Witam
Ja również do dostawczego auta kupiłem taki najtańszy akumulator, chyba produkcji austriackiej i pochodził rok. Gwarancja była na dwa lata, ale oczywiście jej nie uznali. Na tym akumulatorze zrobiłem ok. 15 000 km i padł. Szczerze mówiąc, uważam, że jak kupować np. akumulator to z wyższej półki, bo te o 200 zł tańsze w ogóle nie nadają się.
Pozdrawiam
