygórowana to jest to co najmniej niezrozumiałe.
Ponadto żaden zakup starego samochodu nie jest opłacalny, więc nie możesz na to patrzeć pod tym kątem.

